Newsy

Agnieszka Szulim na okładce Maxima

Chcesz wiedzieć, jak długie są jej nogi? więcej

Pijacy z Karaibów

Wyspy Karaibskie kojarzą się wszystkim z piratami i zniewieściałym kapitanem Jackiem Sparrowem. Maxim ma inne skojarzenia: Rihanna, najlepszy rum, półnagie dziewczyny i imprezy do białego rana więcej

Co łączyło Dustina Hoffmana z Robertem Duvalem?

"Gdy brałem prysznic z dziewczyną, Robert wrócił do domu. Szybko zrzucił ubranie, dołączył do nas, wyciągnął rękę i powiedział do niej: "Hej, jestem współlokatorem Dusty'ego..." więcej

Jesteś świetny w łóżku!

Okazuje się, że w tych sprawach Polacy mają mistrzostwo Europy! więcej

Mistrzowie drugiego planu

  A A A
KiF

KiF 2010-03-08 (15:54)
Wybitni sportowcy przełomu wieków na trwale zapisali się w historii sportu, tworząc często podwaliny dla swych następców. Nie wszyscy pionierzy, mimo sporych osiągnięć, byli na tyle przedsiębiorczy, aby zadbać o sławę. Podobnie jak obecnie, również i grubo ponad sto lat wstecz, umiejętności i potencjał bez odrobiny szczęścia nie wróżyły dobrze nawet bardzo zdolnemu atlecie. Takie postacie jak Cyr, Apollon czy Sandow przez długie lata toczyli bój o byt, podróżując z cyrkami, czasem ledwo wiążąc koniec z końcem – nawet wtedy, gdy należeli już do najmocniejszych siłaczy na kontynencie.

Trudna walka o przetrwanie

Dopiero u szczytu sławy zaczęli przyciągać tłumy na swoje pokazy. Łatwo można sobie więc wyobrazić sytuację siłaczy nieco mniej znanych. Drugim równie popularnym wówczas sportem były zapasy. Był to dobry sposób na podreperowanie budżetu. Zwykle większą popularnością cieszyły się sporty walki niż indywidualne pokazy.

Wielu siłaczy o sporym potencjale, nie mogąc znaleźć satysfakcjonujących dla siebie warunków, po prostu marnotrawiło swój talent podczas występów siłowych i zapaśniczych. Niekorzystne kontrakty, konieczność dorabiania często poza areną, niepewna sytuacja cyrków oraz splot innych wydarzeń powodowały, że niektórzy zawodnicy byli na scenie krótko. Siłacze ci zwykle specjalizowali się w pojedynczych konkurencjach, do wykonania których niezbędna była jednak spora siła ogólna. Wielu mogło pochwalić się wynikami zbliżonymi do światowych rekordów w wybranych bojach. Ponieważ były to często konkurencje w dużej mierze techniczne, byli to zazwyczaj mężczyźni bardzo sprawni.

Wielu z nich, ze względu na trudną sytuację, nie mogło w pełni rozwinąć swoich zdolności, pozostali natomiast nie odczuwali potrzeby popularności czy wręcz sławy. Spokojnie pracowali w cyrkach, traktując pokazy siłowe jako kwestię dodatkową. Postanowiłem więc wybrać kilkunastu z nich i pokrótce przedstawić konkurencje, w których osiągali najlepsze wyniki – nierzadko zbliżone do światowych rekordów.

Mistrzowie silnego chwytu

Henry Holtgrewe był mało znanym siłaczem występującym pod koniec XIX wieku na arenach wschodniej części Stanów Zjednoczonych. Specjalizował się głównie w konkurencjach wykorzystujących siłę ścisku, nie miał sobie równych w dźwiganiu sztangielek z grubym gryfem. Godne uwagi jest to, że był w stanie wycisnąć jednorącz nad głowę słynną kulolaskę Louisa Cyra o masie ponad 120 kg. Potrafił również unieść na plecach platformę o masie ponad 1800 kg, co plasuje go pośród najlepszych zawodników w tej konkurencji w historii.

We Francji jednym z bardziej popularnych atletów siłaczy pod koniec XIX w. był Pierre Gasnier. Mimo stosunkowo skromnej postury (ważył około 65 kg) miał niesamowitą siłę ścisku. Kulolaskę ważącą 120 kg, o średnicy rączki aż 5 cm unosił od ziemi do wyprostu ciała, czego chociażby nasz rodak – znany z mocnych dłoni Cyklop Bieńkowski – powielić nie był w stanie.


1 2 3 4 z 4
(fot. KiF) źródło: KiF
więcej w kategorii:
 SIŁACZE   |   TYTANI   |   POTĘŻNI   |   MISTRZOWIE   |   WIELCY
oceń
0
0
Podziel się