Trwa ładowanie...
23-08-2013 15:25

Lockheed Martin F-35 Lightning II - to nie UFO, to nowoczesny myśliwiec!

Lockheed Martin F-35 Lightning II - to nie UFO, to nowoczesny myśliwiec!Źródło: Lockheed Martin
d273wc1
d273wc1

Podczas gdy my emocjonujemy się, czy i kiedy trafią do Polski pociski do naszych F-16, świat idzie do przodu. Tym razem na szczęście nie jest to Rosja, Chiny czy Iran, ale amerykańsko-brytyjski projekt lotnictwa wojskowego na miarę XXI wieku.

Lockheed Martin F-35 Lightning II to myśliwiec piątej generacji, który ma zastąpić dotychczasowe "efy" i wyznaczyć nowy poziom technologii wojskowej. Zdjęcia z najnowszych, nocnych, testów maszyn naprawdę robią wrażenie!

14 sierpnia tego roku rozpoczęły się trwające 18 dni testy jednego z wariantów myśliwca, F- 35B. Jest to samolot krótkiego startu i pionowego lądowania (STOVL), z elementami technologii stealth mającej zapewnić niewykrywalność przez wrogie jednostki, o wysokiej prędkości i zwrotności. Konstrukcja ma domyślnie zastąpić naddźwiękowy F/A-18 ("Szerzeń") oraz różne rodzaje samolotu Harrier II - maszyny, które zostały oblatane w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Podczas tegorocznych testów sprawdzano, jak F-35B radzi sobie podczas operacji na morzu ze szczególnym uwzględnieniem baz w postaci okrętów desantowych. W grę wchodziły przede wszystkim nocne starty i lądowania.

Załogi, które uczestniczyły w nocnych ćwiczeniach nie kryły nieco nerwowego podekscytowania, podkreślając jednocześnie, że to długo wyczekiwany moment: - W końcu po roku przygotowań jesteśmy tu i startujemy. To ekscytujące. Załoga została specjalnie przeszkolona i przygotowana, by testy przebiegły bez zakłóceń - mówił jeden z pilotów doświadczalnych.

d273wc1

Wszystko przebiegło zgodnie z oczekiwaniami. Dwa egzemplarze F-35B pomyślnie przeszły serię testów na morzu, operując na okrętach desantowych USS Wasp. Krótkie starty i pionowe lądowania nawet nocą nie stanowiły żadnego problemu. Szczególną uwagę zwraca płynność, z jaką samolot odrywa się od pokładu okrętu. Z kolei nocne lądowanie maszyny nasuwa skojarzenia z inwazją obcej cywilizacji lub scenami rodem z "Gwiezdnych wojen" George'a Lucasa.

- Wszystko poszło wyśmienicie - komentował tuż po lądowaniu rozentuzjazmowany pilot doświadczalny "Jimi" Clift, który wcześniej latał na harrierach - Osiem udanych lądowań jednej nocy - nasze doświadczenie rośnie i stajemy się coraz bardziej efektywni - podsumował zadowolony pilot.

Wszyscy zgodnie podkreślają, że przeprowadzone testy to kamień milowy w programie rozwoju myśliwców piątej generacji - nocne operacje uważane są za kluczowy element wojskowych jednostek lotniczych przyszłości. Jeśli wszystko pójdzie z planem, samoloty F- 35 wejdą do eksploatacji już w roku 2015.

d273wc1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d273wc1