Trwa ładowanie...

Dlaczego kobiety mordują swoich mężów?

Share
Dlaczego kobiety mordują swoich mężów?
Źródło: Fotochannels.com
d48liy1

Znacząca część morderstw popełnianych jest na osobach z najbliższej rodziny. I choć najczęstszymi sprawcami domowej przemocy pozostają mężczyźni, to sytuacje, w których męża morduje własna żona również nie należą do rzadkości?

Co sprawia, że towarzyszki życia zmieniają się w brutalne morderczynie? Czy ma to źródło w ukrytej do momentu zabójstwa patologii charakteru? A może mężczyźni sami są sobie winni, parafrazując słynny cytat: "Nie morderca jest winny, ale zamordowany"?

Niedawno izraelski sąd skazał 41-letnią kobietę, która zastrzeliła swojego męża. Według zeznań świadków oraz samej sprawczyni mężczyzna katował ją od 20 lat. Nie było dnia, żeby jej nie uderzył. Z kolei w Rosji świeżo upieczona małżonka i matka, pchnęła swojego męża po tym, jak kolejny raz zafundował jej siniaki. Przykładów nie brakuje i z naszego podwórka: w Suwałkach młoda żona i matka trójki dzieci na ich oczach skatowała i udusiła, przyciskając do ziemi stopą, męża. Powodem była patologiczna zazdrość mężczyzny.

Czy fizyczne i psychiczne znęcanie się usprawiedliwia jednak fakt, że ofiara staje się katem?

d48liy1

"Kobieca konstrukcja psychiczna jest mniej stabilna od męskiej - z reguły kobiety są słabsze oraz bardziej emocjonalne. (...) Kobieca psychika podlega okresowym zmianom związanym z konkretnym życiowym momentem: ciążą, porodem, menopauzą itd. (...) To jest przyczyną, dla której kobiecą równowagę psychiczną łatwiej poważnie naruszyć w porównaniu do męskiej" - twierdzi doktor Igor Januszew - "Mężczyźni muszą sobie zdać sprawę, że jakakolwiek przemoc w stosunku do kobiet: psychiczna czy fizyczna, może rodzić niespodziewane konsekwencje. Kobiety są bardziej zdecydowane, jeśli chodzi o zemstę, są również bardziej uczuciowe i nieprzewidywalne" - przestrzega potencjalnych damskich bokserów i ofiary zabójstwa z ręki żon.

Nie zawsze jednak zabójstwo męża spowodowane jest długotrwałą przemocą wobec żony czy wspólnych dzieci. Kilka dni temu bielski sąd okręgowy skazał na 12 lat pozbawienia wolności kobietę, która zamordowała swojego męża, ponieważ ten kazał uśpić ich kota. Bynajmniej nie zrobił tego ze złośliwości czy złych intencji - zwierzak był schorowany. Żona, która w tym czasie przebywała na urlopie, urządziła mężowi dziką awanturę, która skończyła się dla niego tragicznie - został przez nią uduszony. Dodajmy, że w tej relacji to kobieta, a nie mężczyzna, pełniła od samego początku małżeństwa rolę kata (24 lata) - mąż już wcześniej kilkakrotnie trafiał przez nią do szpitala, a ona sama była skazana na wyrok w zawieszeniu za znęcanie się nad małżonkiem.

KP/PFi

d48liy1

Podziel się opinią

Share
d48liy1
d48liy1