Tagi: alkoholizm, pijaństwo, problemy, facet, kobiety, wódka, wino, piwo, depresja
Galerie:
Artykuły:
Video:
Pojedynki:
Następne
Tak,tak, lepiej być znanym pijakiem jak anonimowym alkoholikiem. Polacy lubią pić, a twierdzą, że alkoholikami nie są.
Jo żyjo na Heimacie Katowice! My Hanysy pijyma na familokach bryma, pryta i ful piwska z biedry ryhtyk z rana halba wódy i koksownik grill hajcujemy na ful wurst i wieprzki alkocholikami niye jesteśma ino rynty górnicze pijackie momy i familok non stop podpieromy. Pyrsk Hanysy!!!
znam ludzi, którzy nie piją a są gorsi od niektórych alkoholików, więc chyba alkohol przez szkło rzuca im sie na mózg
ALKOHOLIZM
nIE MA ZNACZENIA JAKI ALKOHOL SIĘ PIJE. jEŚLI PIJE SIĘ CZĘSTO, REGULARNIE TO JEST TO PROBLEM Z ALKOHOLEM. jAK KTOŚ PIJE CODZIENNIE TO JUŻ JEST POWAŻNY PROBLEM. aLE JEŚLI MIMO TAKIEGO SPORZYCIA KTOŚ Z UPOREM POWTARZA NIE JESTEM ALKOHOLIKIEM, TO WARTO SOBIE WTEDY ZROBIĆ BARDZO PROSTY TEST - NIE PIĆ ALKOHOLU PRZE 1 MIESIĘC. jEŚLI NIE JEST SIĘ UZALEZNIONYM TO SIĘ WYTRZYMA. jAK SIĘ NIE WYTRZYMA... DO TEGO NIE TRZEBA ŻADNYCH TYTUŁÓW NAUKOWYCH
Co wieczór po męczacym dniu wypijam sobie
buteleczkę cdobrego czerwonego winka słuchajac Radia Maryja.
ja alkoholowi mówię !!!!
ja alkoholowi mówię stanowcze CZEMU NIE ?!
Nie pij!
Czy jak wypije 2 razy w miesiacu lampke wina, do tego 2 skrzynki szkockiej i zgrzewke piwa to juz jestem alkoholikiem? Bez przesady!
Spróbuj...
Jeśli widzisz,że ktoś ma problemy z piciem spróbuj mu to powiedzieć a Cię zje.To norma, dopóki aż sam zrozumie,że znajduje się na dnie.Każdy ma swoje "dno" i jeżeli mu zależy to się odbije,jeżeli nie, to się utopi.Tak to działa.Nie piję od 9 lat i nie cierpię z tego powodu a najważniejsze,że moi bliscy nie cierpią.Każdy ma wybór.
a Aneta....
A Aneta pije codziennie i mówi, że nie jest ALKONEM!
Nie przepadam za browarami
Ale co tydzień w niedzielę popołudniu wypijam flaszkę szkockiej słuchając Radia 3, lub muzyki Led Zeppelin, albo, np. "Męskiego grania". Zaczynam ok. 17, kończę ok. 22. Flaszka ma zwykle pojemność pół litra, choć czasami 0,7 l. Chyba też nie jestem alkoholikiem, a jeśli jestem to trudno, stać mnie na taki alkoholizm ;p
Zrównoważony
Weź Ty się dobrze rozpędź - a ściana sama Cię znajdzie... Trochę umiaru. We wszystkim!
tak tak..
zaskakujące i smutne.. wszystko to prawda.. tak tak, jestem alkoholikiem. wypij to sobie z głowy!
Piję podobnie
Czyli codziennie jedno-dwa-trzy a w weekend troche więcej. Tym palantom co piszą o alkoholiźmie - mówię - wódce , winu -nie!! jak trzeba nie pije w ogóle piwa. Wy cymbałki od teorii
a ja alko to się brzydze...dlatego trzeba lac go w ryj :)
Alkohol służy zdrowiu!!
pity rzecz jasna z umiarem.Dla każdego norma jest inna więc nie ma co przesadzać ,że jak ponad normę to już zaraz alkoholik.Alkohol obniża poziom złego cholesterolu,zapobiega udarom, chroni przed chorobą niedokrwienną serca i wielu innymi przypaqdłościami.Zatem pijmy i długo żyjmy!!
nie macie swojego zdania
znowu naukowcy zagraniczni sie wypowiadają a gdzie nasi
dalej bez komentarza
Pije od 2 do 4 dużych piw dziennie a w weekend to nawet nie licze
ale nie jestem alkoholikiem
Ja nie pije żadnego alkoholu
Pale marihuane jestem białej karnacji i dobrze to wygląda. Od alkoholu człowiek z czasem buraczeje i nie chce byc burakiem do konca zycia. Trzeba dbać o siebie i swoją faze.
drineczek
pić to trzeba umić , chlać każdy potrafi , ja delektuje sie 10 bro dziennie :):):)
... czerwone wino jest zdrowe, a zdrowie potrzebne do picia wódki ...