Trwa ładowanie...
02-04-2009 15:19

Mów do mnie kotku, mów do mnie żabko!

Mów do mnie kotku, mów do mnie żabko!Źródło: Jupiterimages
d1m8w4q
d1m8w4q

Wasza Pani Redaktor opowiada... * *Jak już napisałam ostatnio sypialnia nie jest miejscem, w którym powinna panować grobowa cisza. Jeśli chcecie, żeby sypialnia była miejscem w którym będziecie odnosili sukcesy to, rozmawiajcie o tym co się w niej dzieje, z Waszymi partnerkami.

Wiem, że zwerbalizowanie sfery seksualnej może być dla Was trudne, ponieważ jesteście z natury leniwi. Jest też tak, że nasze babki i nasi rodzice przez lata wpajali w nas pseudo zasady moralne i w następstwie tego po prostu nie nauczyli nas rozmawiać o seksie.

Po pierwsze musicie być odważni! O seksie rozmawiajcie z Waszymi partnerkami wprost i bez zbędnych skrótów. Sprawcie by Wasze słownictwo było jak najbardziej konkretne. Pruderyjność Wam nie pomoże, przepraszam, ale określenia pod tytułem „zejdź niżej” mogą być dla Waszych kochanek mylące i nie do końca zrozumiałe. Nie oczekujcie tego, że Wasze partnerki są jasnowidzami. Używając tak ogólnego języka narażacie się na to, że Wasze kochanki będą postrzegały Was jako ludzi zachowujących się infantylnie.

d1m8w4q

Sypialnia to miejsce, w którym możecie sobie pozwolić na odrobinę perwersji. Mówiąc o seksie nie zachowujcie się jak aptekarze ważący leki. Z doświadczenia wiem, że werbalne sprośności podniecają nas kobiety bardziej niż najbardziej wyuzdane pieszczoty.

*Wasza Pani Redaktor opowiada... * Pamiętajcie jednak, że wolność słowa, wolnością słowa jednak zawsze należy pamiętać o pewnej kulturze i o poszanowaniu wrażliwości partnerki. Jeśli przekroczycie granicę dobrego smaku to słowa przez Was wypowiadane skutecznie zniechęcą Waszą kochankę do baraszkowania z Wami.

Seks z samego założenia ma służyć dwóm sprawom: prokreacji oraz odprężeniu.

d1m8w4q

Dobra zabawa skutecznie „zsyła” na nas odprężenie. Drodzy Panowie krótka wymiana zdań nasączonych erotyzmem skutecznie potrafi zastąpić klasyczną grę wstępną, co przy Waszym do niej nastawieniu – powinno zachęcić do takich słownych utarczek.

Pamiętajcie, żeby w łóżku skupić się na mówieniu wyłącznie podniecających i miłych rzeczy. Jeśli zdarza się tak, że Wasza partnerka Was nie zaspakaja to mówiąc jej o tym, zróbcie to oględnie, „na zakładkę”. Czyli najpierw chwalicie ją za cudowne pieszczoty Waszych sutków, a następnie poprosicie ją o pieszczoty oralne. Wiem, że takie postawienie sprawy spowoduje, iż Wasza kochanka bardziej będzie starać się o Wasze uznanie (nawet jeśli, te pieszczoty sutków są dla Was obojętne). Pamiętajcie, że wyrzuty w stylu „nie dbasz o mnie”, tylko zirytują Waszą kochankę.

*Wasza Pani Redaktor opowiada... * Pamiętajcie, że seks nie zaczyna się w sypialni. Spacer, kolacja, weekendowy wyjazd, to idealne miejsca do prowadzenia podchodów słownych o zabarwieniu erotycznym. Taka słowna zabawa w pierwszej kolejności ma Was podniecać oraz integrować, nigdy nie może być przyczynkiem do kolejnej niepotrzebnej kłótni.

d1m8w4q

Drodzy Panowie bądźcie uczestnikami rewolucji seksualnej. Naprawiajcie błędy popełniane przez polskich lingwistów. W ubiegłym wieku wydano wiele słowników jednak dopiero w 1993 roku w suplemencie do jednego ze słowników wymieniono zaledwie kilkanaście (!) wulgaryzmów. Skoro profesorowie wstydzą się używać dosadnych określeń – zróbmy to za nich. Szacunek należy się jednak Jackowi Lewinsonowi, który stworzył „Słownik seksualizmów polskich" zawierający około dziesięciu tysięcy pikantnych określeń ciała i zachowań seksualnych.

I pamiętajcie, kiedy już opanujecie „polszczyznę seksualną” o wiele łatwiej przyjdzie Wam zadać pytanie: parlez-vous francais?

Szalona Pani Redaktor

d1m8w4q
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1m8w4q