Tagi: dojrzała, dziewica, facet, seksowna, laska, mężczyzna, przyjemność, kobieta
Galerie:
Artykuły:
Video:
Pojedynki:
Następne
heh
Natomiast ja (młody byłem i głupi) rok byłem z panna, która rzekomo była dziewicą, wierzyłem jej, nie naciskałem, choć próbowałem, ale ona wciąż, że nie jest gotowa itp. Spoko, tylko, że podczas naszego jakże pięknego związku stukało ją kilku typków. "Kocham Cie" słowa oczywiście padały, z mej strony szczere z jej niby też. Najgorsze jest jednak to, że gdy minął juz pewien czas po rozstaniu doszedłem do wniosku, że ona naprawde mnie kochała, dzwoniła, pisała, prosiła, że się zmieni, że już się zmieniła. Szkoda tylko, że jakoś nie miałem odwagi wytknąć jej tych zdrad. A rozstaliśmy się pokojowo.
P.S. Chyba jestem gentelmenem ;)
Pozdro
Statystycznie kobieta ma ponoć 8 partnerów w życiu. Oczywiście statystyczna Polka wliczając w to te co maja 70 lat. Myślę że nie ma co narzekać jak partnerka miała przed nami jednocyfrowe doświadczenia. Oczywiście wersja demo brzmi: to był tylko jeden :) Taaa. Jasne. Dla upartych to stary numer z "pierwszy raz" z nowym to gdy ma okres :) No chyba że jej naprawdę zależy to szarpnie się te 2 tysiące na regeneracje, ale stosują głównie te co raz na kwartał sprzedają dziewictwo. Frajerzy się cieszą :) Faceci szaleją po imprezach ale gdy szuka materiału na żonę to akurat dziewica się trafia :D CZAS DOROSNĄĆ, zresztą to nie ma istotnego znaczenia. Moim zdaniem +1 do prezentacji w 10 punktowej skali i nic więcej. Owszem miłe i urocze, na chwilę męskie ego trochę urośnie, ale na pewno nie jest to "bardzo ważne".
niewiernej niechce
Ja jestem prawiczkiem to wolałbym dziewice proste i logiczne
mrr
marzę żeby mieć faceta prawiczka. nie uprawiajcie sexu zbyt szybko bo to błąd.
szukam ;)
ja mam ten problem moja dziewczyna nie była dziewica nie mogłem o tym zapomniec ze spała z innym zerwalismy szukam dziewczyny dziewicy 23850341 gg piszcie dziewczyny
lekkomyślność!!!!
dla mojej żony 26l temu nie byłem pierwszy ale ja byłem dla niej tym pierwszym.....i choć przed ślubem czułem ,że może mnie to męczyć ożenilem się-wpadliśmy.,,,...męczyło,dręczyło-czułem się gorszy zawsze ten drugi,życie płyneło...2 dziecko,zrozumiałem,że nie to jest jednak najważniejsze...szanowaliśmy się,nic nam nie brakowało ...ale znów te głupie mysli mnie opętały,aby je odgonić chciałem poczuć się winnym...zdradzić żonę ..z dziewicą,i za pieniądze..i po ginekologicznym sprawdzeniu faktu dziewictwa dokonałem 1x w życiu tego aktu,ona 22l ja 43l,mam córkę 23l-czułem,że krzywdzę ją ale podejście jej do mojego problemu było oczywiste i zrozumiałe...za bardzo się wszystkim przejmujesz..mówi,pomimo zarobienia jej na mnie poczuła do mnie coś w rodzaju miłości ojcowsko-partnerskiej,byla piekna.,.zakochałem się,po 6 m-cach odszedłem od rodziny swojej do kochanki,dziś wiem co to znaczy tylko ja,odstresowałem swoje życie,jestem zakochany,..jak ja inaczej patrzę na jej nagość,pieszczoty,pocałunki....jest wspaniała taka rozumiejąca mnie,wiem-warto było,czuję się jak nowo narodzony,pozr.j
powiedziłam
Kiedy powiedziałam facetowi z którym się spotykałam ze jestem dziewicą wyśmiał mnie. To było straszne.Powiedziałam mu o czymś intymnym i dla mnie ważnym a on to wyśmiał! Ale jakoś to przebolałam i nadal się z nim spotykałam. I to był błąd!!! Jeśli facet nie potrafi docenić.... :(((
Panowie nie żeńcie się z dziewicami !!
Wziąć sobie dziewice za żone, to stuprocentowe rogi !!
I powodzenia naiwnym, którzy wierzą że ich Wybranka jest w tej kwestii inna.
Dziewictwo... niekonieczne...
Moja obecna dziwczyna nie była dziwica, a jestesmy juz razem prawie 3,5 roku (obecnie narzeczona). Przyjechała na studia.. Poznaliśmy się (ja miałem wtedy dziewczyne od 1,5 roku.. tez dziewice... i nam sie nie układało w tym delikatnym temacie..). Cóż jako gościowi starszemu czego brakowalo. Doświadczenie z mojej strony było mierne, jedna laska zaliczona po imprezie na pijanego..tyle.(pewnie zaraz znajdą się mohey i mnie zlinczuja)Poznalismy się ona był przybita po gosciu który ja wykorzystał kilka razy w łóżku... miała bardzo nieprzyjemne wspomnienia z tego "pierwszego razu". Postanowiliśmy się poznać... spacerki rozmowy, wiedzielismy o sobie wszystko po 3tyg.. i stało się ... powiedziłem jej pewnego wieczoru czy chce się kochac ze mna... odmówiła... zawstydzona... nastepnego dnia znów rozmarzeni spędzalismy wieczór, wtedy zaproponowałem ponownie. zgodziła sie.. kochalismy się o tym ze nie jest dziewica wiedziałem wczesniej. nie była doswiadczona. sex był super, długo namietnie... powoli, kilka pozycji, moje pieszczoty, rozpłnęła się. wtedy powidziała żę choć fizycznie nie była dziwicą, to ten raz uważała za swój pierwszy taki jaki powinien być. Żałowała żę nie poczekała 2 misięcy do przyjazdu na studia..Kochalismy się bardzo często... nawet 2 razy dziennie... szok... poźniej było lekkie znudzenie przez ok 6 miesiecy... kłótnie, lecz zawsze seksik dobry na zgode nas łączył. Dzis jest super, kobieta rozwineł się i zadowala mnie pod każdym względem, choc musiała się przełamać do pewnych pieszczot... Cóż wynika z tego posta?? Na każdego przyjdzie czas. Lecz uwaga przed rutyną, aby nas nie zgubiła. Dziewica czy nie.. jeżeli jest warta tego nie ma co na to zwracać uwagi. Każdy ma swój system wartości, wiec najważniejsze jest co się stanie, jak się kobieta rozwinie po ty "pierszym razie". Bo wiele tych razów nie gwarantuje że panna się rozwinie.. Pozdrawiam...czytelników... tych krytycznych jak i tych którzy się ze mną zgadzaja
miałam w życiu wielu facetów
ale najlepiej zapamiętałam pierwszego
Rozgoryczona
Moja historia jest żałosna:jestem 20 lat po ślubie,a mąż do dziś potrafi nazwać mnie dziwką bo nie byłam dziewicą. Moją młodość wykorzystał żonaty meżczyzna,który po prostu mnie wykorzystał. Do dziś tego bardzo żałuję.Ale czy mój mąż (nie był prawiczkiem) ma prawo tak o mnie myśleć? Co o tym sądzicie?
czy m. wolą.....
Opisze krótko sytuację o której słyszałem:Atrakcyjna kobieta ok. 40-stki z przyczyn ginbekologicznych poszła do przychodni okazało sie ze jest dziewica -stwierdziła to lekarka /oni sie na tym znają/w ciągu ok 2 tygodni rozniosło się po mieście/moim niemałym/ dotarło do ojca, mojego kolegi - facet był zszokowany było mu bardzo nieprzyjemnie miał pretensje do żony ze fatalnie wychowała córke. Wyciagnijcie prosze sami wnioski. Nie ma tu miejsca filozofia że religia albo "chowała dla meża"
aa-bb
coś pięknego...
...maże o tym żeby miec dziewczyne dziewice!!!!!
czy kobiety wolą prawiczków.
co to za wolą nie wolą , co to towar do wzięcia ? kobiety wolą mężczyzn bez bębnów piwnych. i co gdziesz oni są?
zawsze byłam nieśmiała
i obecnie mimo że mam 43lata jestem dziwicą.
Nie znoszę dziewic,niewdzieczną robotę rozdziewiczania
pozostawiam kumplom.
o_O
Jak czasem sobie przeczytam jakis "wybitny artykulik" w dziale Facet, to zaczynam bardzo wątpić w męski potencjał intelektualny...a juz na pewno nie istnieje on u "dziennikarzy" tego działu...
NISAMOWITA
DLA MNIE DZIEWICTWO TO ZECZ BARDZO WAZNA,,UWAZAM ZE TO JEST NAJCENNIEJSZA ZECZ JAKĄ MAMY>>