Newsy

Agnieszka Szulim na okładce Maxima

Chcesz wiedzieć, jak długie są jej nogi? więcej

Pijacy z Karaibów

Wyspy Karaibskie kojarzą się wszystkim z piratami i zniewieściałym kapitanem Jackiem Sparrowem. Maxim ma inne skojarzenia: Rihanna, najlepszy rum, półnagie dziewczyny i imprezy do białego rana więcej

Co łączyło Dustina Hoffmana z Robertem Duvalem?

"Gdy brałem prysznic z dziewczyną, Robert wrócił do domu. Szybko zrzucił ubranie, dołączył do nas, wyciągnął rękę i powiedział do niej: "Hej, jestem współlokatorem Dusty'ego..." więcej

Jesteś świetny w łóżku!

Okazuje się, że w tych sprawach Polacy mają mistrzostwo Europy! więcej

Najgłupsze kobiece wymówki po stłuczkach drogowych!

  A A A

wp.pl 2011-10-19 (14:46)
W najnowszej ankiecie, 94% pań określiło się jako kierowców "bardzo dobrych", natomiast 78% uznało, że winą za wypadki i kolizje należy obarczać wyłącznie mężczyzn. Zgadzasz się z tą opinią?

Jeśli sądziłeś, że jesteś wybitnej klasy rajdowcem, cóż - byłeś w błędzie, bo jak się teraz dowiadujemy, samochód (ponoć) wynaleziono dla kobiet! Ostatnio, "Daily Mail" opublikował wyniki badania jednej z brytyjskich ubezpieczalni, w którym spece od ubezpieczeń drogowych zachęcili do zwierzeń kierowców obu płci. To, co usłyszeli, przeszło ich najśmielsze oczekiwania - m.in. okazało się, że panie mają wrodzoną fobię przed braniem na siebie odpowiedzialności za stłuczki na mieście (nawet jeśli ich wina jest oczywista i niezaprzeczalna) - przez co, na swoich wnioskach, kobiety wypisują kuriozalne wprost opisy, ilustrujące "magiczne" sploty zbiegów okoliczności, prowadzących ostatecznie do wypadków... Chcecie przykładów? Proszę bardzo...

"Niewidzialny samochód wyłonił się znikąd, stuknął w moje auto i ponownie rozpłynął się w powietrzu", albo "O 8.15, cofając ze swojego podjazdu, uderzyłam wprost w przejeżdżający tam akurat autobus. To ewidentnie była wina kierowcy - gdyby autobus nie miał piętnastominutowego opóźnienia, nie doszłoby do tego!" Często spotkać można również zeznania o treści: "Uderzyłam w drzewo stacjonarne", lub "Do wypadku doszło tylko dlatego, że moja szyba była roztrzaskana, jako że rozgniewana wiewiórka cisnęła w nią orzechem." Niestety, ale z żalem przyznajemy, że to wcale nie żarty - powyższe cytaty naprawdę stanowią urywki autentycznych formularzy zgłaszanych przez panie do ubezpieczyciela. Zwyczajnie, kobiety wolą sprokurować nawet najbardziej irracjonalną bajeczkę, niż szczerze przyznać: "Owszem, tym razem to moja wina, zagapiłam się".

Bądź jak Kubica! Zasiądź za kierownicą Renault!


1 2 z 2
(fot. AFP) źródło: wp.pl
więcej w kategorii:
 SAMOCHODY   |   WYPADKI   |   KOBIETY   |   DROGÓWKA   |   WIEWIÓRKA
oceń
20
4
Podziel się