

zaczynałem biegać z wagą 85 kg, przy wzroscie 170 cm, dziś ważę 68 kg i czuję się świetnie, do biegania dołożyłem rzecz jasna ćwiczenia rozciągające i siłowe, kontuzji nie mam( biegam od 2 lat), jem jak wściekły, waga w miejscu, nikt mnie nie przekona, że to źle
Ja juz biegam 30 lat I nigdy contuzju nie mialam. Biegam 10 kilometrow. X 4 ( tygodnii . Jak biegalam w Polsce w latach 90 to ludzie mie nazywali glupia, kobieta nie powinna biegac , umre. To bylo w Warszawie I w Wroclawiu... Po bieganiu jasie czuje swietnie.
a ja lubie pic piwo, lezec na kanapie i ogladac mecz, patrzyc jak inni biegaja. Dodam ze nigdy nie mialem kontuzji i nigdy nie mialem problemow z dobieraniem cwiczen.
nie wie ktoś gdzie można pobiegać z tą panią na zdjęciu?
i juz teraz wszyscy wiemy, dlaczego biegacze to takie spaslaki :) o boziu, skad oni biora tych 'tfurcuf' wypracowan?
dziwne, bo wszyscy którzy biegają są bardzo szczupli, albo zwyczajnie szczupli...więc jakoś te teorie nie mają przełożenia w widoku biegaczy. Ja uwielbiam biegać, fajny wysiłek, dookoła las, relaks głowy, super sprawa....tylko miekka nawierzchnia i dobre specjalne buty przeznaczone do biegania. Polecam :)
Bieganie bez celu szybko się znudzi. Widzę to po moich sąsiadkach i innych znajomych. To taka współczesna moda, którą zaczęli lansować od momentu pokazania prezydenta USA Georga Busha. Tak samo jak marszo-spacery z kijkami. Niektóre osoby nawet nie wiedzą jak się tymi kijkami posługiwać, bo w czasie marszu wymachuja nimi bez sensu. Ta moda minie jak wiele innych ( pamiętacie hula -hoop ?) .
ja z moja dziunia tez biegam juz drugi tydzien. Matula mowi ze jak tak dalej pojdzie to zenic sie bedzie trzeba na lato-a to przeciez zniwa beda i matula kase na kombajn juz wplacila.
Bieganie - jak dla mnie - super sprawa, jak patrzę na swoje foty dwa lata wstecz, to widzę jak moja sylwetka zmieniła się na plus. Zdecydowanie lepiej sie czuję, a i najważniejsza sprawa, nie muszę brać leków na obniżenie ciśnienia, bo również i to wróciło do normy, a zatem łączę przyjemne z pożytecznym :) pozdrawiam wszystkich biegaczy!
Bieganie, czy też wysiłek siłowy, te czynności wymagają od nas poświęcenia. Robimy coś dla siebie, czujemy się lepiej, po biegu, treningu doceniamy bardziej sami siebie. Wiemy, że stać nas na większy wysiłek, dzięki temu jesteśmy bardziej dowartościowani. Uważam, że każdy kto robi coś dla siebie (sport) i czuje się lepiej dzięki temu wydłuża sobie życie i sprawia, że jest lepsze. Pozdrawiam wszystkich.
Nie wiem kto to pisał, ale miał wyobraźnię;-) Każdy trener zaleca ćwiczenia siłowe między treningami biegowymi. i to najlepiej w formie ćwiczeń z własnym ciałem. A to, że serce się kurczy?! Hicior...
Co za stek bzdur. Serce się od biegania raczej nie skurczy, jeszcze nie widziałem, żeby mięsień skurczył się od jakiegokolwiek treningu. A nawet jeśli, to przerost mięśnia sercowego prowadzi do zawału, więc zmniejszenie serca byłoby zaletą, a nie wadą.
Ja juz biegam 30 lat I nigdy contuzju nie mialam. Biegam 10 kilometrow. X 4 ( tygodnii . Jak biegalam w Polsce w latach 90 to ludzie mie nazywali glupia, kobieta nie powinna biegac , umre. To bylo w Warszawie I w Wroclawiu... Po bieganiu jasie czuje swietnie.
Najepsze są ćwiczenia siłowe. Aerobowe(bieganie, rowerek) tylko podczas odtłuszczania przed zawodami lub wakacjami ;). Oczywiścei, gdy ktoś lubi to może stoswać kwasy Omega 3, żeby nie dostać miażdżycy podczas diety kulturystycznej, lub stosować właściwą dietę bogata w ryby, orzechy itd. Należy pamiętać, że każdy sportowiec od czasu do czasu powinien badać sobie poziom cukru, cholesterolu, ciśnienie itd., żeby sprawdzić czy dobrał właściwe ćwiczenia i dietę. Ten który nic nie robi powinien badać się jeszcze częściej, sparwdzając czy lenistwo nie psuje mu zdrowia.
Edyta Górniak akceptuję regulamin
