Newsy

W Rosji piją nawet małpy

Nie sposób zliczyć wszystkich rosyjskich wynalazków, które mają zapewnić ochronę przed niskimi temperaturami i utrzymać ciepłotę ciała więcej

Dlaczego kobiety noszą w torebce majtki?

Aż 40 procent pań nosi w torebce seksowną bieliznę. Po co? więcej

Czy za pół litra wódki zapłacimy 80 złotych?

Już wkrótce nastąpią poważne zmiany - to bardzo zła wiadomość dla osób lubiących wypić więcej

Nieznany zamach na Stalina

Przywódcę ZSRR chcieli zabić zarówno Niemcy, jak i Brytyjczycy więcej

O kim myślisz, kiedy uprawiasz seks z żoną?

  A A A
sonda

O kim myślisz uprawiając seks z partnerką?









W badaniu, zleconym przez jednego z amerykańskich producentów gadżetów dla dorosłych, zapytano respondentów: O kim myślisz w trakcie seksu? Okazało się, że tylko 35% osób faktycznie kocha się ze swoim stałym partnerem. A do kogo reszta ucieka myślami?

Ankietę skonstruowaną przez firmę wypełniło 1000 dorosłych Amerykanów - zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Gdyby pokusić się o podsumowanie zgromadzonych w ten sposób wyników jednym zdaniem, można by stwierdzić pół żartem, pół serio: strzeż się przyjaciół!

Otóż, 37,3% respondentów w trakcie seksu myśli o przyjaciółce, 35,1% o obecnej partnerce, 34,3% o eks, a 31,3% o ulubionej celebrytce. Dalsze miejsca zajmują odpowiedzi: ktoś inny (26%), gwiazda porno (21,4%) oraz - najmniej - bo tylko 19,4% badanych w myślach "uprawia seks" ze współpracownikiem. Procenty nie dopełniają się do 100, ponieważ ankietowani mogli zaznaczyć jednocześnie kilka odpowiedzi naraz, co dodaje jeszcze większej pikanterii całej sprawie...


Logika nakazywałaby bowiem przypuszczać, że fantazje to tylko część życia erotycznego, dlatego odpowiedź "o obecnej partnerce" powinna być wskazywana znacznie częściej. W końcu są dni, kiedy mężczyzna "uprawia seks" z Jennifer Lopez, ale też powinny być i takie, gdy kocha się z własną żoną, czy dziewczyną. Tym samym, w ankiecie powinno się zaznaczyć zarówno odpowiedź "o celebrytce", jak i "o obecnej partnerce". Skoro jednak, to drugie wskazanie zgromadziło zaledwie 35,1%, czy to możliwe, aby 64,9% osób przez cały czas trwania związku błądziło gdzieś poza ścianami sypialni?

Z kolei, odnośnie fantazji seksualnych, angażujących przyjaciół i eks, czy naprawdę jest się czego bać?




1 2 z 2
2010-08-13 źródło: wp.pl
(fot Thinkstock)
Więcej w kategoriach: ArtykułyFacetSex
Tagi: SEKS   |   PARIS HILTON   |   PAWEŁ DELĄG   |   MARZENIA   |   MYŚLI
oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

No co Ty!?

Ale faceci

Pytamy.pl

KobiecyPoradnik.pl

Media

Studio



Opinie (204)

Ocena: 0 [0]
~$$$ [2011-10-30 00:22]

ja kiedy kocham się z żoną to myślę o czarnookiej jagódce która mnie kręci jak jasna cholera

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~malami77 [2010-08-17 22:57]

A ja podczas sexu z mężem myslę o kochanku. Jeszcze częściej myślę o kochance mojego męża, obojętne której, ale mam takie 2 ulubione. Śliczne i namiętne - w końcu sama mu je wybierałam :) Ale jak myślę o moich kochankach, to najcześciej opowiadam o nich mojemu mężowi. Jest zachwycony :))) Serdecznie zapraszam na www.rogacz.sex.pl - forum cuckold i swing

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~żabka [2010-08-15 22:29]

seks z mężem jest piękny
bardzo kocham mojego męża i nie wyobrażam sobie życia bez niego, dlatego uważam że osoby zdradzające siebie na wzajem nie są zdolne do prawdziwego i namiętnego uczucia mój seks z mężem jest dziki, namiętny, niepowtarzalny, fantazyjny robimy to kiedy chcemy jak chcemy i spełniamy nasze najskrytsze marzenia nie ma nudy jest tylko niesamowita przyjemność jaką można sobie tylko wyobrazić, więc jest nam czego pozazdrościć!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~Marcin [2010-09-02 09:45]

O kim myślisz, kiedy uprawiasz seks z żoną?
o kochance!

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Grzegorz [2010-08-13 16:09]

Kto uprawia seks z żoną ???!!!!
Ja tam unikam seksu z żoną.Zresztą większosć moich(szczerych)znajomych też. Najlepszy seks jest z nową młodą dziewczyną.

odpowiedz

pokaż 50 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~Ianusz [2010-08-27 21:48]

ja myślę o kościołach
W moim przeświadczeniu nie ma nic bardziej mało seksownego jak kościół. Uwielbiam kochać się z moją żoną bardzo długo. Nawet całą noc. Bardzo długo zawsze zaczynam a później długo się kochamy. Wtedy myślę o kościołach; żeby kochać się dłużej i dłużej aż boli mnie tam.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
dex412 [2010-08-21 20:12]

o kim myslisz
czesto omojej sasiatce

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~marta [2010-08-17 23:45]

oj Grzesiu, Grzesiu
Grzesiu ja Ci wytlumacze to prosto: w wieku 31 lat po prostu nie jestes juz wstanie zaspokoic swojej zony rownolatki. Teraz to ona ma szczyt seksualny i potrzebuje chlopaka 18-25 letniego po to zeby ja dobrze wyp.. a nie rozbudzal bo rozbudzila sie juz ona dawno. Ty jestes dobry wlasnie dla 18-24 latek bo one pojecia o seksie jeszcze nie maja a Twoj temperament i potencjal spada niestety. i niestety nigdy juz nie bedziesz rownorzednym kochankiem dla kobiety 30-40 letniej. albo mlode dziumdzie albo panie po 40. i za kilka lat to juz tylko panie po 40. Wiem co mowie bo mam 34 lata. Moj pierwszy maz przestal mnie zaspokajac jak mialam 29 a on 30. po prostu juz nie to libido i nuda zawiewalo. zmienilam meza na 8 lat mlodszego, bosko jest, jemu chyba tez skoro chcial sie zenic:) 3 lata po slubie coraz lepiej a za nim on skonczy to pechowe 30 to ja bede miala prawie 40 lat i moze ciagle bedziemy rowni mozliwosciami.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~malami77 [2010-08-17 22:56]

A ja podczas sexu z mężem myslę o kochanku. Jeszcze częściej myślę o kochance mojego męża, obojętne której, ale mam takie 2 ulubione. Śliczne i namiętne - w końcu sama mu je wybierałam :) Ale jak myślę o moich kochankach, to najcześciej opowiadam o nich mojemu mężowi. Jest zachwycony :))) Serdecznie zapraszam na www.rogacz.sex.pl - forum cuckold i swing

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
guest [2010-08-14 16:40]

rozmawiać
Zaskakujące, z jakim zapałem ludzie oddają się eksperymentom erotycznym poza związkiem i jak bardzo wstydzą się swoich potrzeb w związku. Czy nie lepiej byłoby dostawać wszystko od jednej osoby?

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~jaja [2010-08-13 17:04]

po co sie kochasz?
To nie rozumiem skoro jestescie razem i sie kochacie z przymusu to po co w ogole jestescie ze soba po co te wszystkie zdrady i reszta????zastanowcie sie nieraz co dla was jest dobre

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ona [2010-08-17 11:23]

a ja myslę
niestety wszystkie opinie trafne ,nic dodać nic ująć,ja mam co dzień ten sport,a nie raz na miesiąc,odejść do kochanka nie mam zamiaru,a rozmowy nic nie dały zupełnie nic.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~e [2010-08-15 22:31]

Jak seks to tylko ze swiżutką młódka ale nie żoną
Żonę trzeba kochać i szanować

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wojtek [2010-08-16 02:20]

Problem....
Moim problemem jest, że mi się najzwyklej w świecie nie chce bzykać. Nie mam problemów z potencją, fizycznie jestem zdrowy, psychicznie chyba też (choć może jednak coś tam siedzi i bzykać nie pozwala). Poznałem w życiu wiele kobiet, zdarzało się "seksić", jakaś tam przyjemność była. Oczywiście, właśnie z tego powodu nie ożeniłem się. Nie wiem z czego to wynika. Nie przeszkadza mi to tak bardzo, abym biegał od konowała do konowała. Choć, może powinienem ma już 32 latka.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zwykły koleżka [2010-08-15 22:44]

co mam mysleć
Co mam sądzić o kobiecie, która jeździ do drugiego miasta do faceta, który jej się podoba , a który ją zlewa i prawdopodobnie myśli tylko o jednym, a gdy nie jest u Niego to ze mną uprawia seks?

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
ekspert_specjalista [2010-08-15 21:55]

Z żoną? Dajcie spokój a kto normalny dzisiaj się żeni?
No kto?

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ona [2010-08-13 14:43]

a ja myslę
o mężu ,żeby jak najszybciej skończył ten sport ,bo to w jego wykonaniu to sport a nie seks,a myslę o kochanku;)

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~renata [2010-08-16 05:14]

maz z inna kobieta
ja mysle o moim mezu z inna kobieta.To mnie doprowadza do orgazmu.(a zarazem wkurza) Powiedzcie dlaczego. Czy jeszcze ktos tak ma? PS. 8 lat temu mnie zdradzil.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
ekspert_specjalista [2010-08-15 21:55]

Nie ma to jak co jakiś czas nowy komin do przepchania
Od czasu do czasu trzeba zmiany cytrynki.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
neta_333 [2010-08-16 10:44]

"myślenie" :)
To się na "myślenie" niektórym zebrało;P

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska