Trwa ładowanie...

Horror całkiem do d…

Share
Horror całkiem do d…
Źródło: Jupiterimages
d3e6ymp

Pamiętacie japoński horror Ring, z motywem zagadkowej dziury, czy też studni? Koji Suzuki, autor powieści na podstawie której powstał ten film, postanowił pójść jeszcze krok dalej. Jego kolejne dzieło również będzie dotyczyło dziury. Ale tym razem – dziury w klozecie.

Choć trudno w to uwierzyć, nowa powieść grozy autorstwa Japończyka będzie opowiadała o złym duchu z publicznego szaletu. Książka będzie nosić tytuł „Kropla” i składać się będzie z dziewięciu rozdziałów. Ale co najbardziej szokujące – w całości wydrukowana zostanie na… papierze toaletowym!

d3e6ymp

Wydawca książki, a właściwie – producent papieru toaletowego, zadbał o odpowiednio mroczną i demoniczną oprawę każdej rolki: wszystkie egzemplarze pakowane są w czarne woreczki z nadrukiem przedstawiającym zamazaną twarz z cieknąca łzą. Natomiast wewnątrz zadrukowanej rolki znajdują się również plamy udające krew.

Czemu autor wybrał za miejsce horroru właśnie toaletę? Otóż według starych japońskich wierzeń duchy i złe moce zamieszkują zawsze najmniejsze pomieszczenie w domu.

Pomysł horroru na rolce papieru toaletowego wydaje się hmmm… nietuzinkowy. Może też okazać się całkiem skutecznym rozwiązaniem w sytuacjach tzw. zaparcia. O ile historia będzie faktycznie straszna, czytelnik po prostu zes..a się ze strachu.

Są też jednak minusy. Choćby taki, że po rozpoczęciu lektury trudno będzie ją przerwać, bez obawy że do następnego posiedzenia jakiś inny użytkownik uszczknie co nieco z treści i spuści w klozecie. Może więc dojść do sytuacji, w której czytelnik na dłużej utknie w toalecie, całkowicie blokując możliwość skorzystania innym.

d3e6ymp

To z kolei prowadzi do kolejnego niebezpieczeństwa – długie siedzenie na desce klozetowej powoduje hemoroidy. A to schorzenie w zestawieniu ze sztucznymi plamami krwi na papierze toaletowym również może spowodować nieprzewidziane skutki u czytelnika.

Na szczęście póki co horror zostanie wydany jedynie w Kraju Kwitnącej Wiśni. I może i dobrze, bo wygląd szaletów publicznych w naszym kraju nawet bez dodatkowych „przerażaczy” budzi lęk i grozę. A już zwłaszcza, kiedy ZABRAKNIE papieru. To dopiero horror!

(eMPi, Kabron)

d3e6ymp

Podziel się opinią

Share
d3e6ymp
d3e6ymp