Newsy

Agnieszka Szulim na okładce Maxima

Chcesz wiedzieć, jak długie są jej nogi? więcej

Dlaczego jedni się starają, podczas gdy inni mają wszystko gdzieś?

"Olewczość" i brak zaangażowania to cechy charakteru, czy może raczej skutek niedoboru pewnej substancji w organizmie? A jeśli tak, to jakiej? więcej

Przygotuj się do wypraw górskich

O czym powinniśmy pamiętać ruszając na szlak? więcej

Spodnie dla twardzieli

Tak teraz można ukryć pistolet. więcej

Rzeźbienie jedzenia

  A A A
MaleMen

Maleman 2011-07-15 (10:20)

Tekst: Monika Kucia-Sadecka

Wszystko zaczęło się od największego żyjącego szefa kuchni, twórcy El Bulli i Intopia Classic Bar, katalońskiego wizjonera Ferrana Adrii. Sławę "Salvadora Dali gastronomii" przyniosły mu zaskakujące przekształcenia znanych dań.

Wymyślał lizaki z rosołu, galaretki z winegretu, sławne dania z króliczych uszu i białego miąższu cytryny. W 2007 roku na prestiżowej wystawie sztuki "Documenta" w Muzeum Guggenheima w niemieckim Kassel reprezentował Hiszpanię. Gastronomia została oficjalnie wyniesiona do rangi sztuki. Kiedy Brytyjczyk Heston Blumenthal w restauracji The Fat Duck w Bray w hrabstwie Berkshire serwuje rybę, w muszli na talerzu ukryty jest iPod Nano i gość, jedząc rybę, słucha dźwięku morskich fal. Na deser lody o smaku jajecznicy na bekonie.

Kilka dni, kilka kropli

Widziałam w akcji Seiji Yamamoto, słynnego japońskiego szefa kuchni, który w misterny sposób przenosił na talerz recenzje swoich restauracji przy użyciu sosu z atramentu kałamarnicy i czerwonego miso. Gość przeczytawszy tekst, używał go jako sosu do krewetek. Rene Redzepi w kopenhaskiej Nomie podaje rzodkiewki umorusane "ziemią" z mąki orzechowej, słodu, piwa i masła. Chodzi o przypomnienie, jaka jest natura rzodkiewek. Hiszpański szef kuchni Eneko Atxa przy współpracy z chemikami z Uniwersytetu Baskijskiego opracował metodę ekstrakcji i przenoszenia aromatów z jednych potraw na inne za pomocą ultradźwięków. Serwuje surowe ostrygi pachnące szampanem. Jean Bos, założyciel Akademii Kuchni Molekularnej w Bydgoszczy, serwuje swoje dania rzadko, bo ich przygotowanie wymaga długiego czasu. Warto spróbować jego sosu do ryby zmieszanego z odparowanych wywarów z królika i dziczyzny. Każdy z nich gotuje kilkadziesiąt godzin.



Do węgorza smażonego w oleju migdałowym serwuje ravioli z buraka, czyli kapsułki z warzywa gotowanego w wywarze z królika. Powstają dzięki użyciu czerwonych alg, soli wapiennej i jubilerskiej pracy kucharza. Puder z pumpernikla Wojciech Modest Amaro, który był szefem kuchni i prezesem Klubu Polskiej Rady Biznesu, otwiera eksperymentalne Atelier Amaro pr zy Agrykoli, tuż obok warszawskiego Instytutu Teatralnego. Wieczorami będzie serwował degustacyjne "signature cuisine".

O swojej kuchni mówi "kreatywna", "nowoczesna" albo "kuchnia polska XXI wieku". Do gotowania używa kosmicznych urządzeń: thermomiksu, bamiksu, microplane'a czy PacoJeta (niezwykły mikser do robienia lodów bez żadnych sztucznych dodatków). Stosuje metodę sous vide, czyli gotowania produktów zamkniętych próżniowo w vaccum w niskich temperaturach, używa ciekłego azotu do szybkiego zamrażania i gumy ksantanowej do tworzenia galaretki, z której powstają saszetki do zapakowania farszu z raków.

Grilluje kłącza tataraku, robi puder z pumpernikla albo z kwiatostanu sosny, udziec jelenia panieruje w kruszonce z kasztanów, zalewa jagody jarzębiny ciekłym azotem, wędzi kajmak na sianie łąkowym, piecze szynkę w 76 stopniach przez osiem godzin. - Chcę jeszcze bardziej grzebać w polskich smakach i budować na ich bazie nowoczesną kuchnię - Amaro uważa, że w kuchniach narodowych tkwi przyszłość gastronomii. Jego "śledź XXI wieku" to pomalowany jadalnym brązem kawałek marynowanej ryby, podany z sałatką z cebuli, zielonego jabłka Granny Smith, szczypiorku, tartego chrzanu i z kroplą oliwy z pestek śliwek. Na wierzch kładzie sferyczne kopytka z passiflorą i kroplą cytryny.- Zależy mi na wykorzystywaniu awangardowych technik, aby pokazać wspaniałą polską kuchnię dworską w jak najbardziej nowoczesny sposób.


2011-07-15 źródło: Maleman
(fot Malemen)
Tagi: MALEMEN   |   KUCHNIA   |   KUCHARZ   |   POTRAWY   |   JEDZENIE
oceń
1
4
Podziel się
 

Zobacz więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Media

Nokaut.pl

Tech

KobiecyPoradnik.pl



Opinie

Ocena: 0 [0]
~k.l. [2011-07-17 18:59]

straszne to "jedzenie" i koniec zdrowia!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~smakosz [2011-07-16 10:08]

SYF ! MALARIA ! KORNIKI !

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~Future [2011-07-16 10:07]

Jak kogoś to interesuje to właśnie wróciłam z Zakopanego.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pero [2011-07-16 11:01]

Po co jeść lody o smaku jajecznicy na bekonie, jeżeli można zjeść taką jajecznicę? Można oczywiście jeździć na ośle nazywając go rumakiem. Nic nie dorówna kuchni z dalekiego bądź bliskiego wschodu. Musimy pogodzić się z faktem, że europejczycy pochodzą od barbarzyńców odzianych w skóry i jedynym "słusznym" pożywieniem jest "padlina" czyli mięso :).

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~bea [2011-07-16 10:44]

tez propagowalam w swojej restauracji zdrowe, naturalne bez knora potrawy. ale niestety zwykly polski i nie tylko polski zjadacz chleba jesli jest zmuszony zjesc cos z rodzina w restauracji to chce cos duzo, tanio i szybko. Goscilam kiedys znanego polskiego rezysera, ktory tez terroryzowal reszte rodziny i kelnerow szybkoscia podawania potraw, az wyszedl moj szef kuchni do tego goscia (bardzo zdolny i ciekawy mlody czlowiek, szanujacy swoja prace) i spytal czy ryba moze zostac podana na surowo bo w tak krotkim czasie to tylko danie z mikrofalowki lub na surowo. ale zdarzaja sie koneserzy i to prawdziwi a nie tylko pozerzy, chcacy zaimponowac swojemu nowobogackiemu towarzystwu bo on przeciez placi a u mamusi smakowalo inaczej. Ostatnio bylam w pewnej katalonskiej restauracji i do dzis pamietam ten smak podanenych ryb. pozdrawiam pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: -3 [7]
~Mieszczan [2011-07-15 16:14]

Mniam mniam
I to sie nazywa Sztuka kulinarna przez duże S,smacznego!

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~Mieszczan [2011-07-15 16:14]

Mniam mniam
I to sie nazywa Sztuka kulinarna przez duże S,smacznego!

odpowiedz