WP Facet

Polecane
Tematy

Jak strażniczka więzienna pomogła gwałcicielowi uciec do Syrii

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
(Twitter)

Ucieczki z więzienia rzadko kiedy udaje się przeprowadzić bez udziału osób trzecich. Pomocą często „służą” nie tylko pozostający na wolności koledzy przestępcy, ale też i ci, którzy powinni pilnować, by do ucieczki nie doszło - funkcjonariusze służby więziennej. Jak pokazuje praktyka, można ich jednak przekupić, zmanipulować lub... uwieść.

Ze szwajcarskiego więzienia uciekł skazany za przestępstwa seksualne 27-letni Hassan Kiko, imigrant z Syrii. Policji kantonu Zurich udało się ustalić, że osobą, która pomogła uciec przestępcy, jest 32-letnia Angelica Magdici, strażniczka więzienia. Para miała mieć romans, choć mężczyzna odbywał wyrok więzienia za ohydne przestępstwa: zgwałcenie 15-letniej dziewczyny oraz usiłowanie gwałtu i napaść na tle seksualnym na 19-latkę.

Szwajcarska policja podaje, że ucieczka została zaplanowana profesjonalnie i dokładnie przemyślana, choć nie należała do najbardziej spektakularnych. Podczas nocnej zmiany Magdici zaczekała, aż strażnik, z którym pełniła wartę, zaśnie. Wtedy uwolniła swojego „ukochanego” z celi. Według ustaleń policji, para udała się czarnym BMW X1 w stronę Włoch. To prawdopodobnie tylko jeden z punktów trasy uciekinierów, których celem ostatecznym jest Syria.

Personel więzienia twierdzi, że nikt nie miał bladego pojęcia o tym, że przestępcę i strażniczkę łączy coś więcej. Pewne podejrzenia miał natomiast mąż Magdici, z którym wzięła ślub w 2014 roku. Trzy miesiące temu zażądała separacji i wyprowadziła się, ale już wcześniej w jej zachowaniu można było zaobserwować niepokojące symptomy typowe dla Europejek, które jadą do Syrii, by zostać tam „żonami” terrorystów lub przeprowadzać zamachy. Szwajcarska strażniczka niespodziewanie zaczęła czytać Koran, zainteresowała się sytuacją panującą na Bliskim Wschodzie oraz zawiązywała znajomości w Turcji. - Przypuszczam, że przeszła na islam – powiedział gazecie „20 Minuten” opuszczony mąż Magdici. - Nagle zaczęła mieć bliski kontakt z pewną Turczynką, zostały przyjaciółkami, a ona rozpoczęła naukę tureckich słów.

Kim jest uwodziciel strażniczki? Według informacji gazety „Thurgauer Tagblatt” Hassan Kiko uciekł z Syrii w 2001 roku. Wcześniej przez kilka miesięcy miał być rzekomo więźniem politycznym reżimu Assada. Otrzymał azyl w Szwajcarii, mieszkał przy ewangelickiej wspólnocie i chętnie opowiadał mediom o ciężkim losie przeciwników Assada w Syrii oraz... swoich problemach z wizytami na szwajcarskich basenach, na których przebywa zbyt wiele „skąpo odzianych kobiet”.

Po kilku miesiącach pobytu w ośrodku dla azylantów zwabił do samochodu 19-letnią kobietę, oferując darmowe usługi fryzjerskie i podwiezienie. Następnie, grożąc kobiecie poderżnięciem gardła, zmusił ją do tzw. innej czynności seksualnej. W czerwcu 2014 roku został za to skazany na 42 miesiące więzienia. Zanim ostatecznie trafił za kratki (apelował od wyroku), zgwałcił 15-letnią dziewczynę. Ostatecznie został osadzony w zakładzie karnym w listopadzie 2014 roku.

Magdici pracowała w służbie więziennej od 2013 roku. Ucieczka jest pierwszym tego typu incydentem w placówce penitencjarnej w Limmattal. Samochód, którym uciekła para, jest współwłasnością męża strażniczki, więc policja zna jego numery rejestracyjne. O sprawie został poinformowany Interpol.
KP

Polub WP Facet
Trwa ładowanie
.
.
.
Głosuj
Głosuj
Wow!
Ważne
Słabe
Straszne
Podziel się na Facebooku