ycipk-4giu1j
Męskie sprawy

Nadmiar testosteronu szkodzi mężczyźnie

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nadmiar testosteronu szkodzi mężczyźnie
(123RF.COM)
ycipk-4giu1j

Jego rola w męskim organizmie jest trudna do przecenienia. Odpowiada za budowę naszego ciała i sprawność seksualną, a także wpływa na sferę emocjonalną - odwagę czy skłonność do ryzyka. Dlatego niektórzy próbują dodatkowo podwyższać poziom testosteronu. To poważny błąd, ponieważ nadmiar hormonu może mieć bardzo poważne konsekwencje. Jakie?

Testosteron to podstawowy męski hormon, produkowany głównie przez jądra. Jego wydzielanie jest kontrolowane przez przysadkę mózgową, a prawidłowy poziom mieści się w przedziale 270-1100 ng/100 ml krwi. Zdaniem specjalistów najzdrowsi i najbardziej zadowoleni z życia są faceci z poziomem testosteronu w "stanach średnich", którzy mają zazwyczaj zdolność do produkowania większej lub mniejszej dawki hormonu w zależności od sytuacji i okoliczności. Jego poziom nie jest bowiem stały - najwyższy rano, a w ciągu dnia systematycznie spada. Obniża się również pod wpływem ważnych zmian życiowych, np. ślubu lub narodzin dziecka.

Naturalny nadmiar testosteronu nie zdarza się zbyt często (niekiedy mogą go wywoływać poważne choroby nowotworowe), ale niektórzy mężczyźni próbują też sztucznie podwyższyć poziom hormonu. Dotyczy to zwłaszcza osób niezadowolonych z efektów swoich wysiłków na siłowni albo skarżących się na problemy seksualne. Jednak wspomaganie się preparatami zawierającymi testosteron może przynieść więcej szkody niż pożytku.

ycipk-4giu1j

* Facet z wielkim biustem*

Wbrew pozorom nadmiar testosteronu nie uczyni z nas herosów, umięśnionych niczym postacie z antycznych rzeźb. W tkance tłuszczowej hormon przekształca się bowiem w żeński estradiol, w wyniku czego mężczyznę mogą dopaść kłopoty ze sprawnością seksualną, a jakby tego było mało - naraża się na ginekomastię, czyli przerost gruczołu piersiowego i zaczyna wyglądać jak jeden z bohaterów filmu "Podziemny krąg", wyróżniający się obfitym biustem. Niekiedy ten problem wymaga operacji. Inną konsekwencją nadmiaru testosteronu bywa też priapizm, objawiający się bardzo długo trwającym wzwodami. Wbrew pozorom nie zwiększa to naszych doznań seksualnych, ale często wywołuje ból i liczne uciążliwości w życiu codziennym. Mężczyźni ze zbyt wysokim poziomem hormonu skarżą się także na wypadanie włosów. Za nasilenie procesu łysienia odpowiada aktywna forma testosteronu - DHT, która pobudza też gruczoły łojowe na skórze głowy do wydzielania łoju i rozwoju łupieżu. DHT odpowiada również za inne uciążliwe zmiany skórne, m.in.
trądzik, często obserwowany na ciałach kulturystów nadużywających testosteronowych "dopalaczy".

Czytaj także: Maklerzy faszerują się testosteronem

Nowoczesny trening siłowy. Jak zbudować szczupłą i muskularną sylwetkę

ycipk-4giu1j

* Hormon agresji* Nadmiar testosteronu może też wywoływać zaburzenia neurologiczne (zawroty i bóle głowy, zaburzenia pamięci), emocjonalne (wahania nastroju, lęki) czy problemy ze snem. Badania wykazały, że zbyt wysoki poziom tego hormonu sprzyja zachowaniom antyspołecznym, a nawet agresywnym. Co ciekawe, eksperyment przeprowadzono na... kobietach. 34 panie podzielono na pary. Połowa z nich otrzymała suplement zawierający testosteron, a druga część - identycznie wyglądające placebo. Później wyświetlano im identyczne obrazki, a uczestniczki badania miały wybrać jeden, z trudnym do rozpoznania, kontrastowym wzorem. Jeśli wybór nie był zgodny, para musiała się porozumieć i podjąć wspólną decyzję. Jak nietrudno się domyśleć z zadaniem znacznie łatwiej poradziły sobie kobiety, które zażyły placebo. Panie "na testosteronie" kłóciły się i nie mogły znaleźć wspólnego języka. Wpływ wyższego stężania hormonu na zwiększenie agresywności wykazały również inne badania. Taka zależność występuje zresztą nie tylko u
ludzi, ale również u większości gatunków zwierząt. Jest szczególnie zauważalna w wieku dojrzewania. Częsta metamorfoza agresywnych i dominujących mężczyzn w domatorów, osoby spokojne, spragnione więzi uczuciowych, np. w okresie andropauzy (męskiego przekwitania) jest z kolei następstwem zmniejszenia stężenia testosteronu.

* Testosteron skraca życie?*

Mężczyźni, których organizmy produkują zbyt dużo testosteronu żyją krócej niż ich rówieśnicy ze średnim stężeniem tego hormonu. Taki wynik przyniosły badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Zachodniej Australii. Analizie poddano śmiertelność w grupie 3,5 tys. mieszkańców Perth, w wieku 70-89 lat. Podzielono ich na 4 grupy, w zależności od wykazywanego poziomu testosteronu. Mężczyźni z najniższym i najwyższym wskaźnikiem hormonu umierali znacznie wcześniej niż panowie wykazujący jego średnią wartość. Nadmiar testosteronu może też zmniejszać odporność organizmu. Od dawna wiadomo, że mężczyźni są bardziej podatni na zakażenia bakteryjne, wirusowe, grzybicze i pasożytnicze niż kobiety. Najnowsze badania sugerują odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje. Prawdopodobnie testosteron wchodzi w reakcję z szeregiem genów, co tłumi reakcję układu odpornościowego na ataki niebezpiecznych wirusów i drobnoustrojów.

Czytaj także: Maklerzy faszerują się testosteronem

ycipk-4giu1j

Nowoczesny trening siłowy. Jak zbudować szczupłą i muskularną sylwetkę

Rafał Natorski/ PFi, facet.wp.pl

Polub WP Facet
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-4giu1j

ycipk-4giu1j
ycipk-4giu1j