Trwa ładowanie...
28-06-2011 16:04

Jesteś pewien, że umiesz biegać?

Jesteś pewien, że umiesz biegać?Źródło: AFP
d1audmh
d1audmh

Męskim okiem

* To zabrzmi niewiarygodnie, ale bieganie do tyłu pozwala spalić więcej kalorii, dodatkowo chroni stawy. Entuzjaści tego nowego trendu zapewniają, że tych korzyści jest jeszcze więcej.*

Zwolennicy przekonują, że bieganie do tyłu chroni przed uszkodzeniami wywołanymi regularnym joggingiem, co przyczynia się do ochrony stawów. Dodatkowo taki trening pomaga w osiągnięciu równowagi i podniesieniu koncentracji, o czym kilka tysięcy lat przekonywali Chińczycy, którzy zapoczątkowali ten sposób trenowania.

Pomimo swojej niedawnej odsłony, moda na bieganie do tyłu zyskała na popularności w latach 70., kiedy to lekarze sportowi zalecali tę aktywność kontuzjowanym atletom. Od tamtej pory bieganie do tyłu stało się elementem treningu w takich dyscyplinach sportowych jak boks, czy hokej. Fizykoterapeuci zaakceptowali tę formę ćwiczeń, gdyż redukuje ona obciążenie stawów. Jest szczególnie zalecany w rehabilitacji stawu kolanowego i pleców.

Badania przeprowadzone na amerykańskim University of Oregon wskazują, że biegający tyłem, w przeciwieństwie do tradycyjnych biegaczy, potrzebują zaledwie 80 proc. szybkości, aby osiągnąć takie same korzyści z treningu. Skuteczność tego nietypowego eksperymentu potwierdziły również eksperymenty przeprowadzone na akademii South Africa's Stellenbosch University.

d1audmh

W związku z tym, że od podłoża odbijamy się przednią częścią stopy, czyli zachowujemy prawidłową technikę jej stawiania: palce-pięta, a nie na odwrót, unikamy garbienia się przez co jesteśmy zmuszeni do zachowania właściwej postawy.

Według jego zapewnień 100 kroków do tyłu daje takie same korzyści jak 1 tys. kroków do przodu. Zanim zaczniemy biegać do tyłu warto nauczyć się chodzić do tyłu, a następnie systematycznie zwiększać prędkość, z jaką się poruszamy.

A dlaczego warto biegać? Intensywne ćwiczenia fizyczne mogą zapobiegać zarówno zaćmie, jak i związanemu z wiekiem zwyrodnieniu plamki.

Naukowcy z Lawrence Berkeley National Laboratory oparli się na trwających ponad siedem lat badaniach, które objęły około 31 000 biegaczy i wykazały, że bieganie chroni przed obiema chorobami. Mężczyźni przebiegający ponad 9,2 kilometra dziennie byli o 35 procent mniej narażeni na zaćmę niż ci, którzy przebiegali 2,2 kilometra. Mężczyźni o największej wydolności byli o połowę mniej narażeni na zaćmę niż najmniej sprawni. W przypadku zwyrodnienia plamki żółtej osoby przebiegające 2 do 4 kilometrów dziennie były narażone na chorobę o 19 procent mniej, zaś ponad 4 kilometry - o 42 procent mniej. Większość objętych badaniami wyraźnie przekraczała zalecana obecnie dawkę wysiłku - 30 minut umiarkowanej aktywności.

d1audmh

Profilaktyka chorób oczu polega głównie na regularnych wizytach u okulisty. Jak mówi kierujący badaniami epidemiolog Paul Williams, uprawiając sport dbający o zdrowie mogą także aktywnie przyczynić się do zachowania wzroku.

Zaćma - zmętnienie soczewki oka - jest główną przyczyną utraty wzroku w krajach rozwiniętych. Można ją jednak skutecznie leczyć dzięki operacyjnemu usunięciu zmętniałej soczewki i wszczepieniu w jej miejsce sztucznej. Natomiast związane z wiekiem zwyrodnienie plamki żółtej prowadzi do nieodwracalnej utraty wzroku.

(PAP), menonwaves

d1audmh
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1audmh