Trwa ładowanie...
Jak Polak molestował odkurzacz
Źródło: Jupiterimages

Jak Polak molestował odkurzacz

Podziel się

Share
d1vi6xw

* Męskim okiem * Pewien rezolutny polski emigrant pracujący w londyńskim Great Ormond Street Children's Hospital stracił posadę po tym, jak przyłapano go na uprawianiu seksu z odkurzaczem. Polak tłumaczył potem, że taka praktyka jest w jego kraju czymś zupełnie normalnym.

Polskiego robotnika przyłapał „na gorącym uczynku” pracownik ochrony szpitala. Widok, który ujrzał po wejściu do pomieszczenia socjalnego był dość niecodzienny. Mężczyzna siedział całkiem nago, trzymając na kolanach odkurzacz.

Dodatkowego pieprzu całej historii dodaje fakt, że molestowany odkurzacz, to popularny „Henry Hoover” – sprzęt AGD z charakterystycznymi naklejkami oczu i ust, pomiędzy którymi znajduje się „nos”, czyli rura ssąca.

W tej właśnie rurze tkwił narząd Polaka. Agencje nie podają, jak brzmiały pierwsze słowa przyłapanego, ale możemy śmiało przyjąć, że w takich przypadkach zazwyczaj brzmią one „to nie jest tak, jak myślisz”. Sam odkurzacz wymownie milczał z niezmiennym uśmiechem przyklejonym do obudowy.

d1vi6xw
d1vi6xw

Jednak molestowanie z zimną krwią biednego odkurzacza, w dodatku w „ nosek” zasługuje naszym zdaniem na najwyższy wymiar kary.

(eMPi, Kabron)

d1vi6xw