Męskim okiem...
Produktem, który najbardziej upodobali sobie włoscy złodzieje jest parmezan. To właśnie ten ser jest najczęstszym obiektem sklepowych kradzieży. Właśnie w kieszeni złodzieja znika co dziesiąta kostka tego sera we Włoszech.
Parmezan to „król włoskich serów”. Nic dziwnego, że przestępczy półświatek stara się wykorzystać go do swoich celów. Oprócz kradzieży plagą jest również podrabianie tego sera.
W statystyce sklepowych kradzieży kolejne miejsca zajmują kolejno – mięso i salami. Niemal równie często kradzione są ostrza do golarek i tusz do drukarek.
Rocznie złodzieje wynoszą z włoskich sklepów towar o łącznej wartości ok. 3 miliardów euro. Szacuje się przy tym, że około połowę produktów kradną klienci, 28 procent – pracownicy, zaś resztę zorganizowane szajki rabusiów.
Zobacz również:
Zbyt męskie warzywa!
Wegetarianie jedzą noże
Szkolenie "wojowników śmierci"
Wodospady w mieście
Sex za paliwo
2008-10-17
źródło: wp.pl
(fot Jupiterimages)