Start \ Seks \ Seks Tematy

RSS

Jak szaleją kobiety na wieczorach panieńskich?

wp.pl | 2009-11-05 (16:14) | 248 opinie Drukuj A A A

Kto z Was nie słyszał mitów o szalonych wieczorach panieńskich, na których hordy podnieconych kobiet rozszarpują jednego, biednego striptizera ubranego jedynie w bieliznę z bitej śmietany? Kto z Was nie słyszał tych wszystkich bajek o mamuśkach, z których, na widok gołego torsu, wychodzą demony oraz babciach, którym po jednym wieczorze w towarzystwie striptizera mija lumbago? Pewnie wszyscy! Okazuje się jednak, że to wcale nie bajki!

Jak szaleją kobiety na wieczorach panieńskich?

Co naprawdę dzieje się za zamkniętymi drzwiami, kiedy kilkanaście kobiet zbiera się razem by świętować zamążpójście jednej z nich? Wiadomo, że są uzbrojone w alkohol, pieniądze i dobry, a nawet bardzo dobry nastrój, który sprzyja szaleństwom. Ale co one właściwie robią z tym ekwipunkiem? Żaden mężczyzna nie może tego wiedzieć na pewno. Żaden, oprócz Johnny’ego.

ZABAWA NA WIECZORZE PANIEŃSKIM WRE! >>

Kim jest John? John jest striptizerem. Ma 23 lata i do branży trafił przez przypadek. Przez pewien czas brał udział w misjach wojskowych, jednak wkrótce wypalił się i zaczął szukać innego zajęcia. Okazało się jednak, że to zajęcie znalazło jego. Zauważony został na siłowni przez agenta, który zaproponował mu lukratywny zarobek w zamian za krótki czas spędzony w klubie.

Warunki były dwa – w miejscu pracy obowiązywał brak stroju, zaś do klientów należała grupa ludzi najbardziej wymagająca z wymagających – podekscytowane i podpite kobiety głodne męskiego ciała.

W wypowiedzi dla „Dziennika”, John przybliża charakterystykę swojej pracy – a jego opowieść jest dla mężczyzn, niczym judasz w drzwiach prowadzących do szalonego świata wieczorów panieńskich. Były wojskowy tłumaczy, jak zmieniło się jego spojrzenie na kobiety: „Większość kobiet, z którymi mam do czynienia, ma chłopaków, mężów, dobrą pracę, dzieci a czasem nawet wnuki. Ale gdy zgromadzą się razem, zaczynają szaleć. Wiele z nich nie wydaje się zupełnie martwić swoim nieodpowiednim zachowaniem. Na początku byłem nim zszokowany, ale teraz dziwię się, kiedy kobiety nie zachowują się jak opętane seksem zwierzęta”.

TAGI: wyuzdana kobiety napalone panieński niewierne wieczór wyuzdane rozpusta
oceń
0
0
Podziel się

Opinie (248)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~ona 2015-01-02 (02:15) 6 miesięcy 29 dni 21 godzin i 7 minut temu

bylam na dwoch I wiecej nie pojde. TO ORGIE, musialam uciekac, wszystkie kolezanki sie przescigaly w tych sprawach.

odpowiedz

0
2
~Zyga 2009-12-13 (02:53) 5 lat 7 miesięcy 18 dni 20 godzin i 29 minut temu

Proste
To działa w obie strony, w końcu mamy równouprawnienie :) Samo zaproszenie stripteasera(ki) jest OK, ale... Jak dla mnie to taki "wyczyn", nie ważne czy kobiety czy faceta oznacza jedno. KONIEC!!! Zero ślubu i spie.dalaj h.ju/k.rwo!!!! Więc skończcie użalanie się, że jemu to niby wolno, a jej nie. Nikomu nie wolno. Ten ostatni wieczór na "wolności" jest do zabawy, nawet jeśli jest tam stripteaser(ka), ale nie do puszczania się!!! No chyba że jesteście na tyle "tolerancyjni", że nie macie nic przeciwko puszczaniu się tej drugiej połówki podczas narzeczeństwa i na tyle głupi, że wierzycie, że po ślubie wszystko się zmieni. Bo czy się różni zdrada dzień, czy tydzień przed ślubem od zdrady tydzień, miesiąc po ślubie - niczym!!! Jestem w związku 8 lat i nigdy nie zdradziłem, a okazje były ponieważ dla mnie zasady są proste: zdrada to koniec, niezależnie z której strony!!! Pozdro dla ludzi z zasadami

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
0
~mloda 2014-05-08 (14:01) 1 rok 2 miesiące 23 dni 9 godzin i 21 minut temu

ja uwazam, ze jak zrezygnuje z wieczoru panienskiego to swiat mi sie nie zawali. Poza tym, tam gdzie sa spotkania kobiece zawsze dzieje sie cos paskudnego.

odpowiedz

0
0
~xf 2013-03-20 (21:17) 2 lata 4 miesiące 11 dni 2 godziny i 5 minut temu

alez rozwiazanie b. proste : wstawic na taki wieczor np siostre, albo inna kobitke ktorej ufacie i tyle. w razie czego material filmowy dac na fejsa i odwolac slub.

odpowiedz

2
2
~natala 2009-12-12 (23:17) 5 lat 7 miesięcy 19 dni i 5 minut temu

Ja też zaszalałam na panieńskim i zaraziłam się AIDS od striptizera
Potem zaraziłam męża, przestrzegam was dziewczyny, nie warto szaleć w ten sposób, żałuję tego bardzo zmarnowałam nasze życie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
1
~edi 2009-12-12 (21:37) 5 lat 7 miesięcy 19 dni 1 godzinę i 45 minut temu

a ja krutko!!
siedzieć w domu i tyle bo zjedzo motyle!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
11
~Karolina 2009-12-13 (15:05) 5 lat 7 miesięcy 18 dni 8 godzin i 17 minut temu

Nie wiedziałam co mnie czeka
Ostatni wieczór zorganizowali nam przyjaciele z akademika (byliśmy studentami 4 roku medycyny)Maciek poszedł z kolegami do klubu ja z koleżankami zostałam w akademiku. Piłyśmy szampana i opowiadałyśmy sobie różne historyjki. Cała zabawa zaczęła się o północy przyjaciółki obdarowały mnie piękną białą bielizną w którą kazały mi się ubrać uprzedziły że będzie striptizer. Jakież było moje zdziwienie, gdy do pokoju wszedł skąpo ubrany nasz kolega z roku Nieryjczyk. Odtańczył ich taniec godowy i po chwili stanął przedemną całkiem nagi. Legendy, które o nim krążyły nie były przesadzone. Miałam kilku partnerów ale to co zobaczyłam i po chwili poczułam w sobie przerosło moją wyobrażnię. Wszedł we mnie powoli, ale zdecydowanie. Oprzytomniałam rano byłam obolała, zmęczona a wspomnienie tamtej przygody pozostało mi na zawsze. Koleżanki miałyście cudowny pomysł, bardzo dziękuję.

odpowiedz

4
1
~Zyga 2009-12-13 (03:23) 5 lat 7 miesięcy 18 dni 19 godzin i 59 minut temu

Proste
To działa w obie strony, w końcu mamy równouprawnienie :) Samo zaproszenie stripteasera(ki) jest OK, ale... Jak dla mnie to taki "wyczyn", nie ważne czy kobiety czy faceta oznacza jedno. KONIEC!!! Zero ślubu i spie.dalaj h.ju/k.rwo!!!! Więc skończcie użalanie się, że jemu to niby wolno, a jej nie. Nikomu nie wolno. Ten ostatni wieczór na "wolności" jest do zabawy, nawet jeśli jest tam stripteaser(ka), ale nie do puszczania się!!! No chyba że jesteście na tyle "tolerancyjni", że nie macie nic przeciwko puszczaniu się tej drugiej połówki podczas narzeczeństwa i na tyle głupi, że wierzycie, że po ślubie wszystko się zmieni. Bo czy się różni zdrada dzień, czy tydzień przed ślubem od zdrady tydzień, miesiąc po ślubie - niczym!!! Jestem w związku 8 lat i nigdy nie zdradziłem, a okazje były ponieważ dla mnie zasady są proste: zdrada to koniec, niezależnie z której strony!!! Pozdro dla ludzi z zasadami

odpowiedz

0
6
~adam 2009-11-05 (18:27) 5 lat 8 miesięcy 26 dni 4 godziny i 55 minut temu

Niech poczuje w sobie dobrego członka
Ma też prawo poczuć w sobie innego członka i poznać różnicę.

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

3
0
~koleś 2009-12-12 (23:39) 5 lat 7 miesięcy 18 dni 23 godziny i 43 minuty temu

po jakiego iść na całość
wszystkie które chcą obciągać na wieczorze panieńskim niech odrazu sobie strzelą w łeb , nie chceby takich kobiet , a może waszym facetom też powinna jakaś laska obciagnąć z połykiem ?

odpowiedz

akceptuję regulamin