

sam nie wiem co myslec o tym artykule .... podzielam zdanie o misich w teczkach facetow jako prezenty dla dzieci to naprawde mile i przyjemne zrowno dac dziecku taki prezent jak i dla dziecka otrzymac taki wiedzac ze tata pamieta ale osobiscie jak bym zobaczyl faceta spiacego z miskiem to...... przychodzi mi na mysl sluzba wojskowa bylem kapralem i wiem ze skutecznie bym takiego kolesia wyleczyl z tego, bo rozumie czulosc i takie tam ale czasami trzeba tez troche meskosci
Zdarza mi sie zdrzemnąć w ubraniu z przemęczenia ale z misiem to nie pamiętam żebym kiedyś wogule miał misia czy inną przytulankę
Powiem szczerze że jestem w szoku, uch achałem się nie mało. Osobiście nigdy nie spałem z misiem, ale kto wie gdybym dostał takiego misia w podstawówce, może dziś dalej bym z nim spał, zamiast mojej żony :-)
Dostałem misia 15 lat temu od swojej (wtedy) dziewczyny, teraz żony. Ona dostała go od swojej mamy, teraz ja dałem go dziecku, przyznaję że jak gdzieś wyjadą, śpię z misiem, jest mi przyjemniej i nie widzę w tym nic złego.
Piszecie,ze nie znacie takich facetow... naprawde myslicie ze oni mowia o tym otwarcie? :D ja ich nie krytykuje,wolalabym zeby moj facet tulil misia niz inna kobiete...
Lepiej spać z misiem niż z Robertem Biedroniem! z cały szacunkiem dla pana posła
Ja każdej nocy poza domem śpię z misiem, którego dostałem od mojej drugiej połówki :) I wtulając się w mojego pluszaka myślę o domu i jest mi lepiej :)
Zboczuchy. Zamiast spać z kobietą wolą misia.
Przyznaje że należę do tych 35% tylko mój Misio rano wstaje i robi mi śniadanie. I naczynia pozmywa;) Lubię się do niego przytulać.
Lepiej niech sie przytulają do misia niz do innego faceta....
Jarek spi z kotem, Bronek z waleniem/wielorybem , hmm ... to wychodzi że Donek z misiem. Procentowo by się zgadzało.
Prawdziwy mężczyzna różu się nie boi, to i misia też.
Mój mąż zamiast misia ma swoją ukochaną małą podusie. A gdy wcześnie rano idzie do pracy to mi ją podrzuca pod rękę . Dlaczego? By JEJ chyba zimno nie było.
Mam swojego misia od 24 lat i ani razu nie usnąłem bez niego ... I nie muszę Go chować dziewczyna wie rodzice od zawsze i dobrze mi z tym
bzdura,pierwszy raz słysze o takim czymś,nawet jednego nie znam co z miskami sypia
Spią jak misie:pupa do pupy i śpi się,ale ,że z misiem?-To nie słyszałem.