Trwa ładowanie...
22-09-2010 16:18

Chcesz ją zdobyć? Otocz się innymi!

Share
Chcesz ją zdobyć? Otocz się innymi!Źródło: Jupiterimages
d3n2odd

Męskim okiem

Bardzo często zdarza się, że kobieta nie zwraca uwagi na faceta, dopóki nie odkryje, że podoba się on jej koleżankom. Skąd bierze się taki „owczy pęd” starają się wyjaśnić naukowcy.

Pamiętacie film „Och, Karol”? Sympatyczny bohater tej komedii wprost nie mógł się opędzić od adoratorek. A im było ich więcej, tym łatwiej przybywały kolejne. Pomimo tego, że tytułowy Karol wcale nie stawał się atrakcyjniejszy. Co zatem napędzało tę „machinę miłości”? I co w realnym życiu sprawia, że bardzo często kobietom podoba się ten sam mężczyzna?

Naukowcy z University of Wales Institute w Cardiff są zdania, że w przypadku pań na ocenę atrakcyjności mężczyzny w znaczący sposób wpływają wybory innych kobiet. Analogiczny mechanizm pojawia się bowiem w świecie zwierząt i polega na tym, że w obrębie jednego gatunku samice naśladują wzajemnie swoje zachowania dotyczące reprodukcji.

d3n2odd

[

]( #opinions )

Aby dowieść swojej tezy badacze przeprowadzili prosty eksperyment. Jego uczestnikom zależnie od płci prezentowano modela lub modelkę w dwóch wariantach: raz samotnie, innym razem natomiast w otoczeniu grupy zachwyconych wielbicieli.

Okazało się, że na mężczyznach cudzy zachwyt absolutnie nie robi wrażenia – wystawiając swoją ocenę atrakcyjności oglądanej modelki opierali się wyłącznie na własnych spostrzeżeniach. Natomiast kobiety o wiele mocniej reagowały i znacznie korzystniej oceniały panów w sytuacji, w której widziały, że model podoba się też innym paniom.

d3n2odd

Zdaniem brytyjskich badaczy to, że mężczyźni nie biorą pod uwagę cudzych ocen i opinii wynika prawdopodobnie z faktu, że skupiają się wyłącznie na atrakcyjności fizycznej. Natomiast ocena kobieca jest znacznie bardziej złożona i wpływa na nią mnóstwo czynników niefizycznych. Również to, czy oceniany mężczyzna budzi zainteresowanie innych pań.

Wyniki badań wydają nam się niezwykle interesujące. Potwierdzają bowiem naukowo skuteczność metody, którą z powodzeniem od lat stosują niektórzy panowie. Ci spryciarze chcąc zdobyć niedostępną kobietę celowo otaczają się gronem innych pań – często specjalnie poproszonych o to koleżanek i przyjaciółek. Takie zamieszanie szybko przyciąga uwagę również tej właściwej, o którą od początku chodzi. Jest to tak skuteczne, że aż chciałoby się na koniec powiedzieć wybrance „mamy cię!”.

(menonwaves)

d3n2odd
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3n2odd
d3n2odd