Trwa ładowanie...
07-06-2011 11:52

Łowienie karpia wiosną

Łowienie karpia wiosnąŹródło: 3268zauber / wikimedia / cc 2.5
d2frvph
d2frvph

Słonecznie, sucho, ciepło. Pogoda zaczyna nas rozpieszczać, w głowie świta pomysł na wyjazd na rybki. Należy dobrze przemyśleć cel naszej zasiadki – nie wszystkie ryby będą chciały o tej porze roku z nami współpracować. Co ze starym, dobrym karpiem? Czy już nadszedł czas na to, aby zaczaić się na tę wspaniałą rybę? Moim zdaniem tak – trzeba jednak uczynić to umiejętnie, a efekty mogą okazać się bardzo ciekawe.

Na wstępie musisz wiedzieć, że karp dopiero zaczyna żer. Woda nie jest jeszcze dobrze nagrzana, ryba pozostaje troszkę ospałą i nie zawsze jest zainteresowana naszą smakowitą przynętą. Pierwszą zatem rzeczą, na którą musisz zwrócić uwagę jest miejsce, w którym ta ryba może się pojawiać i być zainteresowana skubnięciem naszego wabika. Szukaj przede wszystkim wody naświetlanej przez słońce oraz miejsc (głównie na rzekach), w których woda się zatrzymuje, nie przepływa zbyt szybko. Oznaczać to będzie, że miejsca te będą cieplejsze, a do takich przecież karp z chęcią zagląda i zostaje tam na dłużej. Większa temperatura w takich miejscach dodatkowo podnosi jego aktywność i apetyt.

Gdy już zlokalizujemy cel naszych zarzutów musisz dokładnie wiedzieć co założyć na haczyk. Osobiście polecam białego robaka lub kukurydzę – przynęty te sprawdzają się w zasadzie przez cały rok. Możesz również zrobić kanapkę, przekładając na przemian białego robaka i kukurydzę.

W zależności od miejsca, w jakim chcesz obławiać powinieneś dobrać metodę połowu. W momencie, gdy przypuszczasz, że karpie znajdują się blisko brzegu polecam Ci skorzystanie z metody spławikowej. Lekki, delikatny zarzut i chwila cierpliwości może być nagrodzona całkiem okazałą zdobyczą. W tym miejscu warto również wspomnieć o gruncie, jaki musisz ustawić w przypadku tej metody. Nie ma złotej reguły, nie mniej jeżeli widzisz, że na tafli wody od czasu do czasu pojawiają wstrząsy to wielce prawdopodobne, że to właśnie karp wygrzewa się w słońcu. W tym momencie możesz ustawić bardzo mały grunt, rzucając przynętę niemal pod sam pysk ryby. Ciekawostką może być próba łowienia karpia metodą spławikową, jednak z wykorzystaniem pewnych technik spinningowych. Pamiętam jak dziś, kiedy mój znajomy wypatrzył ładne „stado” karpi, które pływają po wierzchu – nie zmieniając zestawu założył kawałek skórki od chleba i zarzucał w sam środek „stadka”, powolutku zwijając przynętę, nie dając jej opaść zbyt blisko dna. Efekt był
znakomity, ponieważ po kilku minutach cieszył się ponad 2 kilogramową zdobyczą. Po takiej akcji mógł jednak zapomnieć o tym, że w tym miejscu uda mu się złapać kolejne zdobycze – karp to ryba płocha, po wartkim holu zdecydowana ich większość, przynajmniej na jakiś czas odpłynęła ze swojej miejscówki.

d2frvph

Wracając jednak do metod połowu - jeżeli zamierzasz łowić dalej od brzegu to niezbędny będzie grunt. W tym przypadku polecam Ci zastosowanie małego „triku”, który z pewnością podniesie skuteczność. Mowa mianowicie o założeniu na włos (zaraz nad haczykiem) kawałka styropianu, który będzie unosił Twoją przynętę nad dnem. Jest to o tyle pomocna rzecz, że w przypadku mocno zamulonego lub zarośniętego dna przynęta jest bardziej widoczna i łatwiej dostępna dla głodnego osobnika. Koszyk zanętowy musisz obciążyć adekwatnie do odległości, na jaką chcesz wykonać zarzut. Osobiście nie przesadzam w tym wypadku z zanętą – skupiam się na zapachu przynęty, zanętę stosując jako dodatkowy bodziec do zainteresowania się zawartością haczyka.

Sposobów, porad na temat połowu karpia jest wiele. Najlepiej jest okryć je samemu i dopasować styl połowu do własnych umiejętności. W przypadku połowów wiosennych musisz wziąć pod uwagę, że nie wszystkie ryby będą zainteresowane współpracą i nie zrażać się jeżeli któryś z Twoich wędkarskich wypadów zakończy się bez pięknej zdobyczy. Trening czyni mistrza!

**Oficjalne wydanie internetowe Podbierak.com: Łowienie karpia wiosną

d2frvph
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2frvph