Newsy

Agnieszka Szulim na okładce Maxima

Chcesz wiedzieć, jak długie są jej nogi? więcej

Dlaczego jedni się starają, podczas gdy inni mają wszystko gdzieś?

"Olewczość" i brak zaangażowania to cechy charakteru, czy może raczej skutek niedoboru pewnej substancji w organizmie? A jeśli tak, to jakiej? więcej

Przygotuj się do wypraw górskich

O czym powinniśmy pamiętać ruszając na szlak? więcej

Spodnie dla twardzieli

Tak teraz można ukryć pistolet. więcej

Kto się śmieje z rowerzystów?

  A A A
Typowy wizerunek cyklisty, jako "faceta w legginsach" sprawia, że wiele osób rezygnuje z uprawiania tego sportu.

Zachowanie cyklistów oraz ich wygląd może zniechęcić do brania z nich przykładu iwybierania tego samego sposobu rekreacji i rozwoju fizycznego. Naukowcy z Uniwersytetu w Sydney przebadali sprawę, zwracając szczególną uwagę na to, co przyciąga ludzi do jeżdżenia na rowerze, a co ich zniechęca. Jazda na rowerze generalnie jest postrzegana pozytywnie. Jest to doskonały sposób na poprawę kondycji, przyjazny środowisku rodzaj środka transportu. Jednak niektóre niemądre postawy rowerzystów spotkały się z dezaprobatą społeczeństwa, co dosyć znacznie wpłynęło na prawdopodobieństwo podjęcia działań sportowych na arenie rowerowej.

Ponadto, a może przede wszystkim, elementem odstręczającym ludzi od bycia cyklistą jest wygląd takiego sportsmena. Nie każdy bowiem jest w stanie poczuć silną asocjację, czy też zidentyfikować się z kimś, kto przychyla się do noszenia obcisłych spodenek z lycry. To sformułowanie brzmi nawet całkiem grzecznie i niezobowiązująco. Określenie: "Faceci w rajtuzach" chyba zdecydowanie zniechęca każdego macho do uprawiania kolarstwa. Jak uważa dr Chris Rissel z Uniwersytetu w Sydney, wielu respondentów jest przychylnych jeździe na rowerze, traktując ją, jako zdrowy i przyjemny sposób przemieszczania się. Jednakże wielu z nich zrugało niepoprawne zachowanie rowerzystów na drodze, dodatkowo stwierdzając, że nie czują "wspólnoty" z tego typu gronem ludzi. Wygląd kolarza jest na tyle specyficzny, że ludzie traktują ich, jako zamkniętą grupę.


Badania zwróciły uwagę na hierarchię powodów, dla których ludzie uprawiają jazdę na rowerze. Na pierwszym miejscu znalazła się rekreacja. Najmniejszą popularnością cieszy się kolarstwo zawodowe, sportowo skupione na osiąganiu pewnych poziomów zaawansowania, rozwoju organizmu i czerpania z tej aktywności korzyści materialnych. Zakładanie ubrań z lycry i wygląd atletyczny zarezerwowane są dla specyficznej grupy ludzi. By poszerzyć zainteresowanie ludzi tym sportem, nie można użyć argumentu "uprawiania sportu, jako poważnego biznesu". By zwiększyć ruch rowerowy w Sydney naukowcy kładą nacisk przede wszystkim na funkcjonalność takiego sportu: zdrowy tryb życia, kondycja, ekologiczność, szybkie przemieszczanie się, omijanie korków, etc.

Zachęta do sporadycznych wypraw rowerowych bez konieczności przywdziewania specjalnego stroju czy zaopatrzenia się w odpowiednie oprzyrządowanie - to jest klucz do rozprzestrzenienia i normalizacji obrazu cyklingu.



To wszystko wyjaśnia dlaczego faceci wpadają na pomysły bicia idiotycznych rekordów. Parę lat temu mieszkaniec Chicago jechał na stacjonarnym rowerze przez 177 godzin, czyli ponad siedem dób. George Hood "przejechał" w tym czasie 3244 km, spalił ponad 46 tys. kalorii i ani razu nie zdrzemnął się na dłużej niż 12 minut.

(PAP), LZ/ PFi

ZOBACZ: Przygotuj rower do wiosny! Kliknij i sprawdź!


2012-02-07 źródło: wp.pl
(fot Fotochannels.com)
Więcej w kategoriach: SportFacetLajfstajl
Tagi: CYKLIŚCI   |   ROWERZYŚCI   |   FACECI W RAJTUZACH   |   LEGGINSY
oceń
7
2
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Kobieta

Pytamy.pl

Nokaut.pl

Moto

Studio

Kultura



Opinie

Ocena: +4 [4]
~biker [2012-03-29 20:38]

Kto się śmieje z rowerzystów (kolarzy)? ODP: ktoś kto nie ma pojęcia o tym sporcie... Ciuchy z lycry są mega funkcjonalne - wygodne, odporne na bród i szybko schną... poza tym moja kobieta mówi że wyglądam w nich sexy ;-) Więc nie ma się co przejmować jak się komuś to nie podoba... a jak się podoba to niech sobie popatrzy .... albo sam ubiera i wskakuje na rower... POLECAM... mam 39 lat... w ciągu roku straciłem bezstresowo 12 kg dzięki "bajkowi"....

odpowiedz

Ocena: -12 [20]
~evil [2012-02-08 18:03]

Ja smieje z rowerzystow,ale tylko z tych ktorych ochlapie woda z kaluzy jak mkne swoja bryka.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [12]
~q [2012-02-08 09:15]

ja mam leginsyz lycry i pampersem (kto jeździ ten wie o czym piszę) do jazdy na rowerze i jakoś się tego nie wstydzę.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Janusz [2012-02-08 23:36]

Niech każdy sobie jeździ w takim stroju i tak jak mu się podoba i jak mu wygodnie! Na tym polega rekreacja!

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~della Rovere [2012-02-08 19:29]

Kogo z jeżdżących na rowerze więcej niż inni tak naprawdę obchodzi, co o nich myślą ci, którzy myślą, że myślą. Rowerzyści ubierają się dla własnej wygody, a nie przebierają jak gimnazjalistka przed randką. A krytykanci niech spojrzą najpierw na siebie, zwłaszcza ci co golą pały, by ukryć łysiny, ubierają pory z krokiem 5 cm powyżej kolan lub bermudy we wzorki z zasłon okiennych w świetlicy środowiskowej. Dla jednych śmieszne jest to, dla innych tamto. Warto o tym pisać?

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~Grrrroszek [2012-02-08 17:13]

Idiotyczny to jest ten artykuł, a nie "legginsy". Nie wyobrażam sobie przyjemnej jazdy rowerem w innych gaciach ;)

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~biker [2012-02-08 16:33]

Też miałem obiekcje do noszenia obcisłych spodenek. Do czasu aż pojechałem swój pierwszy maraton, był ostry zjazd, trzeba było balansować ciałem, a później wrócić zadkiem zza siodła na miejsce. W obszernych ciuchach to graniczy z cudem.

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
bibitruposz [2012-02-08 15:45]

jazda na rowerze to swietny sport a smieszni to sa ci co się śmieją z rowerzystów i tyle.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
kuki543 [2012-02-08 14:52]

Zniechęcają te pseudo ścieżki rowerowe, na których można jechać z prędkością żółwia - no bo piesi, krawężniki, ostre zakręty... A na drogach niebezpiecznie.

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~RavNL [2012-02-08 13:39]

A ja mieszkam od dawna w Holandii i tu przynajmniej kazdy moze ubrac do jazdy na rowerze co chce. Obojetnie czy to bda leginsy czy garnitur. Zreszta nie wyobrazam sobie bym pojechal poszalec na 2 kolkach po jakis fajnych bezdrozach w jeansach albo wciaz uwazanych za modne w Polsce workowatych spodniach dresowych. :-) Rower to frajda, zdrowie i zaoszczedzone mnostwo pieniedzy!

odpowiedz

Ocena: +11 [13]
~Gość [2012-02-08 09:53]

Tytuł tego artykułu jest bzdurny. Ja się nie śmieję, ja jeżdżę na rowerku bo to fajowe jest, dobrze na serducho działa i na mięśnie i świat jest piekniejszy z siedzenia a nie zza kierownicy. I w ogóle jest cudnie kiedy się szusuje. :-)

odpowiedz

Ocena: +20 [22]
~rowerzysta [2012-02-07 19:15]

Jezdze rowerem bo jest taniej i zdrowiej, przy dobrej pogodzie jak jest cieplo. Jestem rowniez kierowca i stwierdzam ze ludzie na rowerach jak i samochodami - niektorzy poruszaja sie bezmyslnie i tępo z durnym wyrazem twarzy co jest przyczyna wielu kolizji i wypadkow. Szerokiej drogi ...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -9 [9]
~Hulajnoga [2012-02-07 21:40]

Kierowcy samochodów śmieją się z rowerzystów a ci mają beke z pieszych, którzy gardzą zwiedzającymi rowów

odpowiedz