Trwa ładowanie...
13-03-2015 12:37

Męskie geny silniejsze od kobiecych

Męskie geny silniejsze od kobiecychŹródło: Shutterstock.com
d11qug5
d11qug5

Chcesz wiedzieć, czy w przyszłości zachorujesz na cukrzycę lub będziesz miał problemy kardiologiczne? Czy zachowasz krzepę i szczupłą sylwetkę, czy może będziesz musiał walczyć z nadwagą? Odpowiedzi na te pytania można łatwo uzyskać - wystarczy spojrzeć na swojego ojca.

Do tej pory powszechnie sądzono, że pakiet chorób lub skłonności do nich dziedziczymy, tak jak wszystko inne, w miarę równo - połowa od matki, połowa od ojca. Okazuje się jednak, że nie jest to takie proste. Amerykańscy genetycy odkryli, że ludzki organizm znacznie "chętniej" dziedziczy w linii męskiej, niż żeńskiej. Przynajmniej, jeśli chodzi o choroby.

Uczeni ze Szkoły Medycyny Uniwersytetu Południowej Karoliny ustalili, że głównym czynnikiem wpływającym na to, czy trapią nas choroby dziedziczne, jest pula genów, jakie dziedziczymy po ojcu, przy czym przewaga po stronie męskiej wynosi aż 80 procent. Geny od strony taty pełnią kluczową rolę w przypadku cukrzycy typu B, schorzeń serca, otyłości czy schizofrenii.

- Do tej pory wiedzieliśmy o 95 genach, które mają związek z chorobami dziedzicznymi, ale aktywują się różnie w zależności od pochodzenia - tłumaczy Fernando Pardo-Manuel de Villena, szef badań - Teraz okazuje się, że takich genów mogą być tysiące.

d11qug5

Co to oznacza? Nawet jeśli z wyglądu przypominamy matkę, o "zestawie" naszych chorób decyduje "spadek" po ojcu. To jednak nie wszystko - jeśli "chore" geny odziedziczymy po matce niekoniecznie muszą się one zaktywować. Jeśli po ojcu - sprawa jest raczej przesądzona. Dlaczego tak się dzieje? Nie od dziś wiadomo, że za część chorób odpowiada przebieg mutacji białek. To właśnie tym procesem w głównej mierze steruje materiał genetyczny odziedziczony po ojcu. Wystarczy, by mutacje odbywały się w sposób wadliwy, by w konsekwencji rosło ryzyko zapadnięcia na określona chorobę.

Autorzy badań, których wyniki ukazały się w prestiżowym czasopiśmie "Nature Genetics" sądzą, że ich odkrycie to kamień milowy w badaniach nad naturą chorób dziedzicznych, ich profilaktyce oraz terapii - zamiast kluczyć, sprawdzając tysiące różnych genów, można będzie od razu skupić się na "spadku" po ojcu.

d11qug5
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d11qug5