WP Facet

Polecane
Tematy

Klepsydra, jabłko czy gruszka?

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
(Jupiterimages)

Męskim okiem Choć w męskich fantazjach i na okładkach magazynów dla panów wciąż jeszcze dominują kobiety o kształtach przypominających klepsydrę, to być może już wkrótce ten typ kobiecej figury całkowicie odejdzie w niepamięć – martwią się antropolodzy. Według naukowców w niedalekiej przyszłości zamiast wciętych talii dominować będą… wystające brzuszki.

Już teraz – zdaniem Elizabeth Cashdan, antropolog z University of Utah – coraz popularniejszą sylwetką wśród kobiet jest forma cylindryczna, w której obwód talii jest większy od obwodu bioder. Taką zmianę kobiecych kształtów obserwuje się podobno na całym świecie.

ZOBACZ NIEZDARNE KOBIETY W BŁOCIE >>
Dlaczego tak się dzieje? Dr Cashdan twierdzi, że sytuacje, które powodują, że kobieta musi sama zadbać o siebie czy swoje dzieci, zmniejszają prawdopodobieństwo, że będzie ona mieć kształty klepsydry.

Wszystko za sprawą hormonów, które zwiększają siłę fizyczną, zdolność do współzawodnictwa i odporność na stres. Te same hormony (m.in. testosteron) powodują jednak, że kobiety zaczynają tyć na męski sposób – tłuszcz odkłada się nie na biodrach, ale właśnie na brzuchu. Zobacz również:
Poznaj figurę gwiazd porno
Męskim okiem Jeszcze niedawno naukowcy twierdzili, że mężczyźni najchętniej szukają partnerek, u których stosunek obwodu talii i bioder jest równy lub mniejszy od 0,7. Ostatnio jednak – co skrupulatnie wyliczyła dr Cashdan – w populacjach na całym świecie stosunek tych obwodów zbliżył się do 0,8.

Dane są niestety niepokojące. A w dodatku niestety my, mężczyźni jesteśmy pośrednio winni takiemu stanowi rzeczy.

A JAKĄ FIGURĘ MAJĄ GWIAZDY PORNO? >>
Zmienił się bowiem nasz wizerunek kobiety idealnej. Szukamy i cenimy głównie panie silne, zaradne, zdecydowane i samodzielne. Tak zwany „męski typ”. No a skoro tak, nic dziwnego, że nasze wybranki tyją również po męsku.

(_eMPi, Kabron_)

Polub WP Facet
Trwa ładowanie
.
.
.
Głosuj
Głosuj
Wow!
Ważne
Słabe
Straszne
Podziel się na Facebooku