Newsy

Agnieszka Szulim na okładce Maxima

Chcesz wiedzieć, jak długie są jej nogi? więcej

Dlaczego jedni się starają, podczas gdy inni mają wszystko gdzieś?

"Olewczość" i brak zaangażowania to cechy charakteru, czy może raczej skutek niedoboru pewnej substancji w organizmie? A jeśli tak, to jakiej? więcej

Przygotuj się do wypraw górskich

O czym powinniśmy pamiętać ruszając na szlak? więcej

Spodnie dla twardzieli

Tak teraz można ukryć pistolet. więcej

Jak rozpoznać zakochanych? Po takich samych ciuchach!

  A A A
Tam coraz więcej par wierzy, że kochać kogoś, znaczy ubierać się tak jak on. A czy Ty chciałbyś wyglądać, jak bliźniak swojej dziewczyny?

Przez wieki, artyści poszukiwali sposobów na wyrażenie romantycznej miłości - i co z tego wynikło? Cóż, dostaliśmy od nich szereg szalenie niepraktycznych rzeczy, takich jak: symbole serduszek, obrazki latających karłów dzierżących łuki i strzały, a także niezliczone poematy, wiersze oraz piosenki. Jak się jednak ostatnio okazuje, w rzeczywistości miłość da się wyrazić w sposób o wiele prostszy i bardziej funkcjonalny: za sprawą identycznej garderoby. Mowa tu o pasujących t-shirtach, takich samych bluzach, spodniach, czy nawet bransoletkach na nadgarstki.

Od niedawna ten dziwny trend robi furorę w całych Chinach, gdzie na ulicach aż się kotłuje od par, które manifestują swoje uczucia, poprzez robienie zakupów w tych samych sklepach (choć za prekursorów garderobianej miłości uznaje się Koreańczyków). W tym miejscu warto nadmienić, że co bardziej sarkastyczni komentatorzy są zdania, iż w Azji "tagowanie" zakochanych nie jest tylko czczą zachcianką, ale wręcz koniecznością - jako, że "wszyscy Azjaci wyglądają tak samo, dlatego człowiek musi oznaczać tego swojego, aby nie zgubić się w tłumie." A co na ten temat sądzą sami zainteresowani?

(fot. studio.wp.pl)

Na łamach "CnnGO" wypowiada się między innymi Eric Zhang, który wraz ze swoją partnerką, Yao Kaiyan, chętnie poddali się tej odzieżowo-miłosnej rewolucji. Otóż Eric stwierdza, że z Yao są już od pięciu lat i to właśnie ona w głównej mierze decyduje o ich związku. "Słucham jej, to moja królowa", mówi młody Chińczyk, chwaląc się różową koszulką z wesołym, zielonym potworem. Oczywiście Yao nosi taki sam. Z kolei, małżeństwo Franka Cai i Anity Zhang mówi chórem: "Te t-shirty wprowadzają nas w pogodny nastrój. Poza tym robimy sobie zdjęcia, żeby później pokazać je dzieciom, a kiedy te wreszcie przyjdą na świat, wówczas wszyscy będziemy nosić takie same ubrania. To urocze!"



Czy to faktycznie urocze?

W tej kwestii ocenę pozostawiamy już Wam, jednak warto wspomnieć, że istnieje pewien bezdyskusyjny pozytyw tej osobliwej mody - otóż korespondujące ze sobą ubiory chronią związek chyba jeszcze lepiej, niż obrączki, bowiem nie można ich nie zauważyć! Wobec tego, nie ma tłumaczenia, typu :"O rany, nie wiedziałem, że ona jest zajęta!" Poza tym, spoglądając na dwójkę ludzi idących razem po ulicy, albo popijających drinka w pubie, nie ma wątpliwości, czy to przyjaciele (a w związku z tym, w takiej sytuacji można wykonać "ruch"), czy zakochani. A więc praktyczny aspekt "koszulek z potworem" jest tu nie do przecenienia. Pytanie brzmi: Czy podobne rozwiązanie ma szansę przyjąć się w Polsce? Zgodziłbyś się nosić taki sam t-shirt, jak twoja dziewczyna?

69 zabaw dla zakochanych par!


2011-11-04 źródło: wp.pl
(fot Thinkstockphotos)
Więcej w kategoriach: ModaFacetLajfstajl
Tagi: MANIFESTACJA UCZUĆ   |   PARY   |   ZAKOCHANI   |   CHIŃCZYCY
oceń
10
25
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Nokaut.pl

Tech

Kultura

Studio

Film



Opinie

Ocena: 0 [0]
~kasia [2011-11-14 11:07]

z tym ubiorem t jest przesada. nie jestesmy rodzenstwem blizniaczym. facet musi miec swoj styl i swoje zainteresowania. nie mozna miec wszystkiego wspolnego. dawanie np. w prezencie facetowi jakiegos misia, obraczke, bransoletke to przesada. ja swojemu podarowalam męski prezent - motoprezent. i to jest coś!

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~Przystojny [2011-11-06 20:45]

Kobieta zakochana w swoim facecie nawet nie spojrzy na innego, tak samo facet zakochany w swojej kobiecie. I co z tego że pełno związków, nie raz mnie w barze podrywały kobiety które przyszły tam z facetami swoimi z reguły to z większym stażem pary, ale są też świeżo zakochani co nic nie widzą i taka panna choćbyś był Christiano Ronaldo i tak cie nie zauważy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~A. [2011-11-12 12:31]

Moja znajoma z chlopakiem ubrali się w t-shirty pasujace do siebie kolorystycznie (flaga jamaiki była tematem "przewodnim") wygladali calkiem nieźle. Mysle ze zakladanie identycznych rzeczy to przesada ale która dziewczyna nie kupuje facetowi takiego krawatu i koszuli, żeby wszystko ładnie koponowało się z jej sukienką ?? przyznać się panowie :-P

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~kowal [2011-11-06 20:34]

To co będzie fajnego w lumpeksie to kupuje za grosze i nosze ;) I z ubrań mam same oryginały typu adidas, nike, puma, lacosta, reebok dużo tu wymieniać tych marek. I każdy mi zawsze mówi ze drogo i fajnie chodzę ubrany :) JESTEM Z SIEBIE DUMNY :D

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -5 [11]
~WBR [2011-11-06 20:26]

Mój Golf II 1.8 16v idzie lepiej, ma czip duży wydech i nowe części

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [7]
~gauz [2011-11-07 20:39]

hehe, co za glupota, moja dziewczyna lubi sukienki, spodnicy, jakies tam zakety... i nosi rozmiar S,Xs. Mam 180 wzrotu, 95kg od lat cwicze to w jaki niby sposob mam sie zmiescic w jej ciuchy. Aha sorry zapomnialem o tych metrosexualnych to moze rzeczywiscie niech nosza sukieneczki. Pozdrawiam normalnych.

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~gauz [2011-11-07 20:38]

hehe, co za glupota, moja dziewczyna lubi sukienki, spodnicy, jakies tam zakety... i nosi rozmiar S,Xs. Mam 180 wzrotu, 95kg od lat cwicze to w jaki niby sposob mam sie zmiescic w jej ciuchy. Aha sorry zapomnialem o tych metrosexualnych to moze rzeczywiscie niech nosza sukieneczki. Pozdrawiam normalnych.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~rysiek [2011-11-06 21:00]

wygladaja jak brat z siostra a nie zakochani

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~mateusz17 [2011-11-06 20:51]

czlowiek ma wymalowane na twarzy jak zyje po usmiechu sie rozpoznaje ja jestem szczesliwy bardzo ze swoja dziewczyna : juz 11 tydz leci jest super jest calkiem inaczej jak sie kogos ma:-) pozdrawiam wszystkich szczesliwych:)))

odpowiedz

Ocena: +21 [23]
~dummy [2011-11-06 20:35]

no ja też z moją ukochaną nosimy te same ciuchy ale jestem sfrustrowany, bo w mini i szpilkach zawsze wygląda lepiej, no i staniki z 96 pod biustem mają wielkie miski więc muszę mieć duży zapas skarpet żeby mieć je czym wypchać.. co gorsza prawie bym się zabił przez te 10cm obcasy ale miłość to miłość... mówią, że jest ślepa

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~ja [2011-11-06 20:35]

ja własnie dzis usłyszałam od męza jestes coraz brzydsza on za to z dnia na dzien "pięknieje"

odpowiedz

Ocena: -10 [14]
~monia [2011-11-06 20:21]

ja i mój chlopak cały cza nosimy te same ciuszki! kupujemy to samo nawet jeśli mi spodoba się coś różowego albo z cekinkami dla mnie wyglądamy prze słodko i mam nadzieje że tak zostanie jak najdłużej :)

odpowiedz

Ocena: +16 [20]
~Ania.R [2011-11-06 18:58]

Dla mnie to totalny absurd.Kocham mojego chłopaka i styl jego ubrań, co nie znaczy, że chciałabym ubierać się tak jak on. Mam własny gust, który też bym nie chciała, żeby ktoś naśladował. Poza tym ubiór to jest jeden ze sposobów wyrażania siebie, a każdy z nas jest inny!

odpowiedz

Ocena: +17 [21]
~Roman Tyk [2011-11-06 07:36]

Jasne... Bo jak będą szli trzymając się za ręce czy całować to ubiór ma mnie uświadomić, że są zakochani...ja ubieram się jak david beckham, a pomimo tego nie jesteśmy parą :)

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Roman Tyk [2011-11-06 07:36]

Jasne... Bo jak będą szli trzymając się za ręce czy całować to ubiór ma mnie uświadomić, że są zakochani...ja ubieram się jak david beckham, a pomimo tego nie jesteśmy parą :)

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Roman Tyk [2011-11-06 07:35]

Jasne... Bo jak będą szli trzymając się za ręce czy całować to ubiór ma mnie uświadomić, że są zakochani...ja ubieram się jak david beckham, a pomimo tego nie jesteśmy parą :)

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~Roman Tyk [2011-11-06 07:35]

Jasne... Bo jak będą szli trzymając się za ręce czy całować to ubiór ma mnie uświadomić, że są zakochani...ja ubieram się jak david beckham, a pomimo tego nie jesteśmy parą :)

odpowiedz

Ocena: 0 [12]
~oshin [2011-11-04 22:33]

Lubie nosic koszulki Mojego Mezczyzny....A co do noszenia przez pary tych samych koszulek... hmmm....czemu nie, ale nie w rozu :)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +15 [17]
~pabu [2011-11-05 14:06]

ja ubieram się w ciuchlandzie

odpowiedz

Ocena: +13 [29]
~Ania z Partnerką [2011-11-05 08:58]

My chodzimy zupełnie inaczej ubrane- ona w stylu Doroty Gardias a ja w stylu Kini Rusin, ;)

odpowiedz