Trwa ładowanie...
d2xuj4z
Męskie sprawy

Małżeństwo wzmacnia mężczyzn

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Małżeństwo wzmacnia mężczyzn
(AFP)
d2xuj4z

Powszechnie wiadomo, że osoby w związkach żyją statystycznie dłużej od samotników. Nie da się ukryć, że mimo wzajemnych oskarżeń o wpędzanie do grobu (które zdarzają się nawet wśród najbardziej zgodnych par) wspólnie łatwiej stawić czoła problemom codzienności. Małżeństwo ma również dobroczynny wpływ na nasze zdrowie. Również na stan... kości.

Takich badań jeszcze nie było. Mimo tendencji badania wpływu wszystkiego na wszystko, jak dotąd nikt nie doszukiwał się powiązań między kondycją naszego układu kostnego a stanem cywilnym. Okazało się, że taka zależność istnieje - odkryli i opisali ją amerykańscy uczeni w publikacji w branżowym czasopiśmie medycznym "Osteoporosis International".

Wnioski są jasne - żonaci mężczyźni mają mocniejsze kości od facetów, którzy nie mogą lub nie chcą stanąć na ślubnym kobiercu. Dobroczynne oddziaływanie małżeństwa ma jednak swoje obostrzenia: obrączka na palcu pozytywnie wpływa na gęstość kości tylko wtedy, gdy jest pierwsza i ostatnia - u wdowców, mężczyzn żonatych powtórnie, mających za sobą rozwód lub nieudane małżeństwo, stwierdzono gorszy stan układu kostnego niż u facetów szczęśliwie żonatych z jedną i tą samą kobietą.

d2xuj4z

Co ciekawe, okazuje się, że kości nie lubią również pośpiechu - jeśli ożenimy się przed 25 rokiem życia, małżeństwo w żaden sposób nie przysłuży się naszemu... kręgosłupowi. Co więcej, uczeni zauważyli, że każdy rok poniżej tej granicy wiekowej osłabia kości kręgosłupa - 23-letni mąż ma słabszy kręgosłup od mężczyzny, który wziął ślub w wieku 24 lat. "Bardzo wczesne małżeństwo ma ujemny wpływ na mężczyzn - prawdopodobnie powodem jest stres związany z obowiązkami utrzymania rodziny" - twierdzi doktor Arun Karlamanga, jeden z autorów badania.

Nie ma również co liczyć na równouprawnienie - panie, które oczekują, że obrączka na palcu w magiczny sposób rozwiąże wszystkie problemy (i poprawi stan kości), muszą wiedzieć, że w ich przypadku nie działa ta sama zależność, co u panów. U kobiet liczy się przede wszystkim jakość relacji z małżonkiem, a nie sam stan cywilny - lepszy stan kości mają jedynie panie pozostające w związku z partnerem, który wspiera je emocjonalnie. Nieszczęśliwe i sfrustrowane żony muszą liczyć się natomiast z większym ryzykiem osteoporozy.

Co sprawia, że posiadanie żony (w przypadku mężczyzn) albo szczęśliwe pożycie (u kobiet) pozytywnie wpływa na gęstość kości i siłę kręgosłupa? Naukowcy skłaniają się ku tezie, że jest to wypadkowa lepszego zdrowia osób, które nie są samotne i mają udane życie rodzinne: "Zdrowie nie zależy tylko od pozytywnych nawyków, takich jak unikanie palenia czy dobra dieta. Wpływają na nie również czynniki społeczne, pożycie małżeńskie i jakość relacji" - uważa doktor Carolyn Crandall z Uniwesytetu Kalifornijskiego.

Zobacz: Seks oralny, którego ona nigdy nie zapomni!

d2xuj4z

Podziel się opinią

Share
d2xuj4z
d2xuj4z