Wyspy Karaibskie kojarzą się wszystkim z piratami i zniewieściałym kapitanem Jackiem Sparrowem. Maxim ma inne skojarzenia: Rihanna, najlepszy rum, półnagie dziewczyny i imprezy do białego rana więcej
"Gdy brałem prysznic z dziewczyną, Robert wrócił do domu. Szybko zrzucił ubranie, dołączył do nas, wyciągnął rękę i powiedział do niej: "Hej, jestem współlokatorem Dusty'ego..." więcej
Okazuje się, że w tych sprawach Polacy mają mistrzostwo Europy! więcej
Już wiemy, dlaczego kobiety źle parkują...
AAA
wp.pl 2011-12-08 (16:10) Na widok parkującej kobiety niejednemu facetowi włos się jeży na głowie, a
skóra cierpnie na plecach, natomiast strach ustępuje tylko zdziwieniu - "Jak to się
dzieje, że ustawienie samochodu na pustym polu sprawia im tyle trudności?",
zastanawiamy się nieraz. Cóż, naukowcy zbadali ten problem i znaleźli wreszcie
odpowiedź! Uczeni doradzają nawet co robić, by nauczyć ją sprawnie parkować!
Któż z nas, choć raz, nie był świadkiem podobnego zdarzenia - najpierw misterne
zawracanie "na 21 razy", potem seria nieskoordynowanych obrotów kierownicą,
wreszcie zgrzyt pękającego lakieru i rysowanej karoserii, a na końcu, uradowana
mina kobiety-kierowcy, wraz z optymistycznym komentarzem: "Na styk!" W tym
miejscu warto także przytoczyć pewną zabawną anegdotkę, jaką jeden z
Internautów zamieścił pod jednym z ostatnich artykułów w naszym serwisie:
"Niedziela. Wczesny ranek. Godzina 7.30. Pusty /!/ parking. Podjeżdża kobieta.
Stawia samochód obok mojego i wysiadając uderza swoimi drzwiami w bok
mojego samochodu. W odpowiedzi na moje grzeczne pytanie - 'Proszę pani,
dlaczego? Za co?' - przyszło mi wysłuchać głupich inwektyw, że jestem
niewychowany. NAPRAWDĘ. PS Nie piję alkoholu i nie byłem po imprezie."
A to jedynie czubek góry lodowej, na którą składają się setki, jeśli nie tysiące
mrożących krew w żyłach opowieści o kobietach za kółkiem. Na szczęście, grupa
naukowców z "University of Georgia Health Centre", postanowiła wziąć się do
roboty, traktując te frywolne historie nie w kontekście żartów, a jako materiały
wsadowe do niezwykle ważkiego badania, którego celem było ustalenie
odpowiedzi na bardzo proste pytanie: Dlaczego kobiety źle parkują? Tym samym,
dr Zachary Estes oraz dr Sydney Felker wzięli na swoje barki rozwiązanie
tajemnicy, która trapiła mężczyzn, odkąd pierwsze fordy, model T, opuściły
taśmy produkcyjne fabryki Henry'ego Forda. O tym, co ustalili, przeczytać
mogliśmy w magazynie "Archives of Sexual Behaviour". Co ciekawe, wiedza
którą tu za chwilę przedstawimy jest tyleż interesująca, co aktualna - w końcu już
niedługo Święta, a więc obecnie we wszystkich większych centrach handlowych
parkingi pękają w szwach - od samochodów prowadzonych przez kobiety...
TAK PARKUJE KOBIETA - FILM
Na łamach brytyjskiego "Daily Mail" dr Estes mówi o tym, że już od jakiegoś
czasu wśród specjalistów coraz mocniej przebija się pogląd, że kobiece problemy,
pojawiające się podczas zadań angażujących wyobraźnię przestrzenną (jak
właśnie parkowanie, czy czytanie map), wywodzą się w istocie z rzeczy nader
prozaicznej, jaką jest... pewność siebie. Innymi słowy, w dużej mierze jest tak, że
to mężczyźni wmawiają paniom mizerne umiejętności za kółkiem, w co te z kolei
niepotrzebnie wierzą, przez co - paradoksalnie - ich zdolności faktycznie
pogarszają się. I kto wie, być może jest w tym trochę prawdy, w końcu nierzadko,
gdy partner napomina swoją dziewczynę, że źle się zabiera do parkowania, jej
wzrok staje się jeszcze bardziej rozbiegany, ta wpada w histerię, natomiast cały
proces wydłuża się do kilkunastu minut. Dr Estes postanowił baczniej się temu
przyjrzeć.
W tym celu, naukowiec zgromadził około 550 amerykańskich studentek, którym
nakazał przeprowadzanie różnych eksperymentów w komputerowym środowisku
3D. Panie miały do wykonania kilka zadań, podczas, gdy Estes i jego koledzy
modyfikowali poziom pewności siebie i samoocenę ochotniczek. "Nasze badanie
wykazało, że rzeczywiście - kiedy poprawić nastawienie kobiety względem siebie,
stanie się ona lepsza w zadaniach wymagających wyobraźni przestrzennej" - co
w teorii oznacza, że nawet najbardziej oporna kobieta może się nauczyć
wspaniale parkować. Ale tylko w teorii, bo przecież trudno uwierzyć, że wszystko
sprowadza się do opinii innych - w tym przypadku mężczyzn. A co o sprawie
sądzą naukowcy? "Dodanie odrobiny otuchy podczas parkowania równoległego,
z pewnością nie zaszkodzi", mówią. I tego się trzymajmy, wszak jadąc w fotelu
pasażera grunt to zachować spokój, albo chociaż zamknąć oczy... Czy faktycznie,
jeśli połechtać kobiece ego i samoocenę, to panie są w stanie zamienić się w
rajdowców?