Trwa ładowanie...

Co najchętniej piją Polacy w święta?

Share
Co najchętniej piją Polacy w święta?
Źródło: AFP
d3g6u6w

Co postawisz na świątecznym stole? Czy królować będzie mocny alkohol - wódka i whisky? A może tym razem, zatryumfuje wino, piwo, soki lub herbata? Sprawdź, co piją Polacy! I dlaczego kobiety powinny pić piwo?

Paradoksalnie najczęściej pijane napoje wśród Polaków, które znajdą się na niemal każdym świątecznym stole to nie wysokoprocentowe trunki, a ... woda, a także soki oraz napoje gazowane - wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Badań Opinii Publicznej Millward Brown.

d3g6u6w

Głównym powodem sięgania po poszczególne rodzaje napojów jest odpowiedni smak, a także aspekty zdrowotne. Po wodę sięgamy najczęściej, aby ugasić pragnienie. Panie pamiętają również o zdrowotnych i urodowych aspektach picia wody. A soki? Te obok wartości smakowych mają również wiele witamin i składników odżywczych. Dwie piąte Polaków przynajmniej kilka razy w tygodniu pije soki. Z analizy przeprowadzonej przez dr Tomasza Sobierajskiego wynika, że dużo częściej soki piją młodzi (79 proc.) niż starsi po 46. roku życia (49 proc.). Do soków są dużo bardziej przekonane osoby z wyższym wykształceniem (84 proc.) niż z wykształceniem zawodowym (55 proc.). Jedna trzecia osób, która praktycznie w ogóle nie pije soków, nie robi tego, bo nie stać ich na kupno tych napojów.

Zwracając szczególną uwagę na jakość zakupu, Polacy coraz częściej interesują się ilością "napoju w napoju" i ilością zawartych w nich dodatków, takich jak: cukier, słodziki, barwniki czy konserwanty. Szczególnie uwrażliwieni jesteśmy na ostatnie z wymienionych.

Większość z nas (87 proc.) jest przekonana, że woda nie zawiera żadnych dodatkowych składników. Co trzecia osoba twierdzi, że soki 100 proc. również nie mają żadnych sztucznych składników, choć co piąty twierdzi, że znajdują się w nich sztuczne barwniki, a co trzeci, że są tam konserwanty.

Pozostając na chwilę przy zdrowiu, warto wspomnieć o napojach gazowanych, po które Polacy sięgają rzadko, powodem jest świadomość ich negatywnego wpływu na nasz organizm, a także zawartości rzeczonych konserwantów. Dwie na trzy osoby twierdzą, że w tego rodzaju napojach są sztuczne barwniki i utrwalacze.

d3g6u6w

Cóż więc pozostaje? Małe piwko...

"Małe piwko, małe piwko z korzeniami zastąpi łzy. Małe piwko, małe piwko z korzeniami, przebaczysz mi" - śpiewał kiedyś Zdzisław Maklakiewicz z myślą o swej wybrance.

I to właśnie dla pań jest ono szczególnie zdrowe. Naukowcy zapytali grupę ponad 1,7 tys. zdrowych kobiet w wieku ok. 50-ciu lat o ich "alkoholowe zwyczaje". Następnie na podstawie skanów z badań przeprowadzonych ultrasonografem wykazali, że kości dłoni kobiet, które regularnie pija piwo są silniejsze niż u tych pań, które określiły się jako abstynentki. Dłonie kobiet zostały przebadane, ponieważ kości palców jako pierwsze są atakowane przez osteoporozę. Zatem wyniki testów pokazały, że te kobiety, które regularnie piją piwo mają mniejsze szanse zachorowania.

Badacze uważają, że jest to spowodowane dużą ilością wapnia zawartego w piwie, który wzmacnia i przyspiesza odbudowę kości. Ponadto piwo jest bogate w białka i aminokwasy, a także witaminy z grupy B (ułatwiające procesy trawienne, regulujące przemianę materii) i przeciwutleniacze, chroniące przed zawałem.

d3g6u6w

A jak wygląda kwestia mocniejszych alkoholi na polskim świątecznym stole? Trzeba przyznać, że powoli do lamusa zaczyna odchodzić tradycyjna wódka. Polacy chętniej na świąteczny stół stawiają whisky (nie bez znaczenia pozostaje cena, która jest stosunkowo coraz niższa). Nikogo już nie dziwi, że ogromna większość z nas, zamiast tradycyjnego solidnego picia, coraz częściej woli posiedzieć nad lampką wina, by kulturalnie w miłej atmosferze delektować się jedzeniem.

I właśnie tej miłej atmosfery i kulturalnego świętowania życzymy z okazji zbliżających się Świąt!

(PAP), menonwaves, PFi

d3g6u6w

Podziel się opinią

Share
d3g6u6w
d3g6u6w