Trwa ładowanie...
12-12-2012 13:27

Koniec z gwałtami na imprezach?

Koniec z gwałtami na imprezach?Źródło: Fotochannels.com
d1w1m01
d1w1m01

Koniec z gwałtami na imprezach? Rewolucyjny wynalazek może uratować tysiące kobiet i mężczyzn przed zakusami zboczeńców. Jak?

"Date rape drugs", a więc środki używane przez seksualnych predatorów do wykorzystywania (lub też wprost: gwałcenia) nic nie podejrzewających kobiet oraz mężczyzn, na zachodzie są już prawdziwą plagą. Coraz częściej również i w Polsce źli ludzie nie silą się na uwodzenie za pomocą czułych słówek, a używają właśnie tego typu specyfików.

(fot. DrinkSavvy)

- Założyłem firmę DrinkSavvy ponieważ w ciągu minionych trzech lat, trójka moich bardzo bliskich przyjaciółek oraz ja padliśmy ofiarą tzw. date rape drugs - mówi Mark Abramson w filmie promocyjnym zamieszczonym na platformie crowdfundingowej indiegogo.com, na której, z pomocą internautów, Mark planuje zebrać pięćdziesiąt tysięcy dolarów na rozpoczęcie produkcji - jak to określił portal "ABC News" - inteligentnych mieszadełek, słomek i kubków. To właśnie te wyjątkowe akcesoria mogą uchronić cię przed gwałtem. W jaki sposób?

d1w1m01

Mądrość drinka

Otóż, jak pisze portal psfk.com, podstawowym problemem z "date rape drugs" jest fakt, że są one praktycznie nie do wykrycia. Rohypnol, GHB i ketamina nie posiadają smaku, koloru czy zapachu, więc nie sposób stwierdzić, czy dany drink został nimi "podrasowany", czy też nie. Dlatego, idąc dziś do klubu na imprezę, zamiast bawić się z przyjaciółmi, należałoby bacznie przyglądać się swojemu naczyniu - a i to nie gwarantuje bezpieczeństwa, wszak gwałciciele bywają przebiegli. Na szczęście DrinkSavvy Abramsona oferuje proste, genialne rozwiązanie tego problemu. Wspomniane już mieszadełka, słomki i kubki zostały wzbogacone o specjalne czujniki, które sprawiają, że akcesoria te zmieniają kolor w chwili, gdy w napoju znajdzie się któryś z popularnych "narkotyków gwałtu". W ten sposób potencjalna ofiara błyskawicznie zorientuje się, że coś jest nie tak - bo słomka w jej drinku zmieni barwę z białej na czerwoną lub na szklance pojawią się czerwone paski...

(fot. DrinkSavvy)

Abramson pisze na swojej stronie, że ma doskonałą drużynę, w której wyróżnia się profesor chemii z Worcester Polytechnic Institute, John MacDonald - to on pomógł mu zaimplementować ten "ostrzegawczy" mechanizm do szklanek, mieszadełek, słomek i plastykowych kubków. W przyszłości ekipa DrinkSavvy planuje "zabezpieczyć" także butelki i inne rodzaje opakowań. W ten sposób mają zamiar związać ręce "gwałcicielom w białych rękawiczkach". Drużyna Abramsona ma już niezbędne know-how i harmonogram działań, brakuje im jedynie funduszy. Tu pomóc ma crowdfunding, czyli finansowanie społecznościowe - innymi słowy, to ludzie, urzeczeni pomysłem, mają składać niewielkie datki na realizację owego przedsięwzięcia. Biorąc pod uwagę potencjał, sądzimy, że ta sztuka się uda.

d1w1m01

Gdy produkcja wykrywających narkotyki akcesoriów pójdzie w ruch, Abramson ma zamiar zainteresować nimi właścicieli barów - z początku tych lokalnych, by z czasem objąć siatką "bezpiecznych lokali" cały kraj, czy wręcz - miejmy nadzieję - świat (produkty te mają być dostępne on-line). Właściciele klubów mogą uczynić z korzystania z wspomnianych inteligentnych kubków i mieszadełek swój atut, promując swoje lokale jako miejsca, w których dba się o gości.

Przede wszystkim jednak chodzi tu także o nasze bezpieczeństwo - w końcu, jak mówią ofiary pigułek gwałtu, wiadomo, że ten proceder funkcjonuje, jednak nigdy nie podejrzewamy, że to właśnie my moglibyśmy stać się ofiarą. A teraz pomyślcie, że ratunek przynieść może zwykła słomka czy kubek...

MW

d1w1m01
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1w1m01