Trwa ładowanie...
05-02-2015 14:28

Góra, która przeniosła pień

Góra, która przeniosła pieńŹródło: East News
d3rbfy1

Legenda głosi, że ponad tysiąc lat temu islandzki Wiking o imieniu Orm Storolfson na własnych barkach przeniósł maszt okrętu. Niestety, niewyobrażalny ciężar sprawił, że udało mu się przejść tylko trzy kroki. Choć autentyczności jego wyczynu oczywiście nie sposób potwierdzić, stał się inspiracją dla współczesnych strongmanów, którzy kultywują krzepę, jaką rzekomo byli obdarzeni ich przodkowie i organizują zawody na starodawną modłę.

Hafthór Júlíus Björnsson to utytułowany islandzki siłacz. Szerszej publiczności znane są jednak nie jego rekordy i osiągnięcia sportowe, ale aktorskie - to właśnie on wcielił się w postać Gregora Clegane'a "Góry" w czwartej serii "Gry o tron", najpopularniejszego serialu w historii HBO. My skupimy się jednak na jego mniej artystycznych sukcesach - a jest na czym, bo Björnsson ustanowił właśnie nowy, w dodatku bardzo nietypowy, rekord, który potwierdza jego niesamowitą siłę.

Podczas konkursu, który odbył się pod koniec stycznia w Norwegii, Björnssonowi udało się podnieść ważący 650 kilogramów drewniany bal i przejść z nim nie trzy, ale aż pięć kroków. Tym samym, jak wierzą organizatorzy oraz fani tego typu imprez, Islandczyk po ponad tysiącleciu pobił rekord legendarnego Wikinga, który stał się inspiracją dla konkurencji. To jednak nie wszystko - mityczny Storolfson potrzebował aż pięćdziesięciu ludzi, którzy umieścili na jego barkach bal. Björnsson poradził sobie samodzielnie.

d3rbfy1

Islandzki strongman entuzjastycznie podsumował swoje zwycięstwo: "Dziś, przyjaciele, stałem się częścią historii!! Nie tylko udało mi się zdobyć tytuł Najsilniejszego Wikinga na Świecie drugi raz z rzędu, ale zrobiłem 5 kroków, niosąc POTWORNY BAL! Plecy dały radę!!". Björnsson zdradził również najbliższe plany i ambicje: "Jestem na dobrej drodze do osiągnięcia mojego ostatecznego celu czyli tytułu Najsilniejszego Człowieka na Świecie! NIC NIE MOŻE MNIE POWSTRZYMAĆ!! NIC NIE MOŻE MNIE ZŁAMAĆ!!". Jak podsumował portal The Daily Dot, rekord siłacza to kolejny dowód, że "Oberyn nie miał żadnych szans". Miłośnicy sagi George R. Martina wiedzą, w czym rzecz.

Björnsson ma na swoim koncie wiele rekordów i tytułów: tylko w roku 2014 wygrał około dziesięciu konkursów na najsilniejszego człowieka w różnych częściach świata. Pobił także trzy rekordy Guinessa, w tym: w noszeniu lodówki (!) oraz przepychaniu samochodów na czas. Ciekawe jednak, czy mógłby równać się z naszym Jarosławem Olechem?

d3rbfy1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3rbfy1