wp.pl 2011-10-19 (14:46)
W najnowszej ankiecie, 94% pań określiło się jako kierowców "bardzo
dobrych", natomiast 78% uznało, że winą za wypadki i kolizje należy obarczać
wyłącznie mężczyzn. Zgadzasz się z tą opinią?
Jeśli sądziłeś, że jesteś wybitnej klasy rajdowcem, cóż - byłeś w błędzie, bo jak się
teraz dowiadujemy, samochód (ponoć) wynaleziono dla kobiet! Ostatnio, "Daily
Mail" opublikował wyniki badania jednej z brytyjskich ubezpieczalni, w którym
spece od ubezpieczeń drogowych zachęcili do zwierzeń kierowców obu płci. To,
co usłyszeli, przeszło ich najśmielsze oczekiwania - m.in. okazało się, że panie
mają wrodzoną fobię przed braniem na siebie odpowiedzialności za stłuczki
na mieście (nawet jeśli ich wina jest oczywista i niezaprzeczalna) - przez co, na
swoich wnioskach, kobiety wypisują kuriozalne wprost opisy, ilustrujące
"magiczne" sploty zbiegów okoliczności, prowadzących ostatecznie do
wypadków... Chcecie przykładów? Proszę bardzo...
"Niewidzialny samochód wyłonił się znikąd, stuknął w moje auto i ponownie
rozpłynął się w powietrzu", albo "O 8.15, cofając ze swojego podjazdu,
uderzyłam wprost w przejeżdżający tam akurat autobus. To ewidentnie była wina
kierowcy - gdyby autobus nie miał piętnastominutowego opóźnienia, nie doszłoby
do tego!" Często spotkać można również zeznania o treści: "Uderzyłam w drzewo
stacjonarne", lub "Do wypadku doszło tylko dlatego, że moja szyba była
roztrzaskana, jako że rozgniewana wiewiórka cisnęła w nią orzechem." Niestety,
ale z żalem przyznajemy, że to wcale nie żarty - powyższe cytaty naprawdę
stanowią urywki autentycznych formularzy zgłaszanych przez panie do
ubezpieczyciela. Zwyczajnie, kobiety wolą sprokurować nawet najbardziej
irracjonalną bajeczkę, niż szczerze przyznać: "Owszem, tym razem to moja wina,
zagapiłam się".
Bądź jak Kubica! Zasiądź za kierownicą Renault!
(fot. AFP) źródło: wp.pl