Trwa ładowanie...

Muzułmanki żądają plaż przeznaczonych wyłącznie dla kobiet

Share
Muzułmanki żądają plaż przeznaczonych wyłącznie dla kobiet
Źródło: East News
d3xqu0h

Islamskie stroje kąpielowe dla kobiet od dawna są obiektem żartów w internecie. W krajach muzułmańskich niewiele jest publicznych plaż, na których panie mogą swobodnie korzystać z dobrodziejstw słońca i zażywać kąpieli w standardowych kostiumach kąpielowych. Wyjątkiem są kurorty przeznaczone dla turystów. Taki stan rzeczy coraz mniej podoba się marokańskim feministkom.

Tamtejsza organizacja walcząca przeciwko dyskryminacji prowadzi bój o "plażowe" prawa kobiet. Feministkom chodzi nie tyle o zmianę mentalności i swobodny dostęp pań do koedukacyjnych plaż, ile o otwarcie takich, na których muzułmanki będą mogły swobodnie pływać i opalać się w zachodnich kostiumach kąpielowych. Nie narażając się przy tym na "utratę czci" spowodowaną przez mężczyzn. Aktywistki podkreślają, że wiele kobiet jest religijnych i przestrzega zasad islamu, tym samym nie może odsłonić ciała na zwykłej koedukacyjnej plaży, gdzie ich wdzięki będą narażone na męskie spojrzenia: - One nie chcą okazać nieposłuszeństwa Allahowi, nosząc kostiumy kąpielowe wśród gapiących się mężczyzn - stwierdziła Noor Alhoda, marokańska feministka. - Nasi mężowie, chłopcy, ojcowie, bracia czy synowie mogą poczuć się zazdrośni i być obrażeni tym, że postronny mężczyzna patrzy na nasze ciało.

Gdyby jednak chodziło tylko o męskie spojrzenia... Aktywistki zwracają uwagę na rosnącą w letnich miesiącach liczbę przestępstw na tle seksualnym skierowanym przeciwko kobietom. Plaże przeznaczone wyłącznie dla pań z założenia miałyby być miejscem, gdzie przedstawicielki płci pięknej czułyby się bezpiecznie. Alhoda zwraca uwagę, że kraj, w którym linia brzegowa ma tysiące kilometrów, nie powinien mieć problemu z wydzieleniem plaż tylko dla pań.

d3xqu0h

Mimo że pomysł marokańskich feministek spotkał się z pozytywnym odzewem wielu mieszkanek tego kraju, które chcą korzystać z uroków plażowania, być przy tym w zgodzie z własnym sumieniem i czuć się bezpiecznie, plaże zarezerwowane dla kobiet nie wszystkim się podobają. Co ciekawe, krytyka nie płynie ze strony mężczyzn - pomysł negatywnie oceniła Diana Nammi, dyrektor Organizacji Walczącej o Prawa Irańskich i Kurdyjskich Kobiet, która na pierwszy plan wybija "segregację rasową": - Nie możemy wspierać segregacji ze względu na płeć w miejscach publicznych - stwierdziła Nammi. - Czy to sprawi, że kobiety będą bezpieczniejsze? Nie. Celem powinno być bezpieczne społeczeństwo i równość. Każdy ma prawo do bezpieczeństwa. Rządy powinny skupić się na bezpieczeństwie kobiet i dziewcząt zarówno w strefie publicznej, jak i prywatnej. Muszą karać sprawców i wszelkie formy przemocy przeciwko kobietom.

Oczywiście stanowisko organizacji, którą reprezentuje Nammi, w żaden sposób nie wiąże marokańskiego rządu. Czy zatem tamtejszym feministkom uda się wywalczyć plaże, na które mężczyźni nie będą mieć wstępu? Czas pokaże. Jak do tej pory kobiecą plażę otwarto w muzułmańskiej Czeczeni, republice wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej, rządzonej twardą ręką przez Ramzana Kadyrowa.

d3xqu0h

Podziel się opinią

Share
d3xqu0h
d3xqu0h