Trwa ładowanie...

Jałtańska telekonferencja

Share
Jałtańska telekonferencja
Źródło: AFP
d5je8iy

4 lutego mija kolejna, tym razem już 64 rocznica rozpoczęcia konferencji przywódców państw tzw. Wielkiej Trójki.

Konferencja, która odbyła się w Jałcie w dawnym pamiętającym jeszcze czasy carskie kurorcie na Krymie, bez wątpienia przeszła do historii jako jedno z najważniejszych wydarzeń decydujących o losach świata.

W umysłach Polaków Jałta pozostaje jedną z najczarniejszych kart historii XX wieku, traktowana niekiedy na równi z niechlubną Targowicą, czy traktatem Trzech Czarnych Orłów. Właśnie podczas konferencji krymskiej, potwierdzono, krzywdzące Polskę postanowienia dotyczące zarówno przyszłych zmian terytorialnych jak i znalezienie się naszego kraju w orbicie wpływów sowieckich (oficjalnie nie było mowy o sowietyzacji Polski).

d5je8iy

Jak pokazały przyszłe wydarzenia, nasze obawy odnośnie domniemanej pokojowej kurateli Stalina okazały się słuszne. Próba stworzenia jednolitego polskiego rządu złożonego z przedstawicieli emigracji londyńskiej oraz emigracji moskiewskiej (jakkolwiek to brzmi)od początku była mgielną zasłoną. Na skutek decyzji przywódców Wielkiej Trójki, Polska (i inne kraje Środkowej Europy) na blisko pięćdziesiąt lat stały się swoistymi guberniami Imperium Sowieckiego.

Jednak postarajmy się choć na chwilę odrzucić nasze narodowe zadęcie i spojrzeć na Jałtę inaczej. Być może z naszą narodową mentalnością ciężko nam to zrozumieć, ale tzw. _ sprawa polska_ nie była głównym tematem, o którym debatowali „Przesławni Twórcy Powojennego Ładu”.

Mimo wszystko, Hitler nie był jeszcze pokonany, a alianckie wojska, nie zapuszczały się jeszcze na macierzyste terytorium Rzeszy. Ciągle broniła się Japonia samobójczymi atakami Kamikadze przyczyniając się do śmierci wielu amerykańskich żołnierzy.

I co najważniejsze. Na konferencji jałtańskiej każdy chciał coś ugrać, okazać się największym zwycięzcą, załatwić partykularne interesy swojego kraju.

d5je8iy

Po sukcesie ofensywy z 1943 i 1944 roku, znacznie wzrosła pozycja Stalina, który nie będąc spętany opinią publiczną, uzależniony od głosów wyborców i do tego potrafiący oczarować schorowanego Roosvelta, wygrał niemalże wszystko co było do wygrania.

Już sam fakt, że konferencja odbyła się w Jałcie na terytorium ZSRR (chorobliwie podejrzliwy Stalin, za nic w świecie nie zgodziłby się wystawiać na cel domniemanego zamachowcy) podkreśla pozycję jaką cieszył się gospodarz.

Pałac, w którym toczyły się obrady, a także „odświeżone specjalnie na tę okazję” apartamenty, w których mieszkali dostojni goście, były naszpikowane pluskwami. Dzięki działaniom Ławrientija Berii, osławionego zwierzchnika nie mniej osławionego NKWD, Stalin znał treść niemalże wszystkich prywatnych rozmów jakie toczyli w cztery oczy Churchill z Roosveltem. Byli podsłuchiwani zarówno w pomieszczeniach, jak i na otwartej przestrzeni (w parku, na plaży)

Sukces Stalina, polegał przede wszystkim na tym, że właśnie dzięki podsłuchiwaniu tych niby-sekretnych rozmów jakie odbywali angielski premier z amerykańskim prezydentem, wiedział, że między tymi dwoma politykami jest wyraźny konflikt interesów.

d5je8iy

Jak rasowy polityk zagrał im na nosie, wykorzystując ich osobiste animozje. Churchill, dla którego liczyły się przede wszystkim zbliżające wybory, gotowy był zrobić wszystko aby nie rozsierdzić amerykańskiego sojusznika, a ten z kolei opętany wizją idealnego świata dał się omamić, gruzińskiemu tygrysowi.

W takich warunkach, rodził się nowy powojenny ład, czego skutki możemy obserwować do dzisiaj. br />
Konferencja Poczdamska, która odbyła się niespełna pół roku później, miała już zupełnie inny charakter, sojusznicy rozmawiali już z zupełnie innych pozycji, ale niestety, za późno było już na aby decyzje raz podjęte odwrócić…. zobacz zdjęcia z Jałty

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
d5je8iy

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d5je8iy
d5je8iy