Trwa ładowanie...

Myślisz, że to kobiety pragną wystawnych wesel?

Share
Myślisz, że to kobiety pragną wystawnych wesel?
Źródło: fotochannels.com
dfxkxvo

Ślub jak z bajki: disneyowska suknia, dobra setka gości, wystawna sala, białe gołębie, różowe jednorożce i przede wszystkim on, książę na białym koniu - rozdmuchana ceremonia ślubna, "ślub stulecia" czy po prostu wesele pod hasłem "zastaw się, a postaw się" to podobno marzenie każdej kobiety. Czy aby na pewno?

Okazuje się, że współczesne kobiety coraz częściej podchodzą do tej kwestii z dużą dozą rozsądku i materialnego wyrachowania, a bajkowa impreza ślubna to przede wszystkim marzenie facetów!

Tę zadziwiającą tendencję odkryto dzięki badaniom brytyjskich ekspertów. Zaledwie 9 procent pań byłoby skłonne wydać oszczędności swojego życia i spłukać się tylko po to, by zorganizować wystawny ślub i wesele. Za to mężczyźni zaczynają odchodzić od racjonalnego praktycyzmu. Ponad dwa razy więcej facetów niż kobiet życzyłoby sobie, żeby dzień, w którym powiedzą sakramentalne "tak", był naprawdę wyjątkowy - również (a może przede wszystkim) pod względem rozmachu towarzyszącej imprezy. Jednym słowem - ślub i wesele mają być z pompą, szampan oryginalny, a bigos z afrykańskiej kapusty, taki jest męski punkt widzenia!

dfxkxvo

Weselna pompa czy skromna kolacja?

Tendencja ta jest o tyle ciekawa, że obecnie coraz więcej par decyduje się raczej na skromną ceremonię z ograniczoną liczbą gości czy nawet uroczystą kolację ślubną zamiast ślubu w katedrze, rozdmuchanej imprezy na setkę osób z uginającymi się pod ciężarem potraw i alkoholu stołami i obowiązkowymi poprawinami w dniu następnym.

Świeżo upieczeni małżonkowie coraz częściej rezygnują również z tradycyjnych kwiatów, a listę pożądanych prezentów układają znacznie wcześniej i przedstawiają gościom, starając się w ten sposób uniknąć otrzymania dziesięciu kompletów srebrnych sztućców i kilku robotów kuchennych. Oczywiście najbardziej pożądanym prezentem ślubnym są pieniądze, które pozwalają poradzić sobie z kosztami imprezy czy też zyskać kapitał startowy, konieczny na przykład do zakupu wymarzonej nieruchomości. Taka inwestycja coraz częściej uważana jest za lepszy pomysł niż utopienie pieniędzy w podróży poślubnej czy innych ulotnych przyjemnościach.

Znalezienie złotego środka, niezależnie od tego, czy o baśniowej imprezie ślubnej marzy pan młody czy jego wybranka, to bez wątpienia trudne zadanie. Oscylowanie między oczywistymi względami praktycznymi a odrobiną niezbędnego romantyzmu i chęcią, by ślub był naprawdę wyjątkowy, szczególnie, gdy przyszli małżonkowie sami nie mają na ten temat jednego zdania (a rodzina naciska), może być źródłem przykrych tarć i kłótni.

KP/PFi, facet.wp.pl

dfxkxvo

Podziel się opinią

Share
dfxkxvo
dfxkxvo