Dopełnieniem stroju każdej fashionistki jest efektowny i stylowy zegarek. Doskonale wiedzą o tym Paryżanki, które dbają o wszelkie detale i szykowne kreacje od projektantów wzbogacają o wytworną biżuterię. Na pasku czy bransolecie, w głębokiej czerni lub ciepłych odcieniach mandarynki -zegarek Delbana Paris stanowi nie tylko gustowny gadżet, ale świadczy też o prestiżu i wyczuciu smaku jego właścicielki.
Każda elegancka kobieta powinna pamiętać, jak umiejętnie dobierać dodatki, aby nie popełnić modowego faux pas. Dużej, miejskiej torby nie należy łączyć z wieczorową suknią, a wyszukanego kapelusza ze sportową kurtką. Zgrabnie zestawione dodatki posiadają zaś ogromny potencjał i mogą całkowicie odmienić nasz image. Tak samo zegarki nadają charakter stylizacjom ubioru, potrafią uszlachetnić i wydobyć piękno z pozornie zwyczajnych strojów. Ponad wszystko, manifestują one osobowość właścicielki lub kreują jej wizerunek. Proste, klasyczne fasony są domeną statecznych kobiet biznesu, w ekstrawaganckich i awangardowych zegarkach gustują zwykle panie młode i dynamiczne.
W zależności od okazji i nastroju, każdego dnia można bawić się modą i za jej pomocą -wcielać się w zupełnie różne role. Źródłem inspiracji w poszukiwaniach kanonów piękna i estetyki od lat jest Paryż jako europejska stolica mody i mekka artystów. Słynne paryskie Tygodnie Mody, niesztampowe kompozycje wybitnych projektantów, luksusowe butiki i niebanalny styl uliczny –wszystko to było z pewnością natchnieniem dla twórców unikatowej kolekcji Delbana Paris. Zegarki z tej linii to odpowiedź na potrzeby wszystkich pań, które śledzą najnowsze trendy z wybiegów i zawsze chcą być na czasie.
Oryginalne, choć klasycznie eleganckie –są jak nieśmiertelny kostium od Chanel z nutą śmiałych kreacji J.P. Gautier. Zegarki Delbana zabierają nas w niezwykłą podróż po Paryżu fascynującym i czarującym, pełnym bogactwa i przepychu, lecz otoczonym też mgiełką tajemniczości. Urzekają wyjątkowym wzornictwem, unikatowym zestawieniem kolorów i szalenie modnym wykorzystaniem kamieni Svarowskiego.
Zegarki te pełne są niedopowiedzeń –tak jak nie dopisane na ich tarczach cyfry. Przenoszą nas w świat wielkich pokazów, najwyższych technologii i atmosfery paryskiej bohemy. Pozwalają poczuć się jak podczas rejsu po Sekwanie czy wizyty w atelier mistrza Diora. A wszystko to na wyciągnięcie ręki, a konkretnie nadgarstka –wielka moda ukryta pod pokrywą subtelnej, choć nietypowej tarczy zegarka.
2010-03-24 źródło: luxclub.pl
(fot producenta)