Newsy

W Rosji piją nawet małpy

Nie sposób zliczyć wszystkich rosyjskich wynalazków, które mają zapewnić ochronę przed niskimi temperaturami i utrzymać ciepłotę ciała więcej

Dlaczego kobiety noszą w torebce majtki?

Aż 40 procent pań nosi w torebce seksowną bieliznę. Po co? więcej

Czy za pół litra wódki zapłacimy 80 złotych?

Już wkrótce nastąpią poważne zmiany - to bardzo zła wiadomość dla osób lubiących wypić więcej

Nieznany zamach na Stalina

Przywódcę ZSRR chcieli zabić zarówno Niemcy, jak i Brytyjczycy więcej

Dlaczego kobiety "nie mają ochoty" na seks?

  A A A
sonda

Czy ona często mówi: "NIE!"






Będąc w związku, mamy nadzieję korzystać ze wszystkich jego dobrodziejstw, tj. chwil spędzanych razem na rozmowach, dzieleniu wspólnych radości i zmartwień oraz partycypowaniu w życiu partnerki, a także wspieraniu się nawzajem.

Ale związek to również seks, który stanowi niewątpliwie bardzo ważny jego aspekt, zwłaszcza dla panów. Niestety, panie - zdając sobie sprawę z tej prawdy natury - skrzętnie wykorzystują ów fakt i często wstrzymują się od tej jakże przyjemnej sfery życia. Bywa, że zwyczajnie nie mają na to ochoty, ale bywa też tak, że robią to naumyślnie, chcąc dać nam coś do zrozumienia. Tylko co?

DlACZEGO ONE MÓWIĄ "NIE!"? >>



Seks pełni w związku liczne funkcje: bywa nagrodą, bywa też karą, a nawet kartą przetargową na drodze do osiągnięcia określonych celów. Podczas gdy przeciętny samiec potrzebuje do przeżycia dwóch rzeczy - wody i seksu, przeciętna samica spokojnie może się obejść jedynie tym pierwszym.

Wszak w związku, to facet przeważnie inicjuje zbliżenia i jemu bardziej zależy na tej sferze życia. Co z kolei, stanowi okazję dla kobiet by nami manipulować. A jak lepiej manipulować facetem, niż za pomocą seksu?



Kobieta mówiąc "Nie mam ochoty", może naprawdę nie mieć ochoty, ale - co nawet bardziej prawdopodobne - za tym prostym, acz bolesnym przekazem może ukrywać się coś jeszcze... jakieś drugie dno. No właśnie, dlaczego kobiety wstrzymują się od seksu w stałym związku? Poznaj ich prawdziwe motywy! czytaj więcej...

ZOBACZ TAKŻE:

Najdroższe alkohole świata

Zbuduj swoją sypialnie!

Ukryte pragnienia



2010-03-02 źródło: wp.pl
(fot Jupiterimages)
Więcej w kategoriach: ArtykułyFacetSex
Tagi: SEKS   |   KOBIETY   |   ZJAWISKO   |   ODMOWA   |   NIE
oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Kobieta

Dzieci.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Studio



Opinie (105)

Ocena: 0 [0]
~Carmenn [2010-03-10 14:17]

Ciekaweee.. ja mam problem zupelnie odwrotny
Jestem kobieta, a potrzebuje seksu najlepiej codziennie.. musze namawiac swojego faceta, wręcz błagać go.. A sex i tak jest raz na tydzien.. Czasami 2 razy w tygodniu.. Moja kolezanka ma ten sam problem. Uwielbiam sie przebierac, tanczyc dla mojego faceta, szczerze mowiac sama moglbym go "ujezdzac" jezeli jest zmeczony.. i wygladam dobrze;) i co ja mam na to poradzic?

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
pryscylla [2010-03-30 13:36]

kobieca natura-serce
to proste.bo chcą MAŁŻEŃSTWA,a nie konkubinatu.NIE CHCA BYĆ PRZEZ WAS WYKORZYSTYWANE.a w małżeństwie chcą być KOCHANE i SZANOWANE,a jeśli czują,że między wami coś się nie układa,że sa przez was ranione,odmawiają.kobieta potrzebuje przeżyć to SERCEM,a nie tylko ciałem.inaczej jest to dla niej prostytucja.wiec wasza żona chce stosunku z wami z miłości,a nie-z obowiązku,rutyny,konieczności.a chyba nie takiego seksu(z przymusu)z nia chcecie...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mieszko88 [2010-04-06 17:49]

seks
Baby są zachłanne. Jedna taka, co trochę wypiła na imprezie wyjazdowej, zaprosiła mnie do siebie, do pokoju w hotelu. Oczywiście oboje wiedzeliśmy, o co chodzi. Nawet mi się dosyć podobała. Ale zamiast jakiejś gry wstępnej, pocałunków itp.po prostu ściągnęłą mi spodnie. Była zima, więc miałem na sobie kalesony i trochę się wstydziłem. Powiedziała, że lubi facetów w kalesonach, więc przeleciałem ją w tych kalesonach przez otwór, co zazwyczaj służy do siusiania. Parę razy. Spodobało mi się, a ona była zadowolona. W końcu o to chodzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lolo [2010-03-29 00:28]

żarcie i sex
w artykule jest błąd. Facet do przeżycia nie potrzebuje wody i sexu tylko ŻARCIA I SEXU !!!Woda nie jest aż tak ważna...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~amelka [2010-03-13 11:40]

Jak seks to tylko z żelem. Bez żelu nie jest tak fajnie. Dyskrecja.pl ma ich pełno, naprawdę pełno.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~chleb powszedni [2010-03-04 11:28]

Nie łudźcie sie wszystko jest "za coś"
W życiu wszystko jest za " cos" . sex z milości to" kochanie się" a sex dla samego sexu to tylko p.......enie się .Kochanie sie jest z potrzeby bliskości - za to płaci sie czulością, troską itp.(wy też chcecie być z ta a nie inną "za coś") Po ten drugi rodzaj sexu idzie się do burdelu i placi pieniedzmi.Niektórym mężczyznom wydaje sie że jak się już ożenili to kupili sobie tym samym tanią dziwke( co to nie dosc że za darmo to jeszcze chętnie), natomiast kobiety wychodzac za mąż łudza sie że to wszystko to na zawsze i teraz to już tylko wystawić ja na piedestal i podziwiać. To tak najprosciej i najpłycej bo zresztą taki tez jest i sam artykul.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jimm [2010-03-10 20:36]

A ja stałem się samowystarczalny
Nie uprawiam seksu już od 6 lat. Miałem dość tych babskich gierek, fochów, podchodów. Wystarczą mi dziewczyny na monitorze komputera. Oczywiście chciałbym w realu, ale z iluż to innych rzeczy musimy w życiu rezygnować. Proszenie kobiety o seks, przekonywanie, namawianie itp. poniża moją godność.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wowka [2010-03-09 12:39]

Moja żona też tak zagrywa...
...albo chce albo ( cześciej ) nie chce, już nawet nie zabiegam o sex. Znalazlem wspanialy sex gdzie indziej, teraz ona niech zabiega, a może kiedyś będę ponownie miał na nią ochotę ? Niech sie sama katuje i prowadzi gierki z sobą, chyba, ze ma innego ale już mnie to nie interesuje.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
neta_333 [2010-03-02 13:27]

kobieta
Z mojego punktu widzenia- to raczej mężczyzna ma mniejszy temperament. A ja- prędzej się obędę bez wody niż bez sexu ;-)

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
mozg11987 [2010-03-08 22:38]

dobra dobra
jak nie chcialam uprawiac sexu to on chcial a jak wykazalam jakakolwiek inicjatywe to on uciekal na piwo z kumplami. o co chodzi?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-03-05 13:25]

odpowiedź
Witam Wszystkich serdecznie :) Tak sobie czytam i troszkę śmiać mi się chcę... - dlaczego? Dlatego, że wszyscy oceniają tego mężczyznę bardzo negatywnie. Tak naprawdę nie znacie całej sytuacji i nie wiecie co się wydarzyło w jego życiu/rodzinie. Czy to zawsze facet musi być winny? Uważam, że nie! Czy każdy z Was jest bez winy? Nawet nie próbujecie zrozumieć nie mówiąc już o pomocy. Sama jestem kobietą i naprawdę nie wiem jakbym się zachowała gdyby zdradził mnie mąż nie można mówić i zarzekać się, że na pewno bym Go zostawiła i brzydziłabym się Nim - myślę, że nie o to chodzi. Fakt, że facet zdradza w Waszych wypowiedziach to najgorsze co mogłoby się Wam przydarzyć w życiu - czy naprawdę tak jest? Myślę że nie do końca. Nie mniej jednak uważam, że zdrada to nic dobrego. Można tak naprawdę tylko gdybać dlaczego posuwamy się do zdrady - może to nie najlepsze rozwiązanie a nawet złe - tylko może zastanówmy się co się przyczynia do zdrady i czy my sami tego nie robimy (posuwamy kogoś do zdrady). Facet jest tylko facetem i jeśli żona nie chce się z Nim kochać to normalne, że znajdzie sobie kochankę - prędzej czy później. Jestem przekonana, że za nim to zrobi na pewno wcześniej próbuje dogadać się z żoną i naprawić to co jest złe, ale jak żona na każde pytanie "dlaczego?" odpowiada "bo nie" - nie dziwnie się facetom którzy je zdradzają, bo można być cierpliwym ale do czasu.... Nie jestem idealna i nie zawsze mam ochotę na to samo co inni ale na litość ludzie - rozmawiajcie o tym!!! Jeśli żony zamykają się w sobie i nie chcą o czymś rozmawiać "bo nie" no to przepraszam bardzo ale same są sobie winne. Rozumiem też że rodzina jest bardzo ważna dla mężczyzn i dlatego maja kochanki żeby nie krzywdzić dzieci, choć nieświadomie to robią - jest dobrze dopóki cała prawda nie wyjdzie na jaw i myślę, że faceci mają tą świadomość ale po prostu dobrze im jest jak jest, bo w domu rodzina a na boku kochanka i niech tak zostanie - wydaje mi się,że tak właśnie myślą i tak jest im dobrze. Na koniec dodam tylko, że to nie tylko faceci są winni wszystkiemu, bo tak naprawdę wina leży po obu stronach. Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gucio [2010-03-03 09:27]

To się może skończyć...
Tak jak w naszym przypadku. Po tym jak 4367 raz usłyszałem od żony "Nie mam ochoty", znalazłem kobietę, która ma ochotę... Smutne, ale życiowe. Drogie Panie, operujcie tą "kartą przetargową" z wyczuciem, bo możecie łatwo- nomen-omen- przegiąć pałę!

odpowiedz

pokaż 36 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wojtek [2010-03-07 18:46]

moniczko kocham Cię, odezwij się, ciągle czekam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
paproch_ [2010-03-02 13:58]

Ponownie żenująca treść artykułu...
"Seks pełni w związku liczne funkcje: bywa nagrodą, bywa też karą, a nawet kartą przetargową na drodze do osiągnięcia określonych celów." - tylko głupcy tak postępują lub osoby, które nie szanują partnera (bez znaczenia czy związek zalegalizowany, czy nie). Jest to pierwszy krok do znienawidzenia siebie, do zdrady, do rozstania. Poza tym każdy myślący i obeznany wie, że wystarczy odpowiednio "zaopiekować" się kobietą, aby ochotę miała zawsze (a raczej prawie zawsze) gdy ochotę mamy my (w drugą stronę także działa, ale metody są ciut inne). Gdy kobieta ewidentnie nie ma ochoty i trudną ją do tego "przekonać" jest to znak, że w związku jest jakiś problem, że kobieta chowa jakąś urazę (czuje się niekochana, zaniedbywana, niedoceniana itp) lub po prostu gasną jej uczucia do mężczyzny...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~m [2010-03-06 21:41]

ja uwielbiam się kochać
u mnie odwrotnie, ja uwielbiam sex a mój facet nie bardzo... nie będę go więcej prosić

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mąż [2010-03-02 16:41]

moja żona
Moja żona ciągle mówi "nie chce mi się". Może niedługo umrze, wówczas poszukam innej. Ale najpierw ją wypróbuję (tę inną), czy się jej chce. Bo jak nie, to niech się wypcha. Związek bez seksu, bo jednej ze stron się nie chce, to "krzyż" dla drugiej strony. A może na tej Ziemi musimy jakiś "krzyż" nieść.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Goszita [2010-03-03 21:26]

hahahha Kobiety nie maja ochoty na seks?
Moim zdaniem-babskim,to faceci są oziębli.Często jest tak,że kiedy mu się chce,a jest w stałym związku,to niestety robi swoje i dobranoc.Kobiecie,nie mówię,juz o czułości,potrzebne są co?panowie?pieszczoty.Chodzi tu głównie o pieszczoty typu sprawne operowanie językiem.Nie takie raz,dwa i już,!nie,nie.To tak jakbys miał lizać pysznego loda-zabrzmiało dziwnie,ale o to właśnie chodzi!Do dzieło panowie!skupcie sie bardziej nad dawaniem,a nie braniem przyjemności,a wtedy Wasze kobiety będa sie z Wami kochać-kilka razy dziennie!Miłego i częstego seksu życzę :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ona [2010-03-05 21:54]

To zalezy od faceta
Osobiscie mam partnera z ktorym uwielbiam sie kochac i nigdy mu nie odmawiam (bo po co tracic taka przyjemnosc). Sex jest najlepszym pocieszycielem, uspokajaczem, srodkiem przeciwbolowym i metoda na mile, aktywne spedzanie czasu. Ale gdybym miala faceta drania, ktory nie widzi w zyciu niczego poza soba, to tez nie mialabym ochoty na sex. To raczej zalezy od tego czy zwiazek jest udany, czy nie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~japkoxxxmienta [2010-03-04 23:22]

Ja nie wiem kto pisze
te artykuly. Na tej stronie autor ciagle wypisuje durne stereotypy a nawet bzdury rzekomo potwierdzone przez jakis idiotycznych naukowców. Ja czesto mam ochote, nie jestem glupia, nie zrzedze i nie jestem materialistka, moja mama, siostry i kolezanki tez takie nie sa, wiec moje pytanie brzmi...na jakim pprocencie kobiet wy oceniacie cala reszte????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~scorpio [2010-03-04 12:53]

niedoceniane....
niedocenienie to bardzo powazny problem i może doprowadzić do ostateczności ,jaka jest zdrada.Jesteś mężatką a znaczy to ,że matka,kochanka,praczka ,sprzątaczką i innymi funkcjami .Dzielisz z kims przez lata stól,łóżko i konto,dajesz dusze i ciało i ....okazuje się,że to mało,wciąz mało,żeby widział w tobie kobietę,człowieka i przyjaciela.Nawet jako kochanka mu sie nudzisz i coraz inna sobie znajduje,żeby potwierdzic swoja męskość ubrany w czyste i uprasowane przez ciebie ubrania! I nagle przychodzi moment,ze masz dylemat,bo pojawia sie inny mężczyzna,który nie ziewa przy tobie i dostrzega k o b i e t ę a nie tylko garkotłuta.Wyobrazasż sobie taki moment ? I mas zupełną świadomość,że to tylko iluzja bajki,ale stac cie juz tylko na iluzję,bo twoja bajka nie jest taka jak chciałaś mimo twoich codziennych starań.I tylko w głowie jest jedna myśl : zostaje z mężem ,bo to konsekwencja tego ,że kiedys powiedziałaś "tak" i wiesz,że dzieci powinny mieć i matke i ojca! A ten drugi?To ty decydujesz co zrobisz,tylko pamietaj,że zemsta jest słodka,ale obyś sama nie zemściła się na sobie za swoje mrzonki i prawdziwym kochanku i przyjacielu w jednym,bo ...to jak cud,mówią,że sie zdarza,ale kto go widział???

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska