


z tym ubiorem t jest przesada. nie jestesmy rodzenstwem blizniaczym. facet musi miec swoj styl i swoje zainteresowania. nie mozna miec wszystkiego wspolnego. dawanie np. w prezencie facetowi jakiegos misia, obraczke, bransoletke to przesada. ja swojemu podarowalam męski prezent - motoprezent. i to jest coś!
Kobieta zakochana w swoim facecie nawet nie spojrzy na innego, tak samo facet zakochany w swojej kobiecie. I co z tego że pełno związków, nie raz mnie w barze podrywały kobiety które przyszły tam z facetami swoimi z reguły to z większym stażem pary, ale są też świeżo zakochani co nic nie widzą i taka panna choćbyś był Christiano Ronaldo i tak cie nie zauważy
Moja znajoma z chlopakiem ubrali się w t-shirty pasujace do siebie kolorystycznie (flaga jamaiki była tematem "przewodnim") wygladali calkiem nieźle. Mysle ze zakladanie identycznych rzeczy to przesada ale która dziewczyna nie kupuje facetowi takiego krawatu i koszuli, żeby wszystko ładnie koponowało się z jej sukienką ?? przyznać się panowie :-P
To co będzie fajnego w lumpeksie to kupuje za grosze i nosze ;) I z ubrań mam same oryginały typu adidas, nike, puma, lacosta, reebok dużo tu wymieniać tych marek. I każdy mi zawsze mówi ze drogo i fajnie chodzę ubrany :) JESTEM Z SIEBIE DUMNY :D
Mój Golf II 1.8 16v idzie lepiej, ma czip duży wydech i nowe części
hehe, co za glupota, moja dziewczyna lubi sukienki, spodnicy, jakies tam zakety... i nosi rozmiar S,Xs. Mam 180 wzrotu, 95kg od lat cwicze to w jaki niby sposob mam sie zmiescic w jej ciuchy. Aha sorry zapomnialem o tych metrosexualnych to moze rzeczywiscie niech nosza sukieneczki. Pozdrawiam normalnych.
hehe, co za glupota, moja dziewczyna lubi sukienki, spodnicy, jakies tam zakety... i nosi rozmiar S,Xs. Mam 180 wzrotu, 95kg od lat cwicze to w jaki niby sposob mam sie zmiescic w jej ciuchy. Aha sorry zapomnialem o tych metrosexualnych to moze rzeczywiscie niech nosza sukieneczki. Pozdrawiam normalnych.
czlowiek ma wymalowane na twarzy jak zyje po usmiechu sie rozpoznaje ja jestem szczesliwy bardzo ze swoja dziewczyna : juz 11 tydz leci jest super jest calkiem inaczej jak sie kogos ma:-) pozdrawiam wszystkich szczesliwych:)))
no ja też z moją ukochaną nosimy te same ciuchy ale jestem sfrustrowany, bo w mini i szpilkach zawsze wygląda lepiej, no i staniki z 96 pod biustem mają wielkie miski więc muszę mieć duży zapas skarpet żeby mieć je czym wypchać.. co gorsza prawie bym się zabił przez te 10cm obcasy ale miłość to miłość... mówią, że jest ślepa
ja własnie dzis usłyszałam od męza jestes coraz brzydsza on za to z dnia na dzien "pięknieje"
ja i mój chlopak cały cza nosimy te same ciuszki! kupujemy to samo nawet jeśli mi spodoba się coś różowego albo z cekinkami dla mnie wyglądamy prze słodko i mam nadzieje że tak zostanie jak najdłużej :)
Dla mnie to totalny absurd.Kocham mojego chłopaka i styl jego ubrań, co nie znaczy, że chciałabym ubierać się tak jak on. Mam własny gust, który też bym nie chciała, żeby ktoś naśladował. Poza tym ubiór to jest jeden ze sposobów wyrażania siebie, a każdy z nas jest inny!
Jasne... Bo jak będą szli trzymając się za ręce czy całować to ubiór ma mnie uświadomić, że są zakochani...ja ubieram się jak david beckham, a pomimo tego nie jesteśmy parą :)
Jasne... Bo jak będą szli trzymając się za ręce czy całować to ubiór ma mnie uświadomić, że są zakochani...ja ubieram się jak david beckham, a pomimo tego nie jesteśmy parą :)
Jasne... Bo jak będą szli trzymając się za ręce czy całować to ubiór ma mnie uświadomić, że są zakochani...ja ubieram się jak david beckham, a pomimo tego nie jesteśmy parą :)
Jasne... Bo jak będą szli trzymając się za ręce czy całować to ubiór ma mnie uświadomić, że są zakochani...ja ubieram się jak david beckham, a pomimo tego nie jesteśmy parą :)
Lubie nosic koszulki Mojego Mezczyzny....A co do noszenia przez pary tych samych koszulek... hmmm....czemu nie, ale nie w rozu :)
My chodzimy zupełnie inaczej ubrane- ona w stylu Doroty Gardias a ja w stylu Kini Rusin, ;)