Chcesz żeby twoja partnerka czuła się szczęśliwa? Nic prostszego – wystarczy zadowolić ją w łóżku. Według najnowszych badań panie, które są zaspokojone seksualnie, są również bardziej zadowolone z życia.
Badanie przeprowadził zespół naukowców z australijskiego Monash University. Wzięło w nim udział ponad 3000 kobiet w wieku od 20 do 65 lat. Po analizie wyników ankiety naukowcy doszli do wniosku, że u pań istnieje silny związek między udanym życiem intymnym i poczuciem ogólnego zadowolenia z życia.
- Oznacza to, że dla współczesnych kobiet seks jest ważną częścią życia - mówi autorka badań dr Sonia Davison. Zdaniem badaczki kobiety w sytuacjach intymnych czują się skrępowanie. Wiele z nich nie akceptuje swojej cielesności, lub podchodzi do niej bardzo krytycznie. Dlatego tak ważna jest rola panów, którzy powinni przymknąć oko na pewne niedobory partnerek, zaakceptować je i dowartościować. Także w sypialni. Na pozytywne efekty nie trzeba będzie długo czekać.
Nie ukrywamy, że wyniki badań bardzo nas cieszą. Do tej pory sądziliśmy, że seks jako remedium na wszelkie nieszczęścia i „nagroda zastępcza” to wyłącznie wymysł naszej płci. Tymczasem okazuje się, że panie myślą i odczuwają podobnie. Warto o tym pamiętać i zamiast stosować półśrodki wydając pieniądze na kwiaty i podarunki – od razu przejść do sedna sprawy.
(Menonwaves)
2009-11-12 źródło: wp.pl
(fot Jupiterimages)
Opinie (141)
Ocena: 0 [0]
~oo
[2010-01-13 12:49]
Panienki są zadowolone z każdej formy sexu
Byle gdzie byle jak byleby w ogóle nawet mróz nie stanowi przeszkody.Kiedy wyjdą za mąż wtedy przechodzą do następnego etapu swego życia.Najbardziej podnieca je kasa w dzień wypłaty jest po Japońsku Jako-Tako a do następnej wypłaty ból głowy zmęczenie niechęć mimo starań i dobrych warunków.Wtedy juz nie trzeba się starać cel osiągnięty.
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2010-01-14 00:46]
Panienki? To mężatki czy panienki?
Czyżbyś był kolejnym, zasmuconym mężusiem, który wziął sobie do domu kobietę z bankiem w sercu i kasą fiskalną między nogami?? Hi,hi:) trzeba było pamiętać o tych, które w żyłach mają ogień, a nie plany mężowe:))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~spoko
[2010-02-06 17:27]
Czytaj ze zrozumieniem pustaku do [pukania]
odpowiedz
pokaż 2 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2010-02-06 17:52]
A ty pajacu skąd się tu wziąłeś? Potrafisz przynajmniej czytać, bo po twoim wpisie pusty łbie, to widać, że tylko literki z trudem złożyłeś.
Pukać to sobie możesz w ścianę, bo tylko ona przed takim prostakiem nie ucieknie.
Jaka zaczepka- tak odpowiedź. I nie zmuszaj mnie do zniżania się do twojego poziomu- bo tego BARDZO nie lubię.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~20latposlubie
[2010-03-02 06:45]
niestety ale kolega ma rację, a ty skoro tego nie rozumiesz to:
1) albo należysz do tego 1% szcześliwców któremu trafiła się kobieta z popędem
2) albo masz 15 lat i guzik mozesz o tym wiedzieć
3) albo jesteś kobietą
ps. pkt 1 jest walorem tylko do czasu kiedy się nie puści
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2010-03-02 08:16]
Wybieram bramkę nr 3
A wy- mężczyźni dokonujecie wyboru kobiet, dla których sex jest tylko po to, aby podtrzymać swój gatunek, a później rozpaczacie, że jest oziębła.
Nie rozumiem tego. Osobiście byłabym w 7 niebie, gdybym mogła się kochać kilka razy dziennie:-)
-bo są moi drodzy takie kobiety.
Jak się wybiera- to trwaj przy wyborze i nie marudź 20-letni "stażu", albo zmień (choć to bardzo trudne).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kumilek
[2010-03-04 09:28]
no fajna babeczka z ciebie, ostra;-) takie lubię, mogłoby być ciekawie;-)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~antonoff
[2010-08-19 12:38]
no widzisz, moja jak ją chce już drugi raz w ciągu dnia to twierdzi ze ją poprzednio "zajechałem", rzadko kiedy uda sie dwa razy, a druga sprawa, to zawsze ja muszę wszystko organizować, zawsze to ja muszę zaczynać grę, a czasami nie mam po prostu ochoty, chciałbym aby raz to ona zaczęła...może ją przyzwyczaiłem, że to ja zawsze zaczynałem...nie wiem jak oduczyć...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Lis
[2010-01-29 03:27]
Czemu nie ?
Dopiero w wieku 40 lat zrozumiałam, ze to może być prawdą. Dopiero teraz zaczynam doceniać zalety seksu jako relaksu, wyrzucenia z siebie złych emocji i przyjemności samej w sobie. Dopiero, kiedy poznałam faceta, który jest zupełnie inny niż mój zapijaczony, obleśny mąż. Zaczynam czuć , że żyję !
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~darjan
[2010-03-27 14:28]
wlasnie czas pozwala nam okreslic czego nam trzeba .zonie tlumacze od wielu lat ze sex to jest wielkie dobro ludzi tylko trzeba zrozumiec o co chodzi .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~niemiec
[2010-03-21 18:14]
tylko która baba chce byc zaspokojona bo ja nie znam takiej...
poprostu inaczej patrza na sex.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
anaavrin
[2009-11-16 23:24]
ostre rżniecie jest dobre na wszystko.. najlepiej rano,w poludnie i wieczorem ... usmiech z twarzy nie znika
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~neta333
[2009-11-17 14:46]
I w nocy, i przed śniadaniem, i po śniadaniu, i przed obiadkiem, i po nim, i przed koalcją i po..:-))
Ciągle bym mogła to robić:-)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Karmel
[2010-03-02 15:10]
Truth, tylko trzeba mieć kogoś do rżnięcia, a nie wiecznie zmęczonego
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ciepły romanek
[2009-11-15 23:44]
Moja BABA jest tak drętwa że to masakra. Co radzicie???
poza oczywiście zmianą. każdy pomysł może być dobry i może uratuje ten związek, bo jak to mówią nie ma miłości bez namiętności HELP!!!!
odpowiedz
pokaż 10 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~neta333
[2009-11-16 13:22]
Zacznij jej od uświadomnienia tego problemu- bo taka "dretwota" to problem- jak sam wiesz. Porozmawiaj z nią, podsuń książki, artukuły, czy inne materiały związane z pieszczotami, dopieszczaniem mężczyzny. Powiedz, że masz wiele takich wrażliwych miejsc, które powinna poznać- wskaż jej je. Powiedz swojej kobiecie jak cię pieścić i co lubisz.
Obejrzyjcie wspólnie jekiś moooocno erotyczny film:) Zachęć ją do małego wuzdania.
Tak na początek:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~eLKa
[2010-01-12 09:35]
Ty Neta to masz dobre rady. Jak ja opowiedziałem mojej co sprawia mi przyjemność i czego oczekuję to mnie wyśmiała i powiedziała, że chyba jestem zboczony. Już nie jesteśmy razem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nick
[2010-01-12 14:56]
Daj powody do zazdrości. Powinno pomóc. Tylko niestety nie będzie wypływać z autentycznej potrzeby. Na mentalność ludzką, najczęściej nie ma rady.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2010-01-14 00:55]
Tym lepiej dla Ciebie:-)
Chyba, że kazałeś jej robić coś poza "kanonem"- sex na skrzyżowniu w biały dzień i bała się aresztowania:) to jeszcze rozumiem:))
Ale (niestety) niektóre kobiety nie zdają sobie sprawy z tego, że ciało mężczyzny jest równie wrażliwe na dotyk, pieszczotę- co ich ciała.
A w sexie ważne jest porozumienie i rozmowa o nim- pomaga i pogłębia to porozumienie:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~baba
[2010-02-06 18:02]
ja przez blisko 20 lat byłam taka dretwa - cóz praca dzieci dom , pies , zakupy itd, i ciągły żal że wszystko muszę robic sama. Na sex nie miałam ochoty - byłam zmeczona , wściekła na cały swiat . pan i wladca nie pomagał on wymagał a sex był jego bzikiem .. Nie rozmawialismy o tym . Myślałam ze tak juz zostanie .. 2 miesiace temu dowiedziałam sie że 18 lat temu mnie zdradził i ciagnal to kilka miesiecy .. Oszalałam pomyslałam ze pokaże mu na co mnie w koncu stać . !! Obudził demona !!!! sex -..hmmm 5 godzin szaleństwa !! Jego punkt G orgazm az z brzucha .. on był w szoku a mnie to tak sie spodobało ze teraz w weekendy prawie nie wychodzimy z łożka { mamy po 50 lat !!!!} Teraz wiem ze moge go zdradzic i on o tym też wie ! a mnie swiat sexu zaczał interesowac .. jak wariatke - jestesmy razem _{ pamieć o tych latach , które były wspolnie } ale widze jak on czasami juz jest padniety . ja mam mało .. i mówie - zdradziłeś ?? dla niej miałeś siły to rób co Ci karze i nie jecz !! podoba mu sie .. hi hi - nie namawiam do zdrady bo to podłe .. ale odrobina zazdrosci czemu nie ?
odpowiedz
pokaż 5 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
fajnyyogi
[2010-02-06 19:06]
Otwórz oczy i upewnij się że to napewno Twoja baba.Pracując w kostnicy łatwo jest się pomylić.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
[2010-02-07 22:24]
ha ha haa ! dziwne że jeszcze ci sie nie znudziła
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~KObieta
[2010-02-09 00:27]
Tez byłam drętwa, gdy ex był miły tylko jak chciał seksu, a poza tym obcy, złosliwy, niechętny. A gdy mężczyzna jest ciepły, miły, serdeczny... mmm
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kleks
[2010-02-16 00:14]
Kup jej jakiś wibrator , może jakiś w majtkach się sprawdzić, taki którego mogła by sama użyć bez ciebie. Jak podsuniesz jej taką zabawkę i się jej spodoba to będziesz miał życie jak w bajce , będziesz razem z twoim kutasem i jej wibratorem wyprawiał takie rzeczy, że nie będzie chciała przestawać. napewno go wypróbuje pod twoją nieobecność ,uwierz mi!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tk
[2010-02-22 10:24]
Baba - napisz co z:dziećm, pracą, zakupami, psem itd,b.dobrze , że się odnależliście.Powodzenia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~abart
[2010-02-21 11:34]
tara rara
tak to wlasnie jest przed slubem wszysko pieknie sexik a po slubie to zobaczysz jaka jestem uparta.kocham swoja zone ale od slubu zawsze ja nalegam na sex a ona tylko improwizuje nie pomagaja zadne rozmowy dbam o siebie i swoja rodzine a mam wrazenie ze sex ze mna dla mojej zony to kara a tlumaczenie jej ze ona tego nie potrzebuje jest bzdura.juz sam niewiem co z tym robic juz to trwa 5lat
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Antypaladyn
[2010-02-21 18:02]
Sprawdzić czy nie ma kochanka? kobiety zdradzają równie często jak mężczyźni.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gość
[2009-11-16 09:57]
Jesteś świetny :)
Pełen szacun dla Ciebie i to jest prawdziwy SAMIEC :) tak trzymaj i kobiecie nie będzie po głowie chodziły głupoty !!!
Więcej taki SAMCÓW i będzie mniej zdrad !!!
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Beny
[2009-11-16 19:00]
ale korzystaj z opcji "odpowiedz" bo nie wiadomo do kogo się zwracasz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~blondyna
[2009-12-27 10:32]
On sie zwraca sam do siebie...To sie nazywa samouwielbienie. Szanuje tylko tych- ktorzy mysla i postepuja tak jak on. Tak ogolnie to nic chwalebnego byc samcem... Pytanie brzmi "gdzie ci mezczyzni"...?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~siepacz
[2010-02-21 11:51]
Ocena: 0 [0]
~abart
[2010-02-21 12:06]
tak tylko ile jeszcze wytrzymam bo rozmowa z moja zona o tym co mozna by bylo zmienic to jak bicie glowa w sciane.a wiem ze zdrada to bagno
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fizjolog
[2010-02-17 09:23]
Niestety ubocznym skutkiem antykoncepcji jest oziębłość
Więc nie zadowolisz wielu kobiet bo sa pod wpływem hormonów.
Oprócz tego meżczyzna musi sie postarac tak rozgrzac kobiete zeby przez przynajmniej 15 minut była na granicy orgazmu, najpiej jak dłuzej.
Niektóre kobiety w życiu spełniają ważne role isa naprawde powazne ale ich organizm i psychika domaga sie ostrego sexu i traktowania w łozku jak samicy w rui ale konwenanse i obnizony popend im na to nie pozwala.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2010-02-07 23:50]
sex
Sex powinien być radością sam w sobie, a nie tylko- pocieszeniem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~neta333
[2009-11-12 16:31]
kobiety
Kobiety czują się skrępowane w sytuacjach intymnych????
Kogo ona badała? Dziewice orleańskie?
Pikantne wyuzdanie jest przecież tak przyjemne:)
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Ana
[2009-11-15 23:13]
No cóż, ty pewnie takich nie znasz, a przecież my kobiety jesteśmy bardzo różne.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dzik
[2009-11-16 00:43]
Ocena: 0 [0]
~germaine greer
[2010-02-01 18:02]
Moja Ala ostatnio była zażenowana, jak przyszedłem do łóżka z kiełbasą krakowską i musztardą. A przecież piszą, że trochę pikantności nie zaszkodzi!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2010-02-07 23:46]
Trzeba było inną kiełbaskę zabrać ;))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~H.
[2009-11-14 08:51]
To jakaś paranoja!!!
Tak myślą faceci, a nie kobiety! Żeby kobiecie seks sprawiał radość musi być jednocześnie szczęśliwa w związku. Chyba, że są takie dla których uczucie się nie liczy i chodzi im tylko o zwykłe bzykanie ;)
odpowiedz
pokaż 37 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Akram
[2009-11-23 17:44]
...a złapię Cię...:)))) i... hymmm... pomruczę Ci do ucha:)))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Scorpio
[2009-11-24 18:37]
Poproszę o wibrujące humbaka "mruczenie" nie tylko do ucha...:))))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Akram
[2009-11-24 20:41]
hymmm... Ty wiesz, że rozgrzewając uszy też będę mruczał, nisko, wibrująco; tak jak lubisz:))))
Hymmm... doczekać się nie mogę:) Mokro całuję, podgryzając delikatnie:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~MM
[2009-11-24 22:52]
Bo go nudzisz. Nie trudno przyciągnąć wyglądem. Sztuką jest zatrzymać charakterem... tak tekst z demotywatorów
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Scorpio
[2009-11-26 18:16]
O żesz Ty! Nie prowokuj... Wiesz, że z tej tęsknoty... zarosnę:))))
odpowiedz
pokaż 32 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Scorpio
[2009-11-26 18:39]
O żesz Ty:)! Nie prowokuj... Wiesz, że z tej tęsknoty... zarosnę...:))))))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Akram
[2009-11-27 19:12]
Takkk... hymmm... zarośniesz:) fajne będzie móc przystrzyc tu i ówdzie:) Tęsknij, tęsknij... będzie; ciaśniej, mocniej i gwałtowniej:)
Buziaki:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nazz
[2010-01-14 10:54]
A czy byla bys szczesliwa gdyby Twoj maz zarabial 1000zl miesiecznie ? czy wtedy czula bys sie spelniona? biedny ten Twoj maz ;/ jestes z nim dla kasy a nie przez to ze cos do niego czujesz...
jestes typowa blachara z dyskoteki, ktora patrzy tylko by wyrwac jak nabardziej nadziana sztuke ;/
tyle w temacie...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~KATE
[2010-01-25 14:55]
nie wymagasz za dużo-wązne byś potrafił również dawać a nie tylko brać-a czego Twoja partnerka potrzebuje do szczęścia to najlepiej ją o to zapytać.Każda z nas jest taka sama-czyli każda jest inna.Każda inaczej pojmuje szczęście i spełnienie w związku.I nie ma co generalizować,że męzczyżni tylko o seksie.Najważniejsza w związku jest równowaga-czyli wszystkiego dokładnie tyle,ile trzeba.Kobiety i mężczyźni potrzebują tak samo dobrego seksu,jak i dobrego słowa.A jaki to jest ten 'dobry' - a to juz kwestia konkretnego 'egzemplarza'.Czasem długo i namiętnie a czasem szybki seks.... Jak jest dobrze w związku to bedzie dobrze i w łóżku,jak będzie dobrze w łóżku to i w związku i tak sie to kręci-najważniejsze wyczucie i rozwiązywanie problemów na bieżąco a nie -omijanie ich.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kaz73
[2010-02-06 21:43]
Ocena: 0 [0]
fajnyyogi
[2010-02-06 19:07]
Prawda jest taka.
Że seks jest dobry na wszystko.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Janusz
[2010-02-06 17:00]
no i co?
O tym dawno wiedziałem.Czy to aż trzeba pytać naukowcow ???? Wystarczyło mnie zapytać , chętnie bym powiedział
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~piterek
[2010-02-03 17:36]
to nie takie proste
zeby jeszcze tylko chcialy dac sie zaspokoic :)
jakos malo tej checi widze
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Rico
[2009-11-23 13:14]
oziębłośc
mam podobnie,mowiłem czego mi brak i nic w tym temacie,nie lubi piescic i być pieszczona, na codzien wycacana laleczka makijaz wlosy ciuchy, faceci sie slinia a w domu?kompletnie nic facet w domu to juz nie wazne,nie musi ladnie pachniec i wygladac, nie musi byc tu i tam chociaz troche delikatnie wygolona,nie mam ochoty na sex z nia!!!kazda jedna obca czuje podniecenie z daleka a tu moge lezec obok i nic wole obrocic sie lub spac , szok, ilez mozna chodzic na "lewo"...
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2009-12-01 14:35]
Nie wiedziałeś co bierzesz?
Po co ludzie tak się męczą w bzdurnych, niedobranych związkach..? Żalą się, że są nie zaspokojeni, że "druga połówka" nie dba o nich, nie pieści..Nie rozumiem- jest źle- to po jaką ch** to ciągnąć?
Nie ruszaj ciągle na boki, tylko rusz się i odejdź. Po co ci marnować tylko to jedno życie? nie będzie kolejnego, a gorących kobiet jest wiele!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kobieta
[2010-01-28 17:29]
podziwiam tych, co myślą, że po ślubie partner się zmieni, albo z czasem się ułoży i będzie lepiej. Nie polecam kota w worku, bo jakiś czas można wytrzymać, ale nie za długo. Potem zdrady, kłamstwa, unieszczęśliwia się nie tylko siebie w ten sposób. Byłam w związku, gdzie partner był naprawdę wymarzonym partnerem do życia, rozsądny, w głowie poukładane, umiał zarabiać pieniądze... niestety w łóżku totalne niezgranie, róznica temperamentów nie do przeskoczenia. Oboje się męczyliśmy, nie można na dłuższą metę oszukać natury. Znam siebie i swoje potrzeby i nic na to nie poradzę, że potrzebuję seksu conajmniej raz dziennie... Życie jest jedno i trzeba żyć zgodnie ze sobą, bo w przeciwnym razie to tylko męczarnia...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Bolo.
[2009-11-15 12:26]
Dla "bab"niestrawnych....
Seks na pocieszenie może być jedynie dla :"baby",która nie ma chłopa,alboe nikt jej nie chce.Wtydy ,to może być pocieszenie,aby nie była dziewicą do końca życia.A znma takie,są tak "wredne",że wszyscy je omijają z daleka.
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~juzia89
[2009-11-15 23:06]
ahaaaaa, to juz wiem czemu jestem taka mila i sympatyczna, i czemu wszyscy mnie bardzo lubią! to przez tych moich pocieszaczy!:* ach, kocham was wszystkich
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~haha
[2009-11-16 00:23]
a ty jestes pewnie zakopmleksionym,obslinionym pijakiem :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wert
[2009-11-16 03:31]
Ocena: 0 [0]
~toja
[2010-01-20 20:29]
ależ ty jesteś wredny! myślisz, że skoro masz to coś w portkach, to twoja partnerka jest happy?
"to trzeba umieć jeszcze odpowiednio używać. dodatkiem może być prezent, a jakże...
mam takiego bęcwała, jak ty
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kristofer77
[2010-01-27 22:25]
już zaczęło się obszczekiwanie, spokojnie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kate
[2010-01-25 14:31]
JAK ZADOWOLIĆ... HIPOPOTAMKĘ?
zycie z Tobą musi być czymś okropnym, skoro kobiecie przeszła ochota,żeby dbać o siebie ot tak, dla swojej przyjemności.
To prawdopodobnie ostatni krok do rozwodu.Szybko zacznij o nią dbać albo czekaj na pozew.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kosit
[2010-01-13 16:01]
JAK ZADOWOLIĆ.. HIPOPOTAMKĘ?
Zadowolić, to facet może kobitkę, która
taką przypomina. Pp, musi być, ta chęć do
seksu (pociąg, wzwód, podnieta), bo taki
jest przekichany chłopski żywot.
Co zrobić, jak partnerka, przez ostatnie
15 lat przybrała ponad 40 kg i z kociaka,
masz w łóżku sapiącą hipopotamkę.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2010-01-14 01:03]
oddaj ją do zoo albo wymownie podsuń na obiad listek sałaty- niech zrzuci to grube du**ko :-)
o siebie trzeba dbać!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~h3h3
[2010-01-19 00:00]
gdyby ona to czytala to by sobie nowego znalazla kochanka. puszyste maja ostre branie w sexie nie wiesz o tym? ps. jak cie to boli kup jej karnet na silownie czy basen
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bhbjkkjjk
[2010-01-14 20:05]
mm
głupota świata a juz napewno nie moja żona
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kosit
[2010-01-13 16:01]
JAK ZADOWOLIĆ.. HIPOPOTAMKĘ?
Zadowolić, to facet może kobitkę, która
taką przypomina. Pp, musi być, ta chęć do
seksu (pociąg, wzwód, podnieta), bo taki
jest przekichany chłopski żywot.
Co zrobić, jak partnerka, przez ostatnie
15 lat przybrała ponad 40 kg i z kociaka,
masz w łóżku sapiącą hipopotamkę.
odpowiedz