Trwa ładowanie...

Boli cię głowa? Wiemy dlaczego

Share
Boli cię głowa? Wiemy dlaczegoŹródło: fotochannels.com
d1giofg

Wysypiasz się, dobrze jesz, bierzesz leki, a głowa wciąż boli? Wiemy dlaczego.

Ostre, chroniczne bóle głowy potrafią potwornie uprzykrzyć życie - kiedy się pojawiają, nie idzie praca, a w związku pojawiają się napięcia, bo ból sprawia, że tracimy cierpliwość i wyładowujemy się na tym, kto jest najbliżej. Nic dziwnego, że faceci coraz częściej zaczynają faszerować się lekami, kiedy tylko zjawiają się pierwsze oznaki bólu głowy. I paradoksalnie - jak twierdzi rosnąca rzesza lekarzy oraz brytyjski National Institute for Health and Clinical Excellence - to właśnie te popularne lekarstwa mogą być prawdziwą przyczyną naszego cierpienia...

Kiedy remedium staje się trucizną

W ostatnim wydaniu dziennika "Daily Mail" głos zabrały brytyjskie autorytety medyczne, które wskazały, że uzależnienie, czy też zbyt duże przywiązanie do leków przeciwbólowych - jak aspiryna, ibuprofen, czy paracetamol - może poskutkować nieoczekiwanym efektem ubocznym, w postaci mocnych bólów głowy. W efekcie, dochodzi do paradoksu, w którym środki na uśmierzenie bólu głowy powodują... ból głowy - natomiast im dłużej je stosujemy, tym bardziej dokuczliwe odczuwamy sensacje. Tak jest co najmniej w 2 proc. przypadków.

d1giofg

"Daily Mail" przytacza tu m.in. wypowiedź profesora Martina Underwooda z Warwick Medical School, który wyjaśnia: "Dysponujemy skutecznymi środkami na pospolite bóle głowy. Jednakże stosowanie tych leków częściej, niż 15 dni w miesiącu może wywoływać ból głowy spowodowany ich nadużywaniem [...]. W ten sposób pacjenci z bólem głowy typu napięciowego czy migrenami, mogą wpaść w błędne koło, w którym, kiedy ich ból znacznie przybiera na sile, sięgają oni po lek, co prowadzi do jeszcze większego spotęgowania bólu".

Migreny małe i duże

Jak widać, najbardziej narażeni są ci, którzy sięgają po środki przeciwbólowe co drugi dzień, lub częściej - a wbrew pozorom, takich osób nie jest mało. Co gorsza, w tym przypadku w zasadzie nie ma znaczenia, czy korzystamy z asysty lekarza, czy też przyjmujemy typ dawkowania, który sami uznamy za słuszny, ponieważ jak twierdzi dr Gillian Leng, sporo specjalistów nie potrafi postawić trafnej diagnozy, tj. co wywołuje ból - leki, czy też inne, "naturalne" przyczyny.

Dodajmy, że do najpopularniejszych powodów występowania migren zalicza się: "Reakcje alergiczne, ostre bodźce świetlne i dźwiękowe, a także zapachy; stres, zaburzenia snu, palenie papierosów (oraz bierne wdychanie dymu), głodówki, nieregularne spożywanie posiłków, alkohol, czy niektóre posiłki i przekąski (jak czekolada, orzechy, czy cytrusy w nadmiarze)" - podaje portal "Medical News Today". A co zrobić, żeby pozbyć się bólu? Najprościej udać się do specjalisty, by wspólnie z nim zidentyfikować przyczynę, a następnie wyeliminować ją.

Jeśli natomiast chodzi o terapię, tu pomocne mogą okazać się tryptany (środki nowej generacji), czy medycyna niekonwencjonalna - np. akupunktura.

MW/PFi

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d1giofg

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1giofg
d1giofg