Generacja 5.5 - bliskie spotkanie
Bliskie spotkanie trzeciego stopnia z iPod 80GB. Na tle poprzednich generacji iPodów wypada całkiem nieźle. Jest prawie 2x cieńszy od mojego starego iPoda 4 generacji. Nie sprawia jednak wrażenia, że złamie się w kieszeni. iPod wideo dość mile ciąży w dłoni, nie jest za ciężki, ale sprawia wrażenie solidnej i trwałej konstrukcji. Wrażenie to potęguje metaliczny tył odtwarzacza. Niestety, jak w poprzednich generacjach, rysuje się on dość łatwo.
Słynne "kółko klikane" (click wheel) sprawuje się nadal znakomicie. Zapewnia pewną i łatwą kontrole nad odtwarzaczem. iPody generacji 5.5 została wyposażona w jaśniejszy i bardziej kontrastowy wyświetlacz niż poprzednia seria. Konkurencja wypada przy nim dość blado, co można zobaczyć na filmie lub w każdym sklepie gdzie można "pomacać" różne odtwarzacze.
Bardzo klarowne, intuicyjne, menu i rewelacyjnie działające kółko sprawiają, iż używanie iPoda jest czystą przyjemnością. Pozycje w menu są jasno i czytelnie nazwane. Nawet wyszukanie zaawansowanych ustawień czy funkcji nie stanowi większego problemu, nawet, gdy trzymamy ten odtwarzacz pierwszy raz w dłoni. Parę chwil na oswojenie się ze sposobem nawigacji i... Instrukcja jest w zasadzie zbędna. Menu mogę być wyświetlane w kilkunastu językach, w tym po polsku.
Nowością, w stosunku do 5 generacji jest system wyszukiwania plików. Obecnie sprzedawane modele mają dyski o pojemności 30GB lub 80GB. Bez wyszukiwarki znalezienie interesujących nas plików muzycznych lub wideo mogłoby być czasami dość trudne. Możemy szukać po nazwach utworów, autorze lub tytule płyty. Warunkiem poprawnego działania jest prawidłowe uzupełnienie tagów MP3 w plikach.
Odtwarzacz można podłączyć do komputera za pomocą interface USB 2.0, Apple zrezygnowało z używania FireWire w iPodach. Jednak musi to być dedykowany kabel, gdyż w odtwarzaczu nie ma typowych gniazd połączeniowych. Apple zastosowało własny patent pt. "Dock Connector" umożliwiający podłączanie różnych "wynalazków" do iPoda, w tym kabli łączących z komputerem. Może to być lekko upierdliwe, gdy zapomni się zabrać ze sobą kabla, a chcemy wgrać lub przegrać.
Egzemplarz, który otrzymaliśmy do testów posiadał 80GB dysk twardy. Można zabrać na 2 tygodniowy urlop kilka ulubionych filmów na deszczowe dni i tyle muzyki by przez czas odpoczynku nie powtórzył się żaden z utworów. Oczywiście możemy użyć dysku iPoda do przenoszenia danych między komputerami. 80GB to całkiem sporo, choć w pewnych zastosowaniach i to za mało. Jednak pamiętajmy, iż to "tylko" odtwarzacz mp3.