Trwa ładowanie...
18-06-2014 15:11

Kobiety, które niosły śmierć

Share
Kobiety, które niosły śmierćŹródło: mat. pras./ID
d3ydaic

Opiekuńcze, ciepłe i troskliwe matki. Kochające żony, ciotki i babcie. Najlepsze koleżanki, przyjaciółki i sąsiadki. Kto mógłby przypuszczać, że są w stanie odebrać drugiemu człowiekowi życie? A jednak. Często za niewinnym spojrzeniem kryje się twarz bestii zdolnej do najgorszego... do morderstwa. Kim są kobiety, które dopuściły się tego strasznego czynu? Co nimi kierowało?

Ogromny budynek. W oknach kraty. Dookoła drut kolczasty. Za murami kilkadziesiąt kobiet, morderczyń. Odsiadują wyroki za zabójstwa krewnych, znajomych, sąsiadów, a nawet przypadkowych osób. Odbierały życie własnym dzieciom, matkom, mężom i ich kochankom. Czasem zbrodnię planowały latami, innym razem - był to odruch, działanie bez zastanowienia, pod wpływem emocji czy używek. Narzędziami mordu były noże i pistolety, kable, butelki, śrubokręty obcasy od szpilek i tłuczki do mięsa. Kierowała nimi chciwość, żądza zemsty, zazdrość. Niektóre z nich zabijały dla własnej przyjemności. Osadzone w więzieniach w Polsce i za granicą odsiadują wyroki za swe okrutne przewinienia. Poznaj historie pozbawionych skrupułów morderczyń.

Zbrodnia przy Nowym Świecie

To była grudniowa noc 1997 roku. Noc jak każda inna. Nic nie wskazywało, że w ciągu kolejnych kilku minut w jednym z warszawskich sklepów rozegra się dramat. Pani Anna, jak zwykle wieczorem, zamykała sklepową witrynę. Wtedy, niespodziewanie, pojawiła się Beata K. - była ekspedientka, którą zwolniono, gdy okazało się, że okrada swoich pracodawców. Weszła do środka. Zaczęła krzyczeć, wyciągnęła broń. Na ratunek pani Annie przybył mąż, Daniel. Nagle padły strzały. Pierwsza kula trafiła mężczyznę, druga jego żonę. Konającego desperatka dobiła drugą kulą wymierzoną w jego stronę. Pani Anna straciła przytomność. Obudziła się już w szpitalu bez męża, bez najbliższej swemu sercu osoby, za to pełna żalu, bólu i niedowierzania.

d3ydaic

Przesłuchującym ją policjantom opowiedziała o całym zajściu, podając nazwisko Beaty K. jako sprawczyni. Ta, uciekając z miejsca zbrodni, miała ukraść z kasetki utarg sklepu. Została zatrzymana i oskarżona o zabójstwo, postrzał oraz kradzież. Proces trwał aż 10 lat. Pani Anna zaczęła już tracić nadzieję. Wtedy sąd skazał oskarżoną na 25 lat więzienia. Jakie były motywy jej zachowania? Dlaczego dopuściła się tej zbrodni? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy. Beata K. do tej pory nie przyznaje się do winy...

Mord na haju

Olga Koszutska-Listkiewicz była miłą starszą panią. Pewnego dnia poznała Anetę, która przeprowadziła się do Warszawy, uciekając przed ojcem alkoholikiem i samotnością. Jej historia o trudnym życiu oraz problemach rodzinnych niezwykle ją poruszyła. Kobiety polubiły się, a znajomość szybko przerodziła się w przyjaźń. Często się spotykały, rozmawiały o smutkach i radościach. Pani Olga wspierała też Anetę finansowo. Oprócz starszej pani, Aneta poznała także Dariusza - typa spod ciemnej gwiazdy, dilera, który oprócz heroiny, zaproponował jej mieszkanie. Jej życie kręciło się teraz tylko wokół jednego - narkotyków. Kiedy skończyły się pieniądze na dragi, Dariusz postanowił wykorzystać relacje łączące Anetę z panią Olgą. Plan był prosty: staruszkę należy uśpić, a potem ograbić z oszczędności. Udało się, jednak dilerowi nie wystarczyła drobna suma, jaką zaprezentowała mu Aneta. Tym razem wrócili do mieszkania wspólnie. Pani Olga otworzyła drzwi nieświadoma tego, co za chwilę się stanie. Ciało staruszki znaleziono
dopiero po kilku dniach. Było zmasakrowane. Miała 28 ran tłuczonych głowy, dwie kłute, podciętą krtań i szereg innych obrażeń. Para narkomanów brutalnie pobiła panią Olgę młotkiem do mięsa. Życie odebrali jej wspólnie, zaciskając staruszce na szyi pętlę z kabla...

Więcej podobnych historii będzie mogli obejrzeć już w sobotę w programie "Kobiety, które niosą śmierć". Poznamy wiele zatrważających historii ze świata, których bohaterkami były pozbawione skrupułów morderczynie. Czyny, jakich się dopuściły, są niewyobrażalne. Każdy kolejny odcinek poruszał będzie tragiczne opowieści o ludziach, którzy stanęli na drodze szalonym, bezlitosnym kobietom. Wśród bohaterek znajdą się m.in. Tiffany Cole, Melissy Huckaby i inne.

(fot. ID)
Źródło: (fot. ID)

Premiera programu "Kobiety, które niosły śmierć" w sobotę, 21 czerwca, o godzinie 22:00, na kanale ID.

mat.pras. ID/ PFi, facet.wp.pl

d3ydaic
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3ydaic