Trwa ładowanie...
08-03-2011 11:30

Jak zwiększyć skuteczność pigułek antykoncepcyjnych?

Share
Jak zwiększyć skuteczność pigułek antykoncepcyjnych?Źródło: Thinkstockphotos
d40s2rd

To proste - należy zaopatrywać się w ilości hurtowe... Naukowcy z Uniwersytetu w Kalifornii zainteresowali się ostatnio skutecznością rządowych programów świadomego planowania rodziny, w ramach których ze środków publicznych rozdysponowywane są darmowe pigułki antykoncepcyjne wśród kobiet o niskim dochodzie.

Ta inicjatywa ma na celu ograniczenie liczby niechcianych ciąż i aborcji. Ale czy na pewno jest efektywna? I jak my możemy wykorzystać owe odkrycia w toku planowania skutecznej antykoncepcji?

Otóż do tej pory, w przeważającej liczbie przypadków, stosowano model przydzielania miesięcznych lub kwartalnych zapasów tabletek, co zdawało się być rozwiązaniem racjonalnym z ekonomicznego punktu widzenia. A jednak, jak wynika z raportu opublikowanego przez badaczy z Kalifornii w magazynie "Obstetrics and Gynecology", rządowi eksperci nie wzięli uwagę wszystkich istotnych czynników...

d40s2rd

Uczeni wykazują, że niechcianych ciąż, a co za tym idzie również i aborcji byłoby zdecydowanie mniej (o kolejno 30% i 46%), gdyby w toku powyższych programów przydzielano kobietom całoroczny zapas tabletek antykoncepcyjnych, zamiast dawkować je niewielkimi transzami. Dlaczego?

Z tej prostej przyczyny, że choć wprawdzie tabletki są bodaj najskuteczniejszą odwracalną metodą antykoncepcji, to w toku jej stosowania wymaga się od kobiety żelaznego reżimu i sumienności. Jak donosi "Time", z badań wynika, że na każdy 1000 kobiet, które poprawnie stosują pigułki, w pierwszym roku ich stosowania w ciąże zachodzą jedynie 3. Jednak wystarczy zapomnieć zażyć środek ledwie raz w toku każdego cyklu, a ich liczba skacze do 80!

Stąd wniosek, że zapas przydzielany przez rząd powinien być na tyle duży, by zmniejszyć konieczną liczbę wizyt kobiet w aptece. Bo jak twierdzą naukowcy "Gdy (zwłaszcza) młodych ludzi najdzie na seks, zrobią to - niezależnie od faktu, czy kobieta wzięła pigułkę, czy nie". Natomiast Diana Greene Foster, szefowa grupy badawczej, idzie jeszcze dalej w swych stwierdzeniach, konkludując że "Uprawianie seksu bez antykoncepcji jest formą ryzyka porównywalną np. z nie zapięciem pasów podczas szybkiej jazdy. I podobnie w tym przypadku, gdyby pasy były dawkowane z przerwami, nikt by ich nie używał!"

Być może porównanie doktor Foster było odrobinę zbyt mocne, jednak faktem jest, że wpadki notuje się najczęściej za sprawą tych kilku "niewinnych dni" w okresie od momentu, kiedy skończył się zapas tabletek do chwili kiedy człowiek zaopatrzy się w nową ich porcję. Tak więc, w zależności od ilości rządowych transz leków, w ciągu roku pary mogą natrafić na od kilku do kilkunastu newralgicznych momentów, które mogą zniweczyć wcześniejszy wielotygodniowy wysiłek...

Tym bardziej, że nawet krótka przerwa w antykoncepcji hormonalnej może zakończyć się ciążą mnogą!

d40s2rd
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d40s2rd
d40s2rd