Trwa ładowanie...
d2t0p47
Militaria

Daglezja - najnowsze "dziecko" polskiej zbrojeniówki - to będzie hit?

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Daglezja - najnowsze "dziecko" polskiej zbrojeniówki - to będzie hit?
(Bumar)
d2t0p47

Z radością możemy poinformować was, że to nie będzie kolejny artykuł o najnowszych dokonaniach myśli zbrojeniowej w USA, Rosji czy Chinach i broni mogącej zniszczyć świat.

Okazuje się, że i na naszym rodzimym podwórku coś się zaczyna dziać - w dodatku na skalę, której nie można uznać za prowincjonalną. Najnowsze dzieło polskiej zbrojeniówki ma szanse zawojować świat!

* Mobilny most i Jelcz*

d2t0p47

A nie jest to hiperwytrzymały czołg, superciężki wóz bojowy czy supernowoczesne działo - polscy konstruktorzy z Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Urządzeń Mechanicznych w Gliwicach doskonale zdają sobie sprawę, że nawet najlepszy sprzęt staje się bezużyteczny, gdy na jego drodze pojawia się przeszkoda nie do pokonania. Dlatego stworzyli projekt o nazwie "Daglezja" czyli "mobilny" most!

Konstrukcja MS-20 "Daglezja" to 20-metrowe rozkładane przęsło mostu umieszczone na pojeździe transportowym - w tej roli niby swojski, ale tym razem w swojej potężnej odsłonie, model Jelcza o mocy 430 koni mechanicznych. Cały zestaw ma masę około 48 ton.

* Ponad przeszkodami*

MS-20 "Daglezja" ma z założenia dotrzeć wszędzie tam, gdzie teren uniemożliwia transport ludzi i uzbrojenia. Co ciekawe, oprócz charakterystycznego zastosowania, jakie zazwyczaj przypisujemy mostom czyli umożliwiania pokonywania przeszkód wodnych, dołów, jarów itp., "Daglezja" to również doskonałe rozwiązanie, gdy na drodze staje przeszkoda w postaci "formacji wypukłej" - most można zainstalować w taki sposób, by nad utrudnieniem terenu bez problemu odbywał się przemarsz żołnierzy czy przejazd czołgów. Nośność konstrukcji to 70 ton dla pojazdów gąsienicowych i 110 ton dla pojazdów kołowych.

(fot. Bumar)

d2t0p47

* "Król szos"*

Co ciekawe cała mobilna konstrukcja spełnia wszelkie warunki dla poruszania się po normalnych drogach - nie jest za szeroka, mieści się pod standardowymi wiaduktami i mostami. To dodatkowy atut, dzięki któremu może szybko dotrzeć tam, gdzie jest potrzebna bez zbędnych problemów logistycznych.

* Hit eksportowy?*

Już jutro na wyposażenie polskiej armii trafi drugi egzemplarz mobilnego mostu i... wiele wskazuje, że się na tym skończy. Produkcja "Daglezji", która wyniesie planowo 66-80 egzemplarzy, trafi przede wszystkim za granicę. Żywe zainteresowanie zakupem zgłaszały już niektóre państwa członkowskie NATO, a także kraje Afryki Północnej - mobilny most "made in Poland" ma szanse stać się prawdziwym hitem eksportowym polskiej zbrojeniówki.

Zobacz: "Czołgi od pierwszej wojny światowej do współczesności"

d2t0p47

Podziel się opinią

Share

d2t0p47

d2t0p47