Trwa ładowanie...

Aligator zaatakował tresera! Bestia była szybsza!

Share
Aligator zaatakował tresera! Bestia była szybsza!
Źródło: AFP PHOTO/Rodrigo ARANGUA
d288jw6

Tresowanie aligatorów to naprawdę męskie zajęcie. Trzeba być prawdziwym twardzielem, a może nawet szaleńcem, żeby właśnie tak zarabiać na życie. Śmiałków jednak nie brakuje. Jednym z nich jest Daniel Beck, który wraz z "The Kachunga and the Alligator Show" dawał ostatnio pokazy na terenie stanu Ohio. Zazwyczaj wszystko mu się udawało - tym razem było inaczej... Zobaczcie film!

Człowiek wchodzący do klatki, w której znajduje się dzikie zwierzę, wie, że wszystko może się wydarzyć. A jednak, także w tym zawodzie można popaść w rutynę. Nie inaczej było tym razem. Beck chciał pokazać gawiedzi, jak szybko zareaguje aligator, gdy tylko poczuje, że coś znajduje się w zasięgu jego paszczy. Wystarczył moment nieuwagi; bestia zacisnęła szczęki na ramieniu mężczyzny.

W wywiadach dawanych prasie poszkodowany treser podkreślał rolę kilku pierwszych sekund, które decydują o tym, czy z ataku aligatora uda się wyjść cało. "To się dzieje na żywo. To prawdziwy aligator. Nie ma drugiej szansy" - powiedział Beck. Dodał, że wszystkiemu winne było niewłaściwe ułożenie ciała: "Moja ręka była trochę za wysoko".

d288jw6

Z pomocą pośpieszył mu kolega, który zaczął dociskać gada, by powstrzymać go przed wykonaniem "death roll" - po złapaniu ofiary, aligator kręci się wokół własnej osi, wyrywając przy tym mięśnie i łamiąc kości. "To przypomina miażdżenie ręki imadłem. Potem jeszcze zwierzę robi jakieś sześć obrotów. To naprawdę duży nacisk" - tłumaczył Bert Lucas, producent "The Kachunga and the Alligator Show".

Szamotanina trwała około 20 sekund. Po chwili publiczność nieco odetchnęła. Treser nie stracił ręki - miał wielkie szczęście. Co więcej, aligator nie uszkodził mu także nerwów i ścięgien. Skończyło się na kilku szwach.

Daniel Beck będzie mógł pracować dalej, a może nawet chwalić się bliznami (te przecież dodają mężczyźnie powagi), opowiadając o niefortunnym zajściu. Podobno od 30 lat nikomu nic poważnego się nie stało. Cóż. A nawet gdyby... show must go on! (Puch) ABC News/WP.PL

d288jw6

Podziel się opinią

Share
d288jw6
d288jw6