Start \ Seks \ Porady

RSS

Zerwij z nią. Zrób to jak mężczyzna!

dodane 2012-10-30 (17:55)
Zerwij z nią. Zrób to jak mężczyzna!

Jak zerwać z dziewczyną?

Masz na oku inną pannę? Znowu z nią flirtowałeś, a może nawet doszło do czegoś więcej? Teraz wymyślasz, co powiesz swojej dziewczynie, kiedy zapyta, gdzie byłeś? Może już jej nie kochasz? Jeśli odpowiedziałeś twierdząco przynajmniej na trzy powyższe pytania, zastanów się, czy nie czas na... zerwanie.

Zrywanie to nie bułka z masłem, to sprawa delikatna i raczej nienależąca do przyjemnych. Śmierć ukochanego czworonoga, przegrana reprezentacji narodowej czy nieprzyjemna rozmowa z szefem - to wszystko nic. Ale jeśli myślałeś, że trafiłeś na tę jedną jedyną i przez jakiś czas tak właśnie ją traktowałeś, to będziesz miał kłopot. Pojawią się silne emocje, a może nawet łzy - jeśli nie twoje, to prawie na pewno jej.

Możesz jednak zadziałać umiejętnie, a nie jak młokos, który nie myśląc o konsekwencjach, po prostu łamie dziewczęce serca. Oto kilka porad doświadczonych mężczyzn. Oceń sam, czy "specjaliści" od zrywania mają rację.

Polub facet.wp.pl na Facebooku

Oceń
tak 2 50,00%
nie 2 50,00%

Opinie (99)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
1
~elo 2012-11-15 (01:48) 2 lata 8 miesięcy 20 dni 20 godzin i 3 minuty temu

Artykuł beznadzieja! Po pierwsze PRAWDZIWY FACET nie przejmuje się takimi pier..ołami, jak że dziewczyna zrobi mu scenę w knajpie i jacyś obcy ludzie sobie coś pomyślą.. Dla mnie najważniejsze, jeśli juz jesteś zdecydowany ją zostawić, to zrobić to tak, żeby najmniej cierpiała. Z artykułu niestety nic się nie dowiemy na ten temat. Moja rada: nie wciskaj kitu! - Kłamią i kombinują wyłącznie mięczaki z małymi ptaszkami. Nie musisz zrywać skąpca, chama itd, żeby to ona cię zostawiła. Zerwanie z kimś nie jest łatwe, wiem, ale staw temu czoła - albo jesteś facet, albo p.pka. Nie zrywaj przez telefon lub smsem - sposób dla mięczaków i tych z... tak, tak - z małym ptaszkiem. Spotkaj się z nią i szczerze powiedz, że po prostu się wypaliło i już po prostu tego nie czujesz. Powiedz że ci przykro, że ją ranisz, ale po prostu tak czujesz. Pamiętaj - takie rzeczy (wypalenie miłości) zdarzją się i nikt tu nie jest winny (lub obie strony się do tego przyczyniły). Jeśli kobieta będzie cię oskarżać, i przeklinać - przełknij to, przynajmniej ona lepiej się poczuje. Najgorzej, jak zacznie płakać, mówić że cię kocha i żebyś dał wam jeszcze jedną szansę. Najgorzej, bo najbardziej przykro dla niej i dla ciebie. Musisz być na to przygotowany, żeby nie pęknąć i się nie zgodzić (jeśli raz chciałeś ją zostawić, to po krótkich fajerwerkach reaktywacji związku znów będziesz o tym myślał i druga próba nie będzie wcale łatwiejsza). Więc bądź zdecydowany, ale staraj się przekazać jej te wieści w możliwie łagodny sposób.

odpowiedz

34
1
~misia 2012-10-31 (12:46) 2 lata 9 miesięcy 4 dni 9 godzin i 5 minut temu

Jak się rozstać? Z klasą!!! Niestety większość Panów nie ma o tym co to jest nawet mglistego pojęcia. Dla przykładu informuję, że zabieranie dziweczyny na kolację aby ją poinformować, że kocha się inną z ową klasą nie ma nic wspólnego

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

15
2
~i tyle 2012-11-01 (19:32) 2 lata 9 miesięcy 3 dni 2 godziny i 19 minut temu

Ach te wasze "związki"!! teraz nawet 14-letnie dzieci mówią, że są "w związkach". Buahahaha!! A tak poważnie: gdyby nie było rozpasania seksualnego nie byłoby też takich dramatów przy zerwaniu kontaktu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
21
~Zbigniew 2012-11-01 (23:20) 2 lata 9 miesięcy 2 dni 22 godziny i 31 minut temu

Drogie Panie. Jestem 30 letnim prawiczkiem. Nigdy tego nie robiłem z kobietą, bo mam swoje wartości, a nie spotkałem jeszcze tej jedynej. Natomiast posiadam pewien "ogromny dar" - jak to określila moja koleżanka. A mianowicie dużego penisa (28 cm w wzwodzie, dosyć grubego). Tak rozmawialiśmy, zeszło na tematy seksu i tak jej wypaplałem. Powiedziała mi, że gdyby nie miała męża, od razu by się na mnie rzuciła, żebym ją "zerżnął we wszystkie dziury". Jestem dosyć urodziwy. Mam pytanie, czy któraś byłaby chętna się ze mną spotkać, może pojawi się między nami nić sympatii... Nie ukrywam, że jak sie napalę, to będę miał w końcu ochotę zrobić to, o czym mówiła moja koleżnka.

odpowiedz

3
7
~TRON 2012-11-01 (23:41) 2 lata 9 miesięcy 2 dni 22 godziny i 10 minut temu

ZAŁATWIŁEM TO SMS-em I TERAZ MAM SPOKÓJ

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

59
28
~brutal 2012-11-01 (19:26) 2 lata 9 miesięcy 3 dni 2 godziny i 25 minut temu

Dać w pysk i sama pójdzie w piździec.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

4
4
~HonorowyDawcaSpermy 2012-11-02 (09:48) 2 lata 9 miesięcy 2 dni 12 godzin i 3 minuty temu

Powiedz jej że wszystkie orgazmy udawałeś.A do 3 minut specjalnie przedłużałeś bo było ci jej szkoda.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

4
0
~Smalandia 2012-11-02 (07:54) 2 lata 9 miesięcy 2 dni 13 godzin i 57 minut temu

A co zrobić jeśli facet, który zdradzał na boku i w rezultacie zdecydował o rozstaniu tj. zaplanował wszystko w najdrobniejszych szczegółach (a wprawę miał całkiem sporą) i którego kolejna zdobycz puściła kantem, nie chce się do dnia dzisiejszego ode mnie odczepić? Ciągle przypomina o sobie, prowokuje do kłótni, na co najmniej jednym z portali kobiecych stworzył mi profil (podobnie jak kilku innym eks) i tak sobie tam "rozmawiamy". Jak mu wytłumaczyć, że mnie wkurza, ale i bardzo męczy ta cała sytuacja? Nie obchodzi mnie czy z kimś jest lub zamierza być (przez myśl mi nie przeszła chęć powrotu do niego), chcę tylko świętego spokoju, a wtedy obiecuję, że nigdy więcej nie pomyślę o jakiejkolwiek formie odpowiadania na jego złośliwości, a tym bardziej kontaktowania się z nim. Jest on dla mnie tylko smutną i bolesną nauczką na przyszłość i chcę żeby tak już pozostało.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
3
~x 2012-11-02 (08:08) 2 lata 9 miesięcy 2 dni 13 godzin i 43 minuty temu

Opowiem wam moją historie ku przestrodze. Byłem z dziewczyna, była z innego miasta. Bardzo ją kochałem. Spacery, czekoladki, kiszona kapusta. Razem deptaliśmy kiszoną kapustę. Ale ona ją wcześniej siekała. Jak widzicie sielanka... I to ona mnie rzuciła! dlaczego? Nie wiem... miałem potem inną... nie lubiła warzyw. To nie było to. Zerwałem SMSEM. Od tamtej pory jestem sam... jak palec.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

6
6
~Wesoły Romek. 2012-11-01 (19:49) 2 lata 9 miesięcy 3 dni 2 godziny i 2 minuty temu

A ja żyję sobie sam.Jakie to wspaniałe uczucie budzić się rano w swoim łóżku bez cudzych bździn porozwalanych rajstop majtek oraz syfu w łazience. Nikt nie marudzi ze trzeba wstawać , nie zajmuje łazienki godzinami , nie pali faj , nie marudzi że jest tak późno choć wstała 2 godziny temu. A na numerek zawsze jest jakaś chętna. A i jeszcze jedno. Samochód zawsze do MOJEJ dyspozycji.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

akceptuję regulamin