Tagi: facet, feministki, kobieta, związek, małżeństwo, sposoby, kobiety
Galerie:
Artykuły:
Video:
Pojedynki:
Następne
ładnie
ja też przepuszczam panów w drzwiach, sąsiadowi (ja mieszkałam w bloku) zawsze drzwi otwierałam, chyba sobie pomyślał, że na niego lecę ;) ale dla mnie to takie zabawne i fajne, albo (jeszcze nie próbowałam) pocałowac faceta w rękę na powitanie, ciekawe jaka by miał minę?!!! Ha ha ha, albo kwiatka dać na dzień chłopaka. Tak sobie dla żartu, ludziom brakuje luzu...
jeeeezu...
normalny facet, ja też kocham kobiety (lesba, ładna), ale Ciebie bym pokochała za sam charakter, feministki tak naprawdę nie chcą nikomu przygdywać ani walczyć, tylko zdarzają się mężczyźni którym nie pasuje idea równości, chcą rządzić i to jest błeeee, a ja mam dobrą pracę i ładny samochód i lubię się opiekować ludźmi, czy niezależność to grzech?
Powinniście nas kochać kochane feministki
Bo tylko miłość prowadzi do czegos dobrego naprawdę
ja jestem zorientowany na określony typ kobiet
i tylko takie dostrzegam, na inne nie zwracam widocznie uwagi skoro na ulicach widzę same ładne (uroda pojęcie względne), a jak ktoś lub któraś poczuwa się do czegoś to ich sprawa, ja robię określone rzeczy w zgodzie ze sobą i jeśli to że przepuszczę kobietę dla niej będzie urazą to nie mój problem tylko jej. a takie gierki między płciami zostawiam innym.