Trwa ładowanie...

Czy prawdziwy facet goli się w miejscach intymnych?

Share
Czy prawdziwy facet goli się w miejscach intymnych?
Źródło: fotochannels.com
d2e26i8

O ile wszyscy możemy się zgodzić, że slogan "piękne, bo naturalne" nie tyczy się kwestii kobiecej depilacji i dżungla na nogach oraz busz w innym miejscu są mało seksowne, o tyle męskie golenie czegoś innego niż twarzy to sprawa... hmmm, kontrowersyjna. Czy prawdziwy facet powinien golić coś innego niż twarz? A w szczególności okolice intymne?

Wystarczy rozejrzeć się po półkach drogerii oraz zwrócić uwagę na niektóre reklamy i staje się jasne, że znajdujemy się pod coraz większą presją golenia się absolutnie wszędzie oprócz głowy (nie mylić z twarzą). Nie tak dawno Philips wypuścił kampanię o znaczącym tytule "ShaveEverywhere" ("gól się wszędzie"), w magazynie Vanity Fair pojawił się artykuł o depilacji brazylijskiej dla mężczyzn (dla niewtajemniczonych: brazylijska czyli na kompletne zero), a na półkach zagościły nawet tak specjalistyczne kosmetyki jak wosk do depilacji włosów na klacie. Powszechna opinia jest jednak taka, że depilacja nie należy do zbyt męskich czynności. Czy aby na pewno?

Według badań przeprowadzonych przez australijskich naukowców większość mężczyzn ma lub miała w swoim życiu przygodę z goleniem czegoś więcej niż twarz. Jednak dużo bardziej interesujące były kryteria, które uczeni zastosowali w swoich badaniach - sprawdzili, jak wygląda kwestia depilacji w przypadku mężczyzn heteroseksualnych i gejów.

d2e26i8

Choć panowie homoseksualni mogą oburzać się, że gej wcale nie oznacza wymuskanego lalusia, statystyka "depilacyjna" jest dla nich nieubłagana: 82 proc. homoseksualistów przyznało się, że choć raz usunęło owłosienie z miejsc intymnych. Dla porównania procent mężczyzn heteroseksualnych, którzy pozbawili swojego "wacka" ochronnego towarzystwa buszu jest znacznie mniejszy i wynosi 66 proc. Trzeba jednak przyznać, że obie grupy utrzymują, że praktyki "ogołacające" nie są dla nich codziennością i robią to "raczej rzadko".

Powody dla męskiej depilacji miejsc intymnych w przypadku obu grup były zbliżone. Są to "przyczyny seksualne" oraz chęć wizualnego "powiększenia" posiadanego sprzętu. Co ciekawe, kobiety pytane o powody intymnej depilacji najczęściej wskazują na higienę, co jest o tyle mało logiczne, że owłosienie intymne według większości uczonych ma zadanie ochronne dla organów płciowych.

Jakkolwiek by nas nie zachęcano do zgolenia się na zero, obstajemy przy twierdzeniu, że facet łysy w "tych" miejscach sporo traci na męskości. Na szczęście kobiety wydają się podzielać taką opinię: "Depilacja woskiem to coś niemęskiego i kłopotliwego. Nie potrafię znaleźć w tym nic seksownego, a mogłabym zaakceptować spore owłosienie, choć nie należę do jego zwolenniczek" - twierdzi jedna z uczestniczek innego badania dotyczącego depilacji.

A wy co o tym myślicie?

d2e26i8

KP/PFi, facet.wp.pl

d2e26i8

Podziel się opinią

Share
d2e26i8
d2e26i8