Ocena: 0 [0]
~rozsądny
[2010-08-27 13:45]
Jeśli na żonę to tylko dziewica.
Reszta na kochanki.
odpowiedz
pokaż 30 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
człowiek pająk
[2010-09-09 19:13]
Ocena: 0 [0]
~łowca jeleni
[2010-09-09 20:21]
to ci pojechali po tpbie jak po burej suce, frajer buhahahahahah
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~aga
[2010-09-09 21:26]
To ja Ci powiem ze się myśli i to coraz częściej......(14 letni staż małżeński-dziś bym tego nie popełniła)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
człowiek pająk
[2010-09-10 10:51]
NIEPOTRZEBNIE ODERWAŁEŚ SIĘ OD ONANIZOWANIA
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Margreen71
[2010-10-06 17:29]
Tak... to jak taka "reszta" to kochanki, to skąd te dziewice brać???
odpowiedz
pokaż 25 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
stasienko
[2010-10-06 20:14]
Ocena: 0 [0]
iskierka42
[2010-10-06 22:53]
najlepiej namalować ,wtedy będzie pewność;)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~.
[2010-10-26 20:30]
jak ktoś ma małego to tylko dziewica. ha ha
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~juhas
[2011-02-23 00:11]
Ocena: 0 [0]
~er
[2011-02-23 05:58]
dochodze do wniosku ze baby maja w genach sie puszczac
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zaskoczona
[2010-08-31 10:15]
zaskoczona życiem
mam starszego 4 lat męża i było jak było a po dwudziestu latach małżeństwa umówiłam się na seks z 25 latkiem i co na to powiecie hmmmm?
odpowiedz
pokaż 19 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Hans Kloss
[2010-09-09 12:37]
powiem to ze jestes GAY`em jezeli masz meza to okazuje twoja strona.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Piotrek
[2010-09-09 13:07]
Wiesz że kobieta potrzebna jest facetowi tylko do seksu i do niczego poza tym? To samo można napisać o was? Nie jesteście facetowi potrzebne do niczego oprócz seksu a robicie tylko problemy. Zresztą i do tego często się nie nadajecie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
neta_333
[2010-09-09 14:40]
Tylko czemu z takim starym? :-)
Trzeba było sobie 15-latka "pacnąć";P
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~asd
[2010-09-09 15:01]
w Polsce wiekszosc kobiet ma polot sosnowej klody... ale oczywiscie to one najwiecej pisza jacy to my kiepscy w lozku jestesmy.... a mowia to podstarzale panny lub mezatki z "wyboru" ktore jezdza bzykac sie z zigolakami..a same wziely pasibrzuchow na meza :)
spotkac goraca Polke w lozku to naprawde cud... wiekszosc to klody oczekujace cudu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~anonim
[2010-09-10 21:45]
Fakt po godzinie moja ex była jak worek z piaskiem ;-))) chociaż z workiem nie próbowałem ale tak to wyglądało mniej więcej :-) a jak to się rzucają, że cała noc to dla nich mało, że co to za facet jak dwóch godzin nie wytrzyma :-)
odpowiedz
pokaż 14 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Jack_Daniels
[2010-10-06 19:55]
Ocena: 0 [0]
Margreen71
[2010-10-07 08:23]
Burak z ciebie Piotruniu jest...a szkoda, ładne imię nosisz....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kobieta40
[2011-02-22 22:50]
a Ty chamem, jak niektórzy, na szczescie, chłoptasie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kobieta40
[2011-02-22 22:50]
a Ty chamem, jak niektórzy, na szczescie, chłoptasie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maczeta
[2011-02-23 00:10]
Powiem na to, że szmata powinna leżeć tam gdzie jej miejsce.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Prościej i krócej
[2010-12-19 23:02]
Kiedy się nie żenic-kiedy się nie kocha. Kropka.
Jeśli ktoś nie umie kochać i nie rozumie czym jest miłość to najlepiej niech wogóle nie zawraca głowy drugiemu człowiekowi i nie zabiera najlespszych lat życia i możliwości poznania kogoś bardziej odpowiedniego, tylko i wyłącznie dla pobawienia się w związek, bo jest się egoistą, który ma w głowie serial i kolorową gazetę.
Jeżeli ktoś się rozstaje, twierdząc, że nie czuje tego co na początku, w związku z czym przestał kochać, to oznacza, że nigdy nie zaczął...Bo nie da się kogoś przestać kochać.
Miłość do kogoś się ma, albo nie. Tak jak matka nie może przestać kochać własnego dziecka, a kiedy tak się dzieje mówi się, że jest wyrodna. Człowiek który "przestaje kochać" jest człowiekiem wyrodnym albo poprostu nigdy nie zaczął kochać, a jedynie zauroczył się i to zauryczenie minęło.
Niekonsekwencja zniszczy świat.
Ktoś pytał o ksiazkę o miłości. Miłość i odpowiedzialność - Karol Wojtyła.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~marynarzsza
[2010-10-20 21:06]
szalencza milosc
mam 60 lat po 35 latach malzenstwa zakochalem sie do szalnstwa i nnajpiekniejsze jest to ze ta u okocana jest moja zona aby tak do zlotych godow
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~:)
[2010-10-09 23:11]
Tak sie wiekszosci wydaje...
no jasne ze lepiej żyć bez obowiązków itp ale ja na Ślub patrze przyszłościowo . Ślub to jednak zapieczętowanie tego ze jednak ta miłość w nas żyje i ze jedna osoba chce oddać swoje życie tej drugiej. Skoro Ci już panie redaktorze w dziewczynie coś się nie podoba to zmieniaj ją jak najszybciej bo czas ucieka a uroda przemija. A na starość to kto wam nocnik pod tyłek podstawi? kto jak nie mąż czy żonka. przemyślcie to bo wszystko jest dla ludzi, Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Daemon
[2010-10-06 20:59]
Najadłeś się trollu?
Troll pierwszej kategorii. Działanie jego przypomina robotę wiejskiego przygłupa, który z sobie znanych tylko przyczyn podpala las a potem jako pierwszy pomaga strażakom w gaszeniu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ninia92
[2010-10-06 19:51]
Ha ha ha
Smieszy mnie fakt ze ludzie mysla ze wszystko po slubie sie zmienia..wcale ze nie znaczy sie zależy ja jestem kobieta ktora daje swojemu mezczyznie wszystko to czego potrzebuje.Nadal jestem seksowna nadal uwielbiam sie kochac nadal chce byc pociągająca i jestem ciągle taka sama wobec mojego ukochanego.nic sie nie zmienilo.Trzeba poprostu trafic na TA osobe co trzeba:D powodzenia:*
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
gość777
[2010-10-06 19:09]
co to ma być?
Porady smarka , który nic nie wie o życiu i przepisuje bzdurki z amerykańskich szmatławców?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lucjan
[2010-09-09 13:26]
u dziewczyn widok obrączki ....
wyzwala natychmiast nieznana wadę genetyczną mózgu a po przekwicie ok 30 tki już tylko główkóją jak wykończyć faceta.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
Margreen71
[2010-10-06 17:25]
Hmmmm, dobrze kombinujesz Lucjan;) Brawo za myślenie;)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~boo
[2010-10-06 18:59]
Ocena: 0 [0]
kogito
[2010-10-06 18:56]
KWICZOŁ MAWIAŁ
,,Z babą źle , a bez baby jesce gorzej''.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lalka
[2010-09-09 16:25]
hahaha i tak po wszystkim szukamy czegos innego ...? bo mamy nie odparta potrzebe odkrywania i to raczej tej ciemnej strony hihihi
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Pani H :)
[2010-09-09 15:16]
a ja wyszłam za mąż :)
a ja wyszłam za mąż i jestem szczęśliwa, chcę dać mojemu mężowi dzidziusia :) mam 27 lat i uważam, że to jest najodpowiedniejszy wiek na założenie rodziny :) pozdrawiam wszystkich "niezdecydowanych" :)
P.S Ludzie, życie we dwoje jest piękne, polecam małżenstwo ):):)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ona
[2010-09-09 14:41]
phi
Ja mam 34 lata nie mam zamiaru wychodzić za mąż. Teraz mam samo najlepsze faceta, sex, rozrywkę i zero obowiązków. A po ślubie miałabym odwrotnie same obowiązki i zero rozrywek. Dziewczyny nie wychodźcie za mąż niech faceci mają swoją wolność i niech o nich dbają ich niezastąpione mamusie :P
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~niezdecydowana
[2010-08-26 23:15]
jestem 28 latka, panicznie boje sie slubu
po kilku latach bycia w zwiazku doprowadzilam do jego rozpadu kiedy zaczal coraz czesciej wspominac o slubie (kochal mnie jak nikt dotad dlatego dwa lata czekal na mnie... obecnie ma zone, mam nadzieje ze zdazyl ja pokochac), a teraz jestem kilka lat w kolejnym zwiazku i przerazona wizja zblizajacego sie slubu, w chwili oswiadczyn nie bylam pewna, rozsadek zadecydowal, pocieszam sie ze kocha mnie, moze mnie uda sie go kiedys pokochac......
jeszcze zaznacze ze zakochanym byc a kochac to dwa odmienne stany ducha, doskonale pamietam uczucie zakochania lecz nigdy nie udalo mi sie wejsc na drugi poziom - milosc.
pozdrawiam niezdecydowane, jest nas wiele
odpowiedz
pokaż 10 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Blanka
[2010-08-27 09:47]
Jeśli w poważnym związku czujesz się, jak w pułapce, to nie tkwij w nim, nie męcz się, nie uziemniaj fajnego faceta, żyj dla siebie samej, to przecież tak cieszy i nie daj sobie wcisnąć welonu na głowę, ani białej sukni, po co?? Nie daj się wciągnąć w coś, do czego nie jesteś stworzona! Bądź singielką i ciesz się życiem. Sama. Sama. Tylko dla siebie! ;)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kreon
[2010-08-27 11:11]
jestem podobnie niezdecydowany jak Ty."Przeciągnąłem" związek przez 6 lat,nawet się nie zaręczyłem!odwlekałem tą chwilę w nieskończonośc i oczywiście doprowadziłem do rozpadu..to już historia.teraz jestem w nowym związku,partnerka naciska na zaręczyny i ślub,a ja wciąż nie jestem zdecydowany.czy to niedojrzałość,czy może nie potrafie kochać?nie wiem,męczy mnie poczucie winy
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~niezdecydowana
[2010-08-27 19:37]
kreon, jest taka piosenka k. kowalskiej 'domek z kart' troche naciagana ale i prawdziwa, ja wiem ze moje problemy z uczuciami wynikaja z dziecinstwa a konkretnie dzieki rodzicom ktorzy tkwia w kompletnie nieudanym malzenstwie, boje sie ze stworze sobie podobne warunki nawet niechcacy, nie wiem gdzie tkwi przyczyna Twoich problemow ale jestem pewna ze potrafisz zlokalizowac zrodlo klopotow a moze nawet popracowac nad soba duzo i zmienic nastawienie, inaczej trudno byc szczesliwym, ja nie wiem jak zaczac ta prace nad soba, nie mam z kim pogadac bo przeciez nie z Nim... wlasnie poczucie winy prowadzi mnie do oltarza...
zycze Ci powodzenia
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~asd
[2010-08-31 09:30]
cale babsztylska... tylko ja ja ja i ja...
ale o facetach nikt nie pomysli... nie obchodza cie jego uczucia... liczysz tylko na chajs i zeby nie zostac sama...
jestes zalosna...
jak czytam takie babska jak ty a niestety wiekszosc jest taka to mi sie odechciewa obcowania z baba.... a pozniej takie zdradzaja i wymyslaja na facetow jacy to zli i dlatego musialy stracic... a od poczatku nie kochaly itp...
DLATEGO FACECI APELUJE!. 21 WIEK NIE ZENCIE SIE!!!!!!! TO JEST NAJWIEKSZY BLAD ZYCIOWY JAKI MOZNA ZROBIC!!!!!!!!!!
21 WIEK PO CO WAM SLUB ? zeby chowac czyjes dzieci ? bo zona wam nie powie ze sie stukala na boku z innym ? a moze po to zeby wam ktos kase ukradl bo jak powiecie cos o intercyzie to zaraz wielkie problemy ?
PO CO WAM BABA KTORA po 2 latach bedzie ciagle bolec glowa i bedzie wymyslac miliard powodow zeby tylko nie pojsc do lozka...
wymieniac mozna w kolko..
a wy babska sobie darujcie te swoje marne argumenty... w czasach gdzie sa pralki, wasza milosc do dziecka chcecie sprowadzic do moj brzuch ja decyduje czy urodze "plod" czy nie... a wasze gotowanie polega na kupienie torebki z amino i zalania jej woda ...mozecie sobie w tylek wsadzic :)
FACECI NIE ZENCIE SIE!, zyjcie jak wam sie bzykac bedzie sie chcialo to tego kwiatu pol swiatu... nie wiazcie sie! NIGDY!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kreon
[2010-09-02 15:48]
Poczucie winy raczej nie jest dobrym doradcą.Przyjąłem taką strategię,że nic nie ukrywam i otwarcie stawiam sprawę.Lekko nie jest,ale to jedyna droga.We mnie siedzi brak wiary w to,że można być szczęśliwym,a do tego nie jestem pewny swoich uczuć.W zasadzie nigdy nie byłem.Małżeństwo to odpowiedzialność,i przed tą odpowiedzialnością się bronię...
odpowiedz
pokaż 5 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Wiolka
[2010-09-09 09:59]
radzę iść do psychologa!!!! Ja też panicznie bałam sie ślubu, że 2 razy z niego zrezygnowałam, brałam nawet jakies leki przeciw lękowe. Jak się okazało podcza wizyt u psychologa to miałm coś wbite do głowy z czego za bardzo nie zdawałam sobie sprawy, modliłam się również dużo. Teraz jestem szczęśliwą mężatką:) Przestałam sie bać :) Zaznaczę, że cały czas jestem z tym samym mężczyzną. Fakt jest taki, że obydwoje musieliśmy się trochę zmienić.
Najważniejsze poznać siebie i pogodzić się ze sobą.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wiolka
[2010-09-09 10:06]
idź do dobrego psychologa, duzo juz zrozumiałaś, ale sama sobie nie poradzisz, poza tym modlitwa - mnie pomogło :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bubek
[2010-09-09 12:36]
przecież to zazwyczaj bez ślubu się chowa czyjeś dzieci, bubku!
a widać że zabolało, że kobiety same piszą że nie chcą się wiązać. To strzał w głupie twierdzenie, że tylko one do tego dążą. nie, ja też znałam faciów zdeterminowanych na to żeby zrobić sobie kurę domową.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~asd
[2010-09-09 12:45]
sprawdz sadowe statystyki i ogolnie te anonimowe tez... ile ojcow chowa nie swoje dzieci pod przykrywka malzenstwa... oczywiscie Polskie prawo sprzyja polskim babom i po roku czasu ojciec nie moze dochodzic juz swoich praw
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ja
[2010-09-09 14:32]
A na cholerę ci ślub, w dodatku w tak młodym wieku, nie marnuj życia i zdrowia na ślub ciesz sie życiem i wolnością, samodzielnością i świętym spokojem kochana. Taka moja rada, ja tam ślubu nie chcę i kropka :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~uliana
[2010-09-09 14:27]
IDIOTYZM
Moim zdaniem ślub to kompletnie idiotyczna, zbędna i zupełnie nikomu niepotrzbna wymiana papierków i robienia wielkiego "halo" głównie po to, żeby zagłuszyć wewnętrzne odczucia że wychodzi się cały czas, tak czy siak za obcą osobę. A jak wiadomo prawdziwe problemy zaczynają się właśnie po ślubie he. he. Więc gdy dojdzie do rozwodu robi się prawdziwa sensacja i każdy już wie że wam nie wyszło i że była to pewnie właśnie Twoja wina. Jednym słowem DRAMAT. Ja ślubu nie chce i napewno nigdy go nie wezmę, choćbym spotkała księcia na białym koniu, ale jak wiadomo tacy wogóle nie istnieją, więc problemu nie ma :]
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bv
[2010-09-09 12:03]
Coraz mniej mlodych kobiet zasługuje na to
zeby sie wiazac z nimi na cale życie. Niestety zdzirstwo jest coraz bardziej rozpowszechnione. Jak tak dalej pojdzie to same beda sie za facetami uganiac i szanse beda mialy tylko te najporządniejsze.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~figa
[2010-08-31 22:11]
:)
A może ktoś z Was może polecić jakąś fajną książkę o miłości?
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~sandra
[2010-08-31 22:30]
Nie, ja raczej nie mam w zwyczaju czytać tego typu książek..
odpowiedz
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~wiktoria
[2010-08-31 22:58]
Ale ja mogę polecić, Żona godna zaufania. Romans, sensacja i książka psychologiczna w jednym :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ginko
[2010-08-31 23:25]
Ocena: 0 [0]
~figa
[2010-09-01 00:08]
Ocena: 0 [0]
~ganzallein
[2010-09-09 07:33]
Ocena: 0 [0]
~aisa
[2010-09-09 11:48]
Ocena: 0 [0]
~masta eljan
[2010-09-09 11:23]
nigdy nie dziel konta z żoną
wspólnota majątkowa to największa głupota człowieka cywilizowanego! w chorobie cieżkiej opuści Cię katoliczka, która mówiła, ze do śmierci nie zostawi i w chorobie! jak się szczescia w miłości nie znajdzie w czasach edukacyjnych to już w pracy wybranki się nie natrafi! i automatycznie męzczyzna przestajie wierzyć w miłośc od pierwszsego wejrzenia! będzie oporny na najlepszy flirt czy seksem sie nien omami jak amator pierwszy lepszy z łapanki . . .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rep
[2010-09-09 10:47]
szczególnie w sądzie rodzinnym
i w wieku emerytalnym bezdzietnych kobiet, i w pracy w kopalnii czy w hucie, w noszeniu ciężkich rzeczy, w ubiorze do pracy (nie tolerowanie krótkich spodni w upał przy pełnej tolerancji miniówek i sukienek na ramiączkach itp) i w wieku życia i w dostępie do darmowych leczeń na raka, w dostępie do kasy unijnej (wszystkie inicjatywy dla kobiet 0 dla mężczyzn)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rewers
[2010-09-09 06:38]
jak związek to tylko na kocią łapę!!!
gdy w związku coś się zaczyna psuć to mówi się nara i do widzenia, po ślubie niestety trzeba biegać po sądach. Teraz kiedy każdy ma dostęp do internetu i telefonów o zdradę o wiele łatwiej,związki są kruche jak nigdy dotąd.Niestety ale rozwodów jest coraz więcej dzis mówisz kocham - jutro nienawidzisz!
odpowiedz