Trwa ładowanie...

Im jesteś głupszy... tym bardziej pasujesz do korporacji

Share
Im jesteś głupszy... tym bardziej pasujesz do korporacji
Źródło: 123RF
deabzdu

Okazuje się, że inteligentne jednostki - w biurze - stoją na przegranej pozycji...

Amerykański pisarz Ambrose Bierce powiedział kiedyś, że "inteligencja to choroba umysłowa - na szczęście mało rozpowszechniona". I faktycznie, coś jest na rzeczy. Wbrew pozorom, wysoka inteligencja rzeczywiście często okazuje się być bardziej wadą, niż zaletą - a świadczyć o tym mogą chociażby żywoty wielkich artystów i wizjonerów, którzy mimo oszałamiających osiągnięć, w życiu prywatnym zupełnie sobie nie radzili (popadali w uzależnienia, dręczeni depresją targali się na własne życie, etc.). Co więcej, jak przekonują uczeni z Uniwersytetu w Lund, podobne bolączki mogą dotykać również najmądrzejszych pracowników korporacji. Otóż Szwedzi wysnuli niedawno śmiałą tezę na łamach "Journal of Management Studies", mówiącą, że ludzie wybitni nie nadają się do tego typu pracy. Ich zatrudnienie wyrządzi szkodę nie tylko im, ale i firmie...

deabzdu

Dlaczego korporacjom nie opłaca się zatrudniać mądrych?

Inna wielka jednostka, francuski filozof Henri Bergson, oznajmił kiedyś, że "być inteligentnym to bardzo męczące". I, jak pokazują najnowsze badania, jest to stwierdzenie trafne - nie tylko w odniesieniu do inteligenta, ale też jego otoczenia. Mats Alvesson przekonuje, że wysokie IQ zabija efektywność. W momencie, gdy w firmie znajduje się kilka wybitnych jednostek, zaczynają się schody - czytamy w magazynie "Fortune" - osoby te zaczynają kwestionować poszczególne procesy, proponują udogodnienia, spierają się co do zasadności określonych działań, kształtu struktury organizacyjnej, itd. Innymi słowy następuje swoiste przeintelektualizowanie. Dlatego też, najlepszym nawozem dla rozwoju korporacji jest tzw. "funkcjonalna głupota". Mowa o sytuacji, w której większość pracowników to jednostki niezbyt lotne, które po prostu robią swoje - o nic nie pytając i nie starając się wprowadzać ulepszeń...

Dlaczego mądrym nie opłaca się iść do korporacji?

Po lekturze powyższego akapitu odpowiedź i na to pytanie wydaje się w zasadzie oczywista - osobom o wysokim IQ ciężko przychodzi wykonywanie powtarzalnych zadań, tym bardziej, kiedy widzą, że ich praca nie ma sensu, ponieważ - dajmy na to - procesy są źle zaprojektowane i cała para idzie w przysłowiowy gwizdek. Co więcej, gdy próby uzdrowienia sytuacji, poprzez np. wyjaśnienie sprawy przełożonemu, kończą się fiaskiem, skoncentrowanie się na robocie staje się niemal niemożliwe. Człowiek nabiera przeświadczenia jakby walił głową w mur, co podcina mu skrzydła i spowalnia dalszy rozwój. Sytuacje pogarsza fakt, gdy widzimy, że ludzie "nad nami" są mocno ograniczeni, podobnie jak nasi koledzy, którzy jednak - mimo wyraźnych niedostatków intelektualnych - awansują szybciej. Bo korporacje z reguły nie lubią krytyki czy wymagających innowacji, tam cenione są raczej uśmiech, entuzjazm i milcząca akceptacja dla tego, co jest.

Inną pułapką czyhającą na jednostki wybitne jest uwięzienie w strukturze. Otóż stosunkowo często rewelacyjny asystent osiąga zawodowo mniej, niż asystent co najwyżej przyzwoity - ilustruje to na przykładzie "Fortune". A to z tej prostej przyczyny, że asystent rewelacyjny staje się szybko nie do zastąpienia - jego przełożony nabiera przekonania, że on sam w życiu nie poradziłby sobie z ogromem zadań tak szybko i sprawnie, jak rzeczony rewelacyjny asystent, dlatego nie chce wypuścić go z rąk. Efekt? Być może najlepiej rokująca jednostka w firmie zamiast projektować jej rozwój na wyższych stopniach hierarchii, zostaje uwięziona znacznie niżej, gdzie jej potencjał jest marnotrawiony. I tu pojawia się świadomość, że znaleźliśmy się w sytuacji bez wyjścia. Co zatem robić, gdy jesteś wybitny? Cóż, jeśli jesteś w stanie przełknąć gorycz pracy w korporacji, możesz spróbować - może nawet trafisz do takiej, która cię doceni? W przeciwnym razie, radzimy jednak postawić na coś swojego...

MW/PFi, facet.wp.pl

deabzdu

Podziel się opinią

Share
deabzdu
deabzdu