Newsy

W Rosji piją nawet małpy

Nie sposób zliczyć wszystkich rosyjskich wynalazków, które mają zapewnić ochronę przed niskimi temperaturami i utrzymać ciepłotę ciała więcej

Dlaczego kobiety noszą w torebce majtki?

Aż 40 procent pań nosi w torebce seksowną bieliznę. Po co? więcej

Czy za pół litra wódki zapłacimy 80 złotych?

Już wkrótce nastąpią poważne zmiany - to bardzo zła wiadomość dla osób lubiących wypić więcej

Nieznany zamach na Stalina

Przywódcę ZSRR chcieli zabić zarówno Niemcy, jak i Brytyjczycy więcej

Czym jest eko-seks?

  A A A
sonda

Co sądzisz o eko-seksie?







Jakiś czas temu, stało się coś wyjątkowego - ludzie z odpadkowych hedonistów zaczęli zmieniać się w fanatyków ekologii. Samochody na wtyczkę do prądu, domowe elektrownie wiatrowe, obowiązkowa segregacja odpadów, czy powrót do materiałów organicznych, to tylko niektóre sposoby dogodzenia matce naturze. Ale co z robieniem dobrze sobie nawzajem - czy i na tym polu można dbać o ekologię?

"Eko-seks" to termin stosunkowo świeży, i dla nas co najmniej dyskusyjny, żeby nie powiedzieć idiotyczny, który rozgłos zyskał za sprawą ostatniej publikacji Stefanie Iris Weiss, "Eco-Sex: Go Green Between the Sheets and Make your Love Life Sustainable". A co dokładnie oznacza samo pojęcie eko-seksu? Według autorki, jest to przeniesienie podstawowych zasad ekologii za drzwi sypialni. Ludzie są bowiem przekonani, że seks to czynność z gruntu naturalna, zdrowa oraz bezpieczna dla środowiska. I choć zasadniczo jest to prawdą, rzecz zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, kiedy wziąć pod uwagę przedmioty, jakie często towarzyszą nam podczas zbliżenia...

I tak wg autorki, modelowa para "eko-seksualnych" powinna zachowywać się "eko-pozytywnie" już od samego początku zbliżenia. Kawaler na randce obowiązkowo zjawia się bez kwiatów. Powód? Zazwyczaj są one hodowane, przy użyciu szkodliwych dla natury środków chemicznych, a w trakcie ich transportu są wydzielane do atmosfery olbrzymie ilości dwutlenku węgla. Oczywiście w grę nie wchodzą też pudełka czekoladek czy listy miłosne - wszystko to bowiem powstaje z krzywdą dla drzew i ekosystemów wokół fabryk produkujących papier czy opakowania tekturowe. Wiersza pozostaje nauczyć się na pamięć.


Po wegańskiej kolacji i obowiązkowym spacerze do domu (zmechanizowane środki transportu nie są tolerowane), dochodzimy do sedna artykułu: czas na eko- seks. Jak się do tego zabrać?




1 2 3 z 3
2010-09-09 źródło: wp.pl
(fot Jupiterimages)
Więcej w kategoriach: ArtykułySexFacet
Tagi: SEKS   |   EKOLOGIA   |   NIESZCZĘŚCIE   |   ROZKOSZ   |   IDIOTYZM
oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Kobieta

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

KobiecyPoradnik.pl



Opinie (51)

Ocena: 0 [0]
~as [wczoraj]

Ja nie mogę narzekać. Mam dopiero 18lat skończyłam tylko gimnazjum zarabiam bardzo dużo i do tego uszczęśliwiam facetów zobacz moją prywatną stronę www.Maja.bo.pl

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:) [2011-05-25 21:02]

Ciekawe jaki seks uprawia Dżoana?
Jak myślicie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~student [2010-12-28 08:29]

Pseudo ekolodzy
Walczą o ekologiczne jedzenie bez hormonów w hodowli zwierząt. A swoim żonom karzą łykać hormonalne środki antykoncepcyjne.Skutki tego są coraz bardziej odczuwalne przez wiele par. Niestety lekarze o tym nie informują że wieloletnie stosowanie hormonalnych środków antykoncepcyjnych prowadzi do bezpłodności. A potem to już tylko pozostaje sztuczna inseminacja. Oczywiście ekolodzy protestują przeciwko sztucznym zapłodnieniom krów ale przeciwko in vitro już niestety nie. hipokryzja i obłuda

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Erotoman [2010-09-13 11:00]

Eko-sex to sex 'na żywca', czyli bez zabezpieczeń ;)
Autorka zapomniała, że lateks to też tworzywo sztuczne i podczas wyprodukowania go wydziela się również CO2 (może nie bezpośrednio, ale wszystko można do tej teorii doczepić).Tym samym autorka sama sobie zaprzecza. A tak swoją drogą gdyby była tak w 100% ekologiczna to nawet warzyw by nie jadła, bo wszelkie zachodnie warzywa i owoce są naszprycowane chemią, że aż dziw że nie świecą w nocy. Ostatnią ostoją zdrowej żywności była Polska, ale powoli też się już to zmienia, bo zdrowa Polska żywność jest wypierana przez badziewie z Zachodu i to właśnie przez Polaków, którzy kupują taki szajs. Po to są plakietki w marketach z miejscem pochodzenia warzyw czy owoców, aby to omijać szerokim łukiem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
neta_333 [2010-09-10 19:16]

Eko-sex
- sex na trawie:-)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~marek [2010-09-11 20:01]

chyba nigdy nie miała
porządnego seksu , to jej na mózg padło

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
maleucik [2010-09-10 00:10]

eko-sex
czym prędzej trzeba zutylizować mózg autorki. reszta może się jeszcze przydać do eko-seksu :-)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Madd [2010-09-11 05:58]

hahaha
Hahaha Niezły ubaw. Ta babka ma nieźle poekokręcone pod kopułką :D Rozwaliło mnie ostatnie zdanie,że wraca do domu rowerem. Przecież przyszli na pieszo :D A poza tym, czemu ma wracać?? Eh... Tacy ludzie to tylko obciążenie dla świata. Matko Ziemio- Współczujemy!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dan53 [2010-09-11 05:39]

o co chodzi?
A co to ma wspolnego z hedonizmem?. Autor niech sprawdzi co to znaczy:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mona [2010-09-11 05:28]

eko seks ? to chyba z kłodą
może być z sękiem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzysztof Jędrzejak [2010-09-10 04:31]

Nie nawidzę ekologów
Rozumiem Walkę o ginące gatunki zwierząt i obszary przez nie zamieszkałe.... Ale z tym CO2 to jest jakaś chora PARANOJA!!! na której w dodtku ludzie zarabiają ogromne pieniądze.... A ekolodzy? ich tokiem myślenia wrócimy znowu do małpy a i tak jeden wybuch wulkanu emituje wiecej CO2 niż my przez 100 lat....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ekos [2010-09-11 01:24]

eko sex :)
ja rozumiem eko sex jako wielkrotne uzywanie jednego kondoma :P haha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~??? [2010-09-11 01:03]

eko-sex
No to najlepiej nie uprawiać go bo będzie ekologicznie, i nawet nie myśleć o nim bo jeszcze zaczniesz częściej oddychać i wyprodukujesz więcej CO2. A co do prezerwatywy to szkoda że nie napisali że lepiej ją umyć po stosunku i zachować na następny raz, wtedy będzie jeszcze bardziej EKO !!!!!!! Kogoś chyba ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Rodion [2010-09-11 00:33]

Ech...
Dlatego ekologów powinno się wieszać na drzewach. Tak profilaktycznie. Seks w ich wydaniu to jakaś paranoja. "Posadzić kobietę na łóżku i zapytać, jaką formę antykoncepcji preferuje".... Może jeszcze umowa na piśmie, w jakiej kolejności będą następować kolejne pieszczoty? Paranoja....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bat [2010-09-10 00:43]

czy...
...sex w aucie na skraju lasu i pola sie liczy? ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~sja [2010-09-11 00:01]

dla mnie eco srx to
pocieranie puchacza pokrzywa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~&grzdyl& [2010-09-10 05:49]

Eko- bzykanie
Kogos zdrowo -eko, poszarpalo, piszac te bzdury.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~SOKÓŁ [2010-09-10 04:16]

Co za bzdury!!! Boże co za kretynizmy!!!
Latex -ekologiczny? władka wewnątrzmaciczna ekologiczna? Co za bzdury!!! Nie doczytałem do końca, bo białko w oczach mi się ścina gdy czytam te bzdury!!! Ludzie!!! Dzieci głodują i chorują a wy takie bzdury czytacie. Przecież to artykuł dla skończonych i nereformowalnych kretynów!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~juz był [2010-09-10 00:48]

HERETYCZKA
SPALIĆ NA STOSIE!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tak [2010-09-10 00:33]

ekologia tak ale w granicach kultury i moralnosci.
reszta powinien zajac sie rzad, albo lepiej rzady swiata gdzie nie rzadza zydzi bo tylko oni patrza przez dolarki ( gownojady ).

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska