Trwa ładowanie...
d34i27o
Męskie sprawy

Już wkrótce pierwsza transplantacja wyhodowanego w laboratorium penisa

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Już wkrótce pierwsza transplantacja wyhodowanego w laboratorium penisa
(East News)
d34i27o

To wielka szansa dla wszystkich mężczyzn, którzy stracili przyrodzenie w wyniku wypadku bądź z powodu choroby. Naukowcy twierdzą, że w ciągu najbliższych pięciu lat przeprowadzona zostanie pierwsza transplantacja penisa wyhodowanego w warunkach laboratoryjnych.

W Instytucie Wake Forest w Karolinie Północnej trwają testy, które w ciągu pięciu lat mają doprowadzić do prawdziwej rewolucji w świecie medycyny. Naukowcy uważają, że nie później niż za pół dekady uda się dokonać pierwszego wszczepu uzyskanego sztucznie członka. Już wcześniej specjalistom udało się wyhodować przyrodzenie w warunkach laboratoryjnych. Jeśli odbywające się teraz badania związane z określeniem trwałości, funkcjonalności prącia, a także bezpieczeństwa samego przeszczepu wypadną pomyślnie, sztucznie pozyskany penis będzie mógł zostać wszczepiony pacjentowi.

Eksperci twierdzą, że już dziś przed wieloma mężczyznami otwierają się nowe perspektywy. Na prowadzonych przez lekarzy doświadczeniach mają bowiem zyskać pacjenci, którzy utracili męskość podczas walki z chorobami nowotworowymi oraz ci, którzy doznali poważnych urazów okolic krocza - skorzystać mają m.in. żołnierze, którzy odnieśli poważne obrażenia na polu walki. Wielka szansa rysuje się też przed osobami, u których występowały wrodzone nieprawidłowości.

d34i27o

Lekarzom udało się już wypracować sposób, który ma zapobiec odrzutowi wszczepu. Organy zostaną bowiem przygotowane z komórek pozyskanych od pacjentów. Następnie przez sześć tygodni penis będzie "dojrzewał" w warunkach laboratoryjnych. Jak zaznaczają naukowcy, struktura penisa będzie pochodzić od dawcy, ale będzie ona całkowicie pozbawiona obcych komórek. Specjaliści wykorzystają tylko kolagenowe rusztowanie członka, do którego dodane zostaną komórki od biorcy.

Naukowcy, którzy komentują dokonania swoich kolegów z Instytutu Wake Forest uważają, że nowa metoda oznacza znaczącą poprawę jakości życia wielu mężczyzn, którzy z powodu chorób bądź w wyniku urazów utracili męskość. Do tej pory narząd starano się u nich odtworzyć przez wykorzystanie skóry pochodzącej z ich ramienia bądź uda. Teraz wszystko ma się stać łatwiejsze i bardziej naturalne. Niektórzy komentatorzy zastanawiają się jednak, czy po operacji możliwe będzie osiągnięcie przez pacjenta erekcji.

"Erekcja jest skomplikowanym procesem neurofizjologicznym, który rozpoczyna się w mózgu, więc zastanawiam się, czy uda się odtworzyć tę funkcję, czy też będzie to tylko poprawa estetyki" - przedstawił swoje obawy cytowany przez dziennik Daily Mail Asif Muneer, chirurg ze Szpitala Uniwersyteckiego w Londynie.

Theon Greyjoy (fot. East News)

d34i27o

Badacze z Wake Forest w Karolinie Północnej już dziś uspokajają jednak sceptyków. Twierdzą, że w tym samym czasie, gdy trwają przygotowania do transplantacji wyhodowanego w warunkach laboratoryjnych penisa, postępują też prace nad nowatorską metodą leczenia zaburzeń erekcji. Ma ona polegać na zastępowaniu niewłaściwie funkcjonujących fragmentów penisa nowymi częściami. Technika ta może stać się w przyszłości skutecznym narzędziem leczenia impotencji także u panów, u których nie doszło do deformacji członka.

Co interesujące, ten sam zespół naukowców, który przygotowuje się do testów wyhodowanego laboratoryjnie penisa, wcześniej w tym roku poinformował o sukcesie związanym z przeszczepem wyhodowanej w warunkach sztucznych waginy. Amerykańscy naukowcy wszczepili je kobietom, u których występował Zespół Mayera-Rokitansky'ego- Küstera-Hausera - choroba genetyczna polegająca na niewykształceniu się pochwy.

W 2008 r. naukowcy z Instytutu Wake Forest, kierowanego przez profesora Anthony'ego Atalę, odnieśli sukces, gdy zdecydowali się na zrekonstruowanie w warunkach laboratoryjnych penisa królika.

RC/PFi, facet.wp.pl

d34i27o

Podziel się opinią

Share

d34i27o

d34i27o