Trwa ładowanie...

Kładzie sobie ogromne pająki na kark

Share
Kładzie sobie ogromne pająki na kark
Źródło: AFP
d2pebkm

Choć są ludzie, którzy nie boją się pająków, większość z nas raczej nie darzy ich sympatią. Są włochate, mają 8 nóg i potrafią niemal bezdźwięcznie poruszać się w błyskawicznym tempie. To właśnie przez nie, dla wielu osób mieszkających na stałe w miastach, wyjazd na wieś często wiąże się ze stresem, że w nocy, gdzieś na ścianie lub suficie pojawi się włochata czarna plama, która będzie chciała dostać się pod ich kołdrę.

I mimo, że respekt i lęk przed pająkami mamy poniekąd zakodowany w genach (już nasi przodkowie wiedzieli, że należy mieć się na baczności i zabezpieczać przed szczególnie jadowitymi gatunkami), niektórzy zdają się lekceważyć te wrodzone instynkty. Doskonałym przykładem takiej osoby jest pewien Australijczyk, dla którego obcowanie z wielkimi dzikimi pająkami, to prawdziwa frajda.

Chodzi po najciemniejszych zakamarkach piwnic, gdzie wyszukuje gigantyczne egzemplarze i... bawi się z nimi, jakby to były kocięta lub szczenięta. Gładzi ich futerka, kładzie je sobie na policzek lub szyje czy nosi na szczoteczce do zębów. Zresztą zobaczcie sami.

Przyznajcie, że to osobliwe hobby. My jednak pozostaniemy przy zbieraniu znaczków, graniu w piłkę, wędkowaniu, turystyce górskiej i popijaniu zimnego piwka.

d2pebkm

Podziel się opinią

Share
d2pebkm
d2pebkm