


![]() |
2010-07-22 źródło: wp.plJa pier...!!! Ale z nich potwory!!!
I takie straszydła się tak głośno walą???
Angielska dzicz jakaś...
Wyglądają jak ci z "Walki o ogień".
głośno = sprośno?
w każdej sytuacji powinno być jakieś wyjście kompromisowe: gdyby mnie to dotyczyło, to wyjeżdżalbym z partnerjka tam, gdzie czulibyśmy się swobodniej, a w mieszkaniu w bloku można jednak nieco ciszej, a nie jak jakaś kopara czy karetka pogotowia... Z drugiej strony, problem trzeba rozwiązać po linii emocji pozytywnych, a nie jakiejś totalnej nieakceptacji...
Za głośno krzyczy?
Nic dziwnego.Jak się zobaczy mężczyznę z taką facjatą jak ten ze zdjęcia, to sam bym krzyczał. Sąsiadom zaś radzę zrobić składkę i zakupić w sexs schopie pożądny knebel i podaować go przy najbliższej okazji tej pani.
MOJA ŻONA ZDRADZA MNIE Z SĄSIADEM
CO MAM ZROBIĆ? PIJEMY CZASEM WÓDECZKĘ RAZEM...
moder.
Z "krzykiem" na ustach, to mój wpis zniknął ;))
A gdzie prawa sąsiadów?
Ona ma ludzkie prawa,które należy szanować.A co z prawami sąsiadów?Takie zachowanie jest zwyczajnie chamskie.
widać pobożna kobieta
i za każdym razem myśli o prokreacji jak szczytuje.
tez jestem glosna
Ja podczas sexu tez jestem glosna ale moj kochanek zatyka mi buzie
Nie ma to jak głośny seks...
...wyrzucić z siebie wszystkie emocje ...to jest to...
Moja żona skończy w sądzie!
Dobrze, że mam tolerancyjnych sąsiadów, bo moja żona też by była ukarana :)
Edyta Górniak akceptuję regulamin
